Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 7 marca 2026 15:49
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Budowa skończona, a ziemia wciąż leży

Budowa odcinka kanalizacji przy posesji Jana Kowalskiego zakończyła się około trzech lat temu. - Ziemia, która została po wykopie, zalega do dzisiaj i niszczy mój budynek - mówi Jan Kowalski
Podziel się
Oceń

Godzikowice Kto posprząta i co z tą kanalizacją? 
 
Mieszkaniec twierdzi, że w drogę, na tyłach jego posesji, wbudowano różne media. Po każdej inwestycji zostawała ziemia, którą - zamiast wywieźć - rozsuwano na pobocze, tuż przy jego zabudowaniach. Budowa odcinka kanalizacji przy wspomnianej drodze zakończyła się prawie przed trzema laty. Wykonawca tej inwestycji też nie wywiózł ziemi, pozostałej z wykopów. Usypał z niej hałdę, przy budynku gospodarczym. - Przez to ściana cały czas jest mokra, odpada tynk - mówi Jan Kowalski. - Wilgoć w budynku jest tak duża, że niszczy mi stojące tam regipsy. Pisałem w tej sprawie do wójta i po mojej interwencji w czerwcu  trochę  tej zalegającej ziemi zabrali, ale większość została i do dzisiaj nikt nic z tym nie robi. Tak nie można! Idzie zima i wilgoć będzie jeszcze większa. A jak ściana zgnije, kto za to zapłaci?!
 
Wójt Jan Kownacki przyznaje, że budowa tego odcinka kanalizacji była wykonywana dawno i  dzisiaj trudno ustalić, czyja to ziemia. Zapewnia, że dopilnuje żeby ją uprzątnięto, tym razem do końca.  
 
*
Zalegająca ziemia to niejedeny problem, wynikający z budowy kanalizacji w Godzikowicach. Mieszkańcy skarżą się, że w wielu miejscach pozostawiono wystające studzienki, a dróg nie wyrównano i nie przywrócono do stanu pierwotnego. Przez to powstały dziury, wyboje i stoi woda, co utrudnia ludziom normalne funkcjonowanie. Wciąż nie ma też odpowiedzi na pytanie, czy budowa kanalizacji się zakończyła i kiedy można będzie z niej korzystać...
 
- Jej budowa trwa już prawie siedem lat - mówi radna Weronika Olech. - Ludzie mają dość powstałego wokół bałaganu i czekania, a ja wciąż nie umiem im odpowiedzieć na pytania, kiedy będą się mogli podłączać do kanalizacji. Wiele razy zadawałam to pytanie wójtowi, ale konkretnej odpowiedzi nie otrzymałam, bo niby budowa już się zakończyła, ale czegoś jeszcze brakuje i... jak nie było konkretów, tak nie ma.  
 
W rozmowie z nami wójt gminy Oława Jan Kownacki mówi, że termin zakończenia budowy kanalizacji w Godzikowicach upływa z końcem roku. Jego zdaniem inwestycja jest zakończona, brakuje tylko urządzeń do pięciu przepompowni. Są zamówione. Jeżeli zima będzie łagodna, zostaną zamontowane na czas. Jeżeli pogoda na to nie pozwoli, można to będzie zrobić dopiero wiosną. - Jak tylko otrzymamy zgodę inspektora nadzoru budowlanego na użytkowanie kanalizacji, mieszkańcy będą się mogli przyłączać - mówi wójt Kownacki. - W tej chwili jednak nie można podać konkretnej daty. Realizacja inwestycji trwa długo, ponieważ, prawie dwa lata była wstrzymana przez mojego poprzednika, z powodu sporu z wykonawcą.   
 
Kanalizację zaczęto budować wiosną 2007 roku. Wyceniona na około 13,5 mln złotych, jest w połowie współfinansowana z funduszu ochrony środowiska. Cała inwestycja obejmuje Godzikowice, Ścinawę i Ścinawę Polską. Skanalizowanie samych Godzikowic kosztowało 5,76 mln zł.                                    
Wioletta Kamińska

Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama