Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 29 września 2026 12:31
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Aresztowany przez Ukraińców, więziony przez Niemców i Polaków

W Izbie Muzealnej Ziemi Oławskiej, mieszczącej się w odnowionym ratuszu, można zobaczyć wiele eksponatów, związanych z naszym powiatem i jego mieszkańcami. Jednym z tych zabytków jest pasiak obozowy Jana Markiewicza. Warto przybliżyć historię jego właściciela. W czasach II wojny światowej był więźniem pięciu hitlerowskich obozów koncentracyjnych, a po przyjeździe do polskiej Oławy zarzucono mu szpiegostwo i przez trzy miesiące przetrzymywano w Urzędzie Bezpieczeństwa...
Podziel się
Oceń

Jan Markiewicz, syn Antoniego i Heleny, urodził się 12 października 1912, w Kutach, województwo stanisławowskie, obecnie Ukraina. W rodzinnym mieście skończył szkołę powszechną, a we Lwowie gimnazjum. W Kutach prowadził sklep z książkami, był również gminnym urzędnikiem. W 1939 roku uczestniczył w kampanii wrześniowej, w okolicach Lwowa. Gdy rozwiązano jego jednostkę, razem z innymi żołnierzami ukrywał się  przez trzy tygodnie w lasach pod Kutami, a potem wrócił do domu.

Na fot. Jan Markiewicz w 1934



Kajetan Markiewicz pokazuje na oryginalnym pasiaku numer ojca, jaki nosił w ostatnim z obozów, w którym był więziony

Legitymacja Stanisławy Kowalewskiej z pobytu w Schrambergu

Pomnik pomordowanych w Mittelbau-Dora, w tle krematorium. Markiewicz trafił tam na początku funkcjonowania obozu. Więźniowie pracowali w fabryce, wydrążonej wewnątrz góry


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Zrównoważony Treść komentarza: Każdy nawet skazany... Gosia jakieś przeczucia? Data dodania komentarza: 29.09.2026, 11:44 Źródło komentarza: Powstał jako jeden z pierwszych w kraju w celu ochrony środowiska. Teraz obchodzi 30-lecie Autor komentarza: Pekińczyk Treść komentarza: A w mieście cisza, w połowie miasta nie słychać syren. Frischmanna i BBS nie interesuje bezpieczeństwo mieszkańców. Data dodania komentarza: 29.09.2026, 11:43 Źródło komentarza: Bezpieczniej w gminie Oława. Nowe syreny alarmowe i nie tylko Autor komentarza: Redaktor Treść komentarza: Czy udało się ustalić ile wynosi "dobrowolny datek" za skorzystanie z sali porodowej? Czy powinien być on uiszczany na rzecz fundacji czy szpitala? Data dodania komentarza: 29.09.2026, 11:39 Źródło komentarza: Październikowe dni otwarte Sali Porodowej w naszym szpitalu Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Już czuję się bezpieczniej z tymi syrenami. Data dodania komentarza: 29.09.2026, 11:06 Źródło komentarza: Bezpieczniej w gminie Oława. Nowe syreny alarmowe i nie tylko Autor komentarza: * Treść komentarza: Każdy, nawet skazany, jest człowiekiem któremu należy się szacunek. Tak mnie wychowali rodzicie. Więc jest i pan Kownacki jak dla mnie. Data dodania komentarza: 29.09.2026, 11:03 Źródło komentarza: Powstał jako jeden z pierwszych w kraju w celu ochrony środowiska. Teraz obchodzi 30-lecie Autor komentarza: CTR Treść komentarza: Geniusze może schrony przygotujecie, czy mamy korzystać z tych poniemieckich w lesie Jelczańskim. Data dodania komentarza: 29.09.2026, 10:50 Źródło komentarza: Bezpieczniej w gminie Oława. Nowe syreny alarmowe i nie tylko
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama