Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 14 marca 2026 02:48
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Czy historia Jelcza ma znaczenie?

"Historia JZS Jelcz - Zapisy wspomnień" to pozycja niezwykła, bo napisana przez ludzi, związanych z nieistniejącą fabryką, dzięki której powstało miasto
Podziel się
Oceń

Jest wyjątkowo autentyczna, ze wszystkimi niedociągnięciami. Wprawne oko zauważy literówki i błędy w redagowaniu. Wspomnienia zdarzeń z osobistego życia robotników przeplatają się i wiążą nierozerwalnie z życiem fabryki. Takiego materiału jeszcze nikt nigdy wcześniej nie zebrał. Oni spisali i przygotowali te wspomnienia - Jan Dalgiewicz i Wojciech Połomski. Dyrektor i pasjonat jelczańskich autobusów oraz historii, którego ojciec pracował w JZS Jelcz.

Wspomnienia są bezcenne dla historii miasta i gminy Jelcz-Laskowice. Czy lokalne władze to docenią? Czy wykorzystają tę wiedzę i pasję? Użyją w celach promocji miasta? Czy historia ogromnego zakładu i jego pracowników w ogóle ma dla władz gminy znaczenie?

Promocja zgromadziła prawie 40 autorów wspomnień, ich rodziny, byłych pracowników i przyjaciół Jelcza, łącznie ponad 150 osób. Pomimo zaproszenia, nie pojawił się nikt z władz J-L. Byli przedstawiciele powiatu, sąsiedniej gminy, księża, ale reprezentanta jelczańskiego "pałacu" zabrakło.

Wiem, władza nie ma obowiązku uczestniczenia w premierach książek. Może w tym czasie mieć ważne spotkanie, mszę, koncert w filharmonii i wiele innych zajęć. Czy ta nieobecność była zauważona? Oczywiście! Odebrana została jako brak szacunku. Dla autorów i pracowników Jelcza.

Przez kilka lat prowadziłam oddział redakcji w J-L i wiem, jak ważne dla ludzi stamtąd były i nadal są Jelczańskie Zakłady Samochodowe. Wielokrotnie o tym rozmawialiśmy. Nie podzielałam tej nostalgii, tęsknoty za tapicernią, halą Z-2, Mielnem i "Głosem Jelcza". Przekonałam się jednak, że bez zrozumienia tych ludzi nie zrozumie się tego miasta i jego specyfiki. Uważam też, że władza powinna komunikować się z ludźmi i być z nimi (nie tylko przed wyborami), a nie ich pouczać.

Jelcz-Laskowice to bardzo małe miasto. Na promocji przekazywano sobie sygnały, jakie płynęły do organizatorów i autorów - że to impreza dla byłych działaczy partyjnych, że książka chwali miniony system. Jan Dalgiewicz powiedział to wprost: - Niektórzy bali się przyjść, żeby nie ściskać ręki komuniście!

Tymczasem nie było się czego bać. Nikt nie kazał maszerować ze szturmówką, księża nie obawiali się wziąć książki do ręki, a nawet ją pobłogosławili.

Monika Gałuszka-Sucharska
 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama