Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 17:41
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Basia odżyła na dużym ekranie

W jelczańskim Centrum Sportu i Rekreacji zaprezentowano 5 grudnia film dokumentalny "Barbara Szlachetka - kilometry wspomnień", opowiadający o życiu i karierze sportowej słynnej supermaratonki z Jelcza-Laskowic Prawie dokładnie 10 lat temu, 24 listopada 2005, Basia przegrała walkę z rakiem.
Podziel się
Oceń

Zaczęła biegać w 1998 roku, w wieku 42 lat. - To nie była więc kariera normalnego sportowca, który zaczyna ją najczęściej jeszcze jako dziecko - mówi autor scenariusza i reżyser filmu Paweł Sawicki z gdańskiej Telewizji Północnej. - Basia Szlachetka była więc od początku swoistym fenomenem. Stopniowo zadziwiała najpierw grono najbliższych przyjaciół, a potem coraz więcej ludzi w Polsce, w Europie i na świecie. Była jednym z "innych wspaniałych bohaterów", zaprezentowanych w filmie reklamującym sieć telefonii komórkowej. Film zrobił Andrzej Bukowiński, światowej sławy reżyser takich właśnie produkcji, Brazylijczyk o polskich korzeniach. Dzięki internetowi, udało mi się do niego dotrzeć i uzyskać kilkuminutową wypowiedź na temat Basi i wspólnej z nią pracy przy tamtym filmie reklamowym. W moim filmie, który nazywam multimedialnym pomnikiem na Jej cześć, o Basi opowiadają przyjaciele z tras biegowych, córka Kasia, burmistrz Jelcza-Laskowic Bogdan Szczęśniak, Aleksander Mitek - organizator jelczańskich maratonów, od kilku lat rozgrywanych jako memoriał Basi Szlachetki. To są kilometry wspomnień o fruwającej Basi, bo jak mówiono o Niej w Niemczech, Basia nie biegała, Basia fruwała... 

Tekst i fot.: Krzysztof A. Trybulski [email protected]

 * Szersza relacja z prapremiery filmu "Basia Szlachetka - kilometry wspomnień" - w najbliższym papierowym wydaniu "Gazety-Powiatowej-Wiadomości Oławskie".  Poniżej zwiastun filmu. 

Za jakiś czas będzie można zobaczyć w internecie pełną wersję filmu "Basia Szlachetka - kilometry wspomnień"


Basia odżyła na dużym ekranie

Basia odżyła na dużym ekranie

Basia odżyła na dużym ekranie

Basia odżyła na dużym ekranie


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Leszek Górecki Treść komentarza: Masz absolutną rację, że teoria i przepisy to jedno, a polityczna praktyka to drugie. Zgadzam się z Tobą, że wrzucanie wszystkich wielokadencyjnych wójtów czy burmistrzów do jednego worka jest niesprawiedliwe – wielu z nich to byli świetni, uczciwi gospodarze, których rozwój gmin został sztucznie przerwany przez limity. Masz też stuprocentową rację z tymi „lokalnymi książętami” z Sejmu. Rzeczywiście zdarzają się posłowie czy senatorowie, którzy z tylnego fotela trzęsą całymi powiatami, ustawiając konkursy na dyrektorów czy obsadzając spółki swoimi ludźmi. Tyle że problem, o którym piszesz – czyli „martwe dusze” na jedynkach list wyborczych – to nie jest wina braku limitu kadencji, ale naszego systemu wyborczego i ordynacji. Problem polega na tym, że w Polsce to szefowie partii, a nie obywatele, decydują o kształcie list. Jeśli lojalny, ale bierny poseł dostanie „jedynkę” w silnym dla danej partii regionie, to wejdzie do Sejmu niemal automatycznie, choćby przez całe 4 lata nie odezwał się z mównicy ani słowem. Wprowadzenie limitu kadencji zmieniłoby tylko tyle, że zamiast jednej „martwej duszy” szef partii wstawiłby na pierwsze miejsce inną, równie posłuszną, nową osobę. Dlatego zamiast zakazywać ludziom startu, skuteczniejsza byłaby zmiana ordynacji – na przykład na jednomandatowe okręgi lub system, w którym to głosy wyborców, a nie miejsce na liście, mają decydujące znaczenie. Wtedy tacy „przesypiacze” kadencji zniknęliby z Sejmu błyskawicznie, bo ludzie rozliczaliby ich z realnej pracy, a nie z przynależności partyjnej. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 16:28 Źródło komentarza: Co z kolejną kadencją burmistrza Frischmanna? Autor komentarza: Peyo Treść komentarza: Gratulacje i życzę dalszej takiej kariery. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 15:26 Źródło komentarza: Młody aktor z Jelcza-Laskowic na festiwalu w Gdyni Autor komentarza: Pytam Treść komentarza: Może Babcia miała wąsy? Data dodania komentarza: 27.10.2026, 15:00 Źródło komentarza: Kierowca zginął. Jeden dzień i aż trzy zdarzenia na autostradzie Autor komentarza: Kazik Treść komentarza: Coś się Wam ta konstrukcja nie udała. Teren ogrodzony taśmą. Rozbierzcie to bo śmiech na sali . Do tragedii nie daleko . Taśma wszystkich nie zatrzyma , a stos w każdej chwili może runąć. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 14:55 Źródło komentarza: OŁAWA Kawałek dyniowej wioski w... mieście Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Najlepiej iść do CZARNEJ mafii oni za co łaska wszystko przyklepią nawet rozwód po 20 latach małżeństwa jak u pana Jacka Kury. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 14:48 Źródło komentarza: Ania i Mariusz powiedzieli sobie sakramentalne „TAK” Autor komentarza: Gość Treść komentarza: To nie autostrada to wyrób autostradopodobny. Jak budowali to krzyczeli trzymaj Antek ścianę idziemy po kasę na uja trzeci pas. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 14:43 Źródło komentarza: Kierowca zginął. Jeden dzień i aż trzy zdarzenia na autostradzie
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama