Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 14 marca 2026 02:22
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Kto stanie do walki o fotel burmistrza?

Do wyborów samorządowych pozostało niespełna 11 miesięcy, ale w kuluarach już mówi się o potencjalnych kandydatach na najwyższe stanowisko w mieście i gminie J-L. Są też tacy, którzy już podjęli decyzję w tej sprawie
Podziel się
Oceń

Jelcz-Laskowice Emocje rosną

W jesiennych wyborach na pewno wystartuje obecny burmistrz, Kazimierz Putyra. O reelekcję będzie się ubiegał po raz trzeci. - Jest wiele rozpoczętych spraw, które chciałbym dokończyć i mam dużo planów do zrealizowania - mówi. - Nasz kraj wychodzi z kryzysu, to się wiąże z dużymi zmianami. Stawić im czoła będą musiały także samorządy. Moje doświadczenie na stanowisku burmistrza może być zatem bardzo przydatne, stąd decyzja ubiegania się o reelekcję.

Będzie reelekcja?

Pytany o to, jak ocenia swoje szanse w nadchodzących wyborach, Putyra mówi, że na scenie politycznej nigdy nie można mieć pewności, więc wszystko może się zdarzyć. Gdyby jednak wziąć pod uwagę osiągnięcia, jakie ma w dotychczasowych kadencjach, jego szanse na zwycięstwo powinny być jeszcze większe niż w poprzednich głosowaniach. - Są jednak grupy ludzi, którym nacisnąłem na odcisk, dlatego nie mogę mieć pewności, co do mojego wyniku w nadchodzących wyborach - wyjaśnia szef miasta i gminy Jelcz-Laskowice.   

Putyra został burmistrzem po raz pierwszy w roku 2006. Wystartował wtedy jako "czarny koń" Prawa i Sprawiedliwości. Wygrał, pokonując w drugiej turze Marię Bożenę Polakowską. Cztery lata później, wraz z grupą lokalnych działaczy i samorządowców, założył  komitet wyborczy "Wspólnota Samorządowa 2010 ", i jako kandydat tego komitetu walczył o stanowisko burmistrza. Wygrał w dogrywce z Markiem Szponarem z Platformy Obywatelskiej.         

Kołodziej się wyjaśnia

Czy historia się powtórzy i Putyra ponownie stanie w szranki z poprzednimi kontrkandydatami? Na razie nie wiadomo. Maria Bożena Polakowska jeszcze nie zdecydowała, czy będzie walczyć o fotel burmistrza. Mówi, że początek roku to dla niej dużo pracy zawodowej, a więc ma mało czasu na własne sprawy i podejmowanie związanych z tym decyzji.

Marek Szponar poważnie rozważa swój udział w walce o urząd burmistrza, ale tak jak Polakowska mówi, że jest jeszcze dużo czasu na podęcie ostatecznej decyzji w tej sprawie. Szef powiatowych struktur PO Roman Kaczor dodaje, że nie zdecydowano jeszcze, kto będzie  kandydatem tej partii, więc trudno mu się wypowiadać, nawet o potencjalnych chętnych na to stanowisko.

Swojego kandydata jeszcze nie wybrało Prawo i Sprawiedliwość. Zdaniem Łukasza Dudkowskiego, członka zarządu okręgu PiS, partia chce uzyskać w tych wyborach jak najlepsze wyniki  i na pewno wystawi mocne listy - do miasta i do powiatu. Co do kandydata na burmistrza, decyzji jeszcze nie  ma. Dudkowski przyznaje, że wśród potencjalnych pretendentów pojawia się też jego nazwisko, ale...: - Rozmowy trwają i na razie to wszystko, co mogę powiedzieć w tej sprawie...

Wiosną ubiegłego roku, podczas otwarcia biura PiS w J-L, poseł Dawid Jackiewicz sugerował, że kandydatem partii będzie Tomasz Kołodziej, były wiceburmistrz Jelcza-Laskowic i prezes Lokalnej Grupy Działania "Starorzecze Odry", obecnie radny powiatowy. - Rzeczywiście był poważnie brany pod uwagę - potwierdza Jackiewicz i jednocześnie zastrzega: - Po pierwsze, jeszcze nie ogłaszamy nazwisk, bo nie ma decyzji zarządu okręgu w tej sprawie. Po drugie, wokół Tomasza Kołodzieja są pewne niewyjaśnione sprawy, które wymagają oceny, czy nie będzie miał problemów z prawem. Jeżeli to się wyjaśni, wtedy ostatecznie zadecydujemy, co z jego kandydaturą w wyborach burmistrza Jelcza-Laskowic.

Dalgiewicz rywalem Putyry?

Wśród kandydujących na stanowisko włodarza miasta i gminy J-L wielu widziałoby byłego burmistrza - Bogdana Szczęśniaka. Pytany o to, czy rozważa taką możliwość, odpowiada krótko: - Jeszcze nie podjąłem decyzji.

W poprzednich latach na iście pretendentów do fotela burmistrza byli też Krzysztof Konopka z BBS i Stanisław Grzesik z SLD. Czy i w tym roku ich nazwiska pojawią się na liście? Dowiemy się niebawem.

Wśród mocnych kandydatów na urząd burmistrza Jelcza-Laskowic od pewnego czasu wymienia się także Jana Dalgiewicza. - Nie potwierdzam, ale i nie zaprzeczam - odpowiada dyplomatycznie były dyrektor Jelczańskich Zakładów Samochodowych, w latach 1977-1990. - Jeszcze za wcześnie, by podjąć decyzję w tej sprawie. Jeżeli otrzymam od mieszkańców sygnał, ze chcą, abym kandydował, będę się ubiegał o stanowisko burmistrza Jelcza-Laskowic.  

Dalgiewicz twierdzi, że ma już sporo głosów poparcia, ale chce jeszcze trochę poczekać  z ostateczną decyzją. Częściowo uzależnia ją także od tego, czy będzie miał godnego kontrkandydata, bo jak twierdzi, nie zależy mu na udziale w politycznej bijatyce.

Wioletta Kamińska [email protected]


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama