Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 15 września 2026 08:10
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Nie lękajmy się cmentarnych hien!

Podziel się
Oceń

Echa naszych publikacji

W nawiązaniu do publikacji Krzysztofa Trybulskiego "Hieny grasują na Zwierzynieckiej"("GP-WO" nr 32/2015) przedstawiam Czytelnikom gazety swoją historię - ku przestrodze i ...nauce   Któregoś pięknego letniego popołudnia, w dniu "Zlotu pojazdów zabytkowych", pojechałem z córką na przejażdżkę rowerową. Po obejrzeniu pięknych starych samochodów, postanowiliśmy odwiedzić naszych bliskich zmarłych, spoczywających na cmentarzu przy ulicy Zwierzynieckiej. Po przybyciu na miejsce ze zgrozą zobaczyliśmy, że zniknęły ozdobne mosiężne łańcuchy, okalające nasz rodzinny grobowiec. Próbowano również odkręcić mosiężne uchwyty z pokrywy grobowca. Natychmiast pojechałem na policję, aby zgłosić kradzież. Funkcjonariusz zapytał, jaka jest wartość skradzionych łańcuchów? Zorientowałem się, że chce mnie spławić, bo ileż mogą być warte jakieś tam łańcuchy, i to jeszcze z grobowca? Powiedziałem, że na pewno ponad pięćset złotych (później się okazało, że to ok. 1200 zł). Cóż było robić, trzeba przyjąć zgłoszenie natręta, ale nie - jest jeszcze jedna szansa, żeby go zniechęcić: - Może pan zgłosić kradzież, ale musi pan poczekać ze dwie godziny, bo policjant, który się tym zajmie, jest na zdarzeniu - usłyszałem od dyżurnego funkcjonariusza oławskiej KPP. Domyślając się, że przecież i tak nie zostaną natychmiast odwołani z urlopów wszyscy policjanci w powiecie oławskim, żeby szukać moich (właściwie już nie moich) łańcuchów, zapytałem tylko, czy mogę przyjść następnego dnia, w poniedziałek, żeby złożyć zawiadomienie? Zostałem poinformowany, że owszem, w godzinach od 8.00 do 16.00. Tak więc zrobiłem, ale znowu nie miałem szczęścia, bo policjanci byli zajęci innymi sprawami. Zostawiłem swój numer telefonu i poprosiłem, żeby funkcjonariusz zadzwonił, kiedy będzie miał czas, by mnie wysłuchać i przyjąć zawiadomienie o przestępstwie. Policjant faktycznie zadzwonił, ale wtedy akurat byłem we Wrocławiu. Gdy wróciłem do Oławy, od razu pojechałem na komendę. Musiałem oczywiście odczekać swoje na korytarzu, najpierw długo wyjaśniając dyżurnemu przez domofon, przy obcych osobach, także czekających na obsłużenie, po co przyszedłem. Taka sytuacja dla wielu ludzi, którzy muszą mówić głośno przy postronnych osobach, nierzadko o trudnych lub nawet dramatycznych sprawach, jest po prostu upokarzająca! Niechcący byłem świadkiem składanej skargi przez ojca, któremu była żona nie pozwala spotykać się ze swoim dzieckiem. On również musiał opowiedzieć swoją historię przez domofon panu dyżurnemu, który nie wszystko słyszał, bo co chwilę ktoś wchodził lub wychodził, a drzwi w korytarzu strasznie skrzypiały... W końcu jednak przyszedł po mnie bardzo sympatyczny pan policjant. Szybko spisał moje zawiadomienie i poprosił, żebym przyniósł jeszcze tylko zdjęcia z miejsca kradzieży oraz fotki lub rysunki skradzionych łańcuchów, a także wycenę wartości tychże przedmiotów. Poczułem się jak prawdziwy detektyw! Po przesłuchaniu pojechałem na miejsce przestępstwa i obfotografowałem wszystko. Potem szybciutko wywołałem zdjęcia i załatwiłem też wycenę rzeczoznawcy. Po dwóch dniach zaniosłem dumny wszystko na komendę, gdzie najpierw ponownie musiałem opowiedzieć przez domofon swoją historię dyżurnemu, a w odzewie usłyszałem: - Proszę czekać! Po pewnym czasie okazało się, że moją sprawę prowadzi już inny funkcjonariusz. Zostawiłem mu wszystkie zgromadzone materiały i mniej więcej po miesiącu dostałem pismo, że policja wszczęła postępowanie w sprawie. Teraz czekam na następny list z oławskiej KPP, mniej więcej takiej treści: - W związku z niewykryciem sprawcy, sprawa kradzieży łańcuchów została umorzona. Droga Redakcjo! Może bym nie pisał tego listu do Was, ale wczoraj moja mama, która choruje na serce, pojechała na cmentarz i zobaczyła, że znowu ktoś ukradł kolejny łańcuch z naszego rodzinnego grobowca. Wygląda na to, że złodziej po prostu przychodzi sobie co jakiś czas i odcina kawałek po kawałku... Myślę, że jeżeli nasze służby będą w taki sposób działały, to złodzieje jak już ukradną wszystkie metalowe przedmioty, to zaczną rozkopywać groby, bo może jakiś złoty ząbek lub obrączka się trafi. Byle nie droższa niż 400 zł, bo wtedy na pewno policja da złodziejom spokój. Jutro idę znów do KPP, aby zgłosić kradzież. Apeluję do wszystkich Czytelników "GP-WO", aby nie zniechęcali się, jeżeli ktoś ukradł kwiaty lub znicz z grobu. Zgłaszajcie to na policję lub do Straży Miejskiej - może jak spadnie wykrywalność, to się ktoś tym zajmie. Jeżeli policja założyłaby sobie teczkę "Kradzieże na cmentarzu" i wpisywała wszystkie skradzione znicze, kwiaty czy elementy metalowe, to myślę, że kwoty byłyby naprawdę poważne i może wtedy zaczęto by ścigać złodziei oraz tych, którzy kupują te skradzione przedmioty? Jeżeli ktoś przynosi do skupu złomu połamany metalowy krzyż lub metalowe fragmenty nagrobków albo litery, to kupujący zapewne wie, że sprzedający nie znalazł tego w koszu na śmieci, razem z puszkami po piwie... Właściciele punktów skupu metali kolorowych powinni się głęboko zastanowić, czy warto współpracować z hienami cmentarnymi i nakręcać ten proceder? Każdy z nas ma przecież kogoś bliskiego, który jest pochowany na jakimś cmentarzu i idąc tam, wypowiada słowa: - Wieczne odpoczywanie racz im dać Panie... Dariusz Kluka

Napisz komentarz

Komentarze

UFO 28.09.2015 22:16
Prosciej ....ukryta .zamontowac Camere ....;) i czekac co Funkcjonariusze beda robic i pisac...........jak sklamia to do wiezienia trafia oj oj............juz KOMENDANTOW ilu zmieniono w OLAWA ...???

Dana 27.09.2015 21:04
A ja kilka lat temu na oławskim cmentarzu zobaczyłam na jednym z grobów kartkę z napisaną odręcznie pismem starszej osoby " Złodzieju, nie kradnij, bo ci ręka uschnie" I tego się trzymajmy, prędzej, czy później tak będzie, trzeba ufać w sprawiedliwość jeśli nie ludzką, to boską.

pinio 27.09.2015 17:05
dziwię się trochę tej goryczy wylanej na oławska policję. Nic trudnego zamykać cmentarze, jakiś monitoring po części załatwi sprawę. a policja? cóż ona jest winna że kradną. kradli, jak czytamy kradną i kraść będą. pozwoliłem sobie zasięgnąć info na necie i co? w 1990 r było ich 140 tyś. dziś tylko 86 czy jakoś tak. prawie połowę mniej. nie liczcie że jeden będzie robił za dwóch a płacę poniżej standardów. W każdej grupie zawodowej są pracusie i zwykli opier****cze. Wracając do hien, ludzie, chodźcie i sprawdzajcie skupy. jak właściciel dostanie pasere raz drugi to mu się odechce

gość 27.09.2015 20:45
Dziwisz się goryczy wylanej na oławską policję???? przeciez opisana sytuacja pokazuje jak "oni" beznadziejnie działaja a raczej nie działają! po co nam taka Policja, za co biorą pieniądze???

DOA 27.09.2015 15:58
Pana Klukę to chyba troszkę za dużo widać w prasie i internecie. A kto się staje celebrytą to pojawiają się i fani i wrogowie. Ale pomimo wszystko współczuje.A na naszą policję to raczej niech pan nie liczy.Bo jak mówi mój sąsiad to są zwykłe PAŁY.

Marian i Hela 27.09.2015 15:55
Jeśli kogoś stać na taki wypasiony pomnik za setki tysięcy złotych to niech sobie prywatnego ochroniarza zatrudni, a nie żale w gazecie wylewa. Do kradzieży można prywatnego detektywa zatrudnić, a nie państwową policję. W mojej rodzinie wystarcza skromny pomnik z wyrytymi nazwiskami, żadnych mosiężnych liter, łańcuchów i innych wodotrysków. Problemów ze złodziejstwem nie ma. Najbardziej podoba mi się styl amerykański, płyta w ziemi i koszona trawka i im to wystarcza.

Neska 27.09.2015 16:54
A co wam do tego ile wart jest pomnik ,czlowiek chce zadbac o czyjas pamiec a wy z takim tekstem .Proponuje wizyte u psychiatry bo widac wyzsze wartosci sa wam nie znane .

sx 27.09.2015 20:41
Skundliłeś się koleś okrutnie.

ja_zuzia 28.09.2015 07:59
No nie było to miłe Marian i Hela. Nie nasza sprawa czy mają WYPASIONE nagrobki czy jedynie płyty nagrobkowe. A policja jest po to, żeby na pomagać. A jeżeli Wam wystarczą skromne pomniki to wasza sprawa, tylko uważajcie, żeby i ten skromny pomnik nie został okradziony, bo to naprawdę jest przykre.

azs 29.09.2015 11:39
Pan Jaśnikowski czerpie duże zyski jako Zarządca cmentarzy oławskich i prowadzący biznes usług pogrzebowych i to on powinien zainwestować w monitoring na cmentarzach aby maksymalnie ograniczyć kradzieże. Nie można patrzec tylko na władze miasta. Jeżeli nie chce tego robić to nalezy w przyszłym przetargu na zarządę cmentarzy umieścic taki punkt, że przyszły zarządca powinien zainstalować system monitorujący cmentarze i ochrone mienia na cmentarzach. Niech da coś od siebie bo to głównie jego biznes.

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Zrównoważony Treść komentarza: Ja tam zawsze uważałem Gosia ciebie za kobietę, ale skoro piszesz, że czujesz się facetem, to ok, jestem za wolnością jednostki. Poczyniłaś już jakieś kroki w tym marzeniu? Data dodania komentarza: 15.09.2026, 07:35 Źródło komentarza: Radny Gawlas zachęca: - Warto teraz zajrzeć do projektu... Autor komentarza: . Treść komentarza: W Oławie niestety samodzielne poruszanie się wózkiem jest wyzwaniem. To nie tylko wina włodarzy, choć ich też. Ile to razy widziałam osoby będące na wózkach, które musiały jechać drogą dla aut, bo cały chodnik zastawiony niczym parking. Obywatele mają niepełnosprawnych w poważaniu, policja/straż miejska nie reaguje na to na co powinna, rządzący miastem dosłownie plują w twarz osobom niepełnosprawnym i udają, że ich nie ma. To przykre po prostu. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 21:04 Źródło komentarza: Plac dla osób z niepełnosprawnościami dopiero w drugim etapie Autor komentarza: Ja Treść komentarza: A jakie Pan radny, chyba bezpartyjny, posiada umocowanie, żeby cokolwiek ustalać na takim szczeblu dyplomatycznym? Data dodania komentarza: 14.09.2026, 21:03 Źródło komentarza: O Oławie z ambasadorem Szwajcarii Autor komentarza: Redaktor Treść komentarza: Nie ma temat, ale mi się skojarzyło tak ... : Jaś miał już pięć lat, a wciąż nie powiedział ani słowa. Cała rodzina stawała na rzęsach, żeby znaleźć przyczynę: lekarze rozkładali ręce, znachorzy tracili wiarę, a szamani załamywali się nerwowo. Aż do pewnego niedzielnego obiadu... Mama podaje Jasiowi zupę, chłopak bierze łyżkę, po czym nagle odpycha talerz, patrzy na matkę i mówi:– A gdzie jest kompot?! Rodzina zamarła z wrażenia. Mama omal nie zemdlała, tata podskoczył z krzesła, a babka z wrażenia złapała się za serce. Dziadek się nawrócił.Kiedy wszyscy w końcu odzyskali mowę, rzucili się do Jasia z krzykiem i niedowierzaniem:– Jasiu! Ty umiesz mówić?! Przez tyle lat nic, a nagle odzywasz się pełnym, złożonym i poprawnym zdaniem! Dlaczego wcześniej nic nie mówiłeś?! Jaś wzruszył ramionami i odpowiada spokojnie:– Bo do tej pory zawsze był kompot. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 19:59 Źródło komentarza: LIST: - Bez naklejki na pojemniku odpadów nie zabrali Autor komentarza: * Treść komentarza: A może to są tacy komentujący? Przypomnij sobie, że jak gazeta pokazała więcej fotek, to okazało się, że całkiem swobodnie można wózkami podjechać na ten przystanek. Więc pomyślano o wszystkich. Zresztą można się przejść i zobaczyć. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 19:06 Źródło komentarza: Plac dla osób z niepełnosprawnościami dopiero w drugim etapie Autor komentarza: Wójt Treść komentarza: Są rzeczy ważne i ważniejsze, Mirku. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 18:41 Źródło komentarza: Wójt Piotrowski: - Konsekwencją tej decyzji będzie całkowity zakaz zabudowy
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama