Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 08:24
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Szymon na plaży - pomogli spełnić marzenie

Był na wielkiej nadmorskiej plaży Mieszkańcy powiatu oławskiego pomogli spełnić marzenie Szymona
Podziel się
Oceń

OŁAWA/KOŁOBRZEG

Szymon to prawie pięciolatek, który połowę swojego życia spędził w klinikach, na leczeniu. Od wiosny jest już w domu i wszyscy liczą, że to koniec jego szpitalnych przygód. Chłopiec szybko nadrabia to, co stracił podczas leczenia - biega, cały czas rozmawia ze wszystkimi, szaleje ze starszym bratem. Wprawdzie jeszcze co jakiś czas musi się stawiać w klinice na badania, ale jego życie wreszcie staje się piękne - właśnie spełniło się wielkie marzenie chłopca. Parę tygodni temu pisaliśmy, że Szymon marzy o wielkiej plaży. Takiej po horyzont, z czystym piaskiem, i żeby nie zabrakło rąk na wszystkie konieczne narzędzia, czyli czerwoną łopatkę, wielkie wiaderko, foremki, grabki i jeszcze parę innych rzeczy.
Z pomocą oławskich wolontariuszy fundacji "Mam marzenie", która pomaga dzieciom z chorobami zagrażającymi życiu, w ekspresowym tempie udało się wysłać Szymona pod Kołobrzeg, gdzie urzeczywistniły się wszystkie jego marzenia. Był wielki i ciepły piasek, było budowanie zamków na plaży, były kąpiele i spacery brzegiem Bałtyku. - Super! - Szymon krótko i jednoznacznie podsumowuje swój pierwszy wyjazd nad morze. Mama Agnieszka jest bardziej rozmowna i dodaje, że Szymon po prostu zaniemówił, gdy pierwszy raz w życiu zobaczył plażę. A pobiegł tam zaraz po przyjeździe, jeszcze zanim zdążyli się zakwaterować. Taki był niecierpliwy. Potem chodził nad morze codziennie, choć oczywiście nie zabrakło innych typowych nadmorskich atrakcji, jak wycieczka do portu, skakanie na trampolinie, zabawa na dmuchanych zamkach, czy obowiązkowe wieeeelkie lody.
- Przy okazji spełniło się inne marzenie syna - mówi pani Agnieszka. - Szymon zawsze chciał być ministrantem, jak jego starszy brat. U nas to było niemożliwe, bo ksiądz uważa, że jest na to za młody. Tam jednak po mszy Szymon podszedł odważnie do księdza, zagadał i... pozwolono mu służyć do mszy. Pierwszy raz w życiu. Był taki dumny i szczęśliwy. Przyz całą mszę ani drgnął, cały czas trzymał ręce złożone, jak do modlitwy. Dziękuję wszystkim, którzy pomogli w wyjeździe syna nad morze. Bez pomocy dobrych ludzie coś takiego na pewno nie byłoby możliwe.
 

Pomoc dobrych ludzi

Nie byłoby spełnienia marzeń pięciolatka bez pomocy dobrych ludzi. W tym przypadku była to grupka uczniów Szkoły Podstawowej w Marcinkowicach, którzy zebrali znaczną część pieniędzy na wyjazd Szymona. Z klasy III a byli to: Mateusz Jurczak, Dawid Paluszczak, Mia Ćwirko-Nasierowska, Hania Gulka i Martyna Jurkiewicz, a z klasy III b - Nikola Kowalska.
W realizacji marzenia pomógł także pan Józef z Bystrzycy. Szymon wszystkim bardzo gorąco dziękuje!

Jerzy Kamiński [email protected]

Fot.: archiwum domowe Szymona


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: KatoliczkaTreść komentarza: Taka informacja powinna być ogłoszona w niedzielnych mszach.Dlaczego nie była?Data dodania komentarza: 27.04.2026, 22:12Źródło komentarza: Dyspensa dla katolików. W piątek mogą zjeść mięsoAutor komentarza: Pracownik szpitalaTreść komentarza: Patrzę na ciebie i widzę, że proces myślowy wciąż trwa, ale połączenie najwyraźniej zostało przerwane. Masz w sobie tyle charyzmy, co pusta lodówka, a twoja elokwencja jest wręcz ogłuszająca. Nie wysilaj się już – szkoda czasu na tę 'fascynującą' wymianę zdań, skoro i tak nie masz nic do powiedzenia. Daj znać, jak ci się mózg połączy z internetem, bo na razie tylko marnujesz mi tlenData dodania komentarza: 27.04.2026, 20:05Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: KJoutTreść komentarza: Fachowiec nie sprostał, juniorzy za silni.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:47Źródło komentarza: Finał był bardzo bliskoAutor komentarza: RademenesTreść komentarza: Ktoś się nieźle obłowił na tej „charytatywnej" zbiórce. Naiwniacy..Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:25Źródło komentarza: Maja: - Tak się cieszę, że dałam innym siłę do walki z rakiemAutor komentarza: ^Treść komentarza: Wystarczy, że ktoś mądrze napisze regulamin korzystania z tego terenu, i żadna Konstytucja tu nie pomoże.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:17Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?Autor komentarza: TYLETreść komentarza: Już po strajku nierobie?Data dodania komentarza: 27.04.2026, 18:27Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama