Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 stycznia 2026 23:19
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski

Aresztowany przez Ukraińców, więziony przez Niemców i Polaków

W Izbie Muzealnej Ziemi Oławskiej, mieszczącej się w odnowionym ratuszu, można zobaczyć wiele eksponatów, związanych z naszym powiatem i jego mieszkańcami. Jednym z tych zabytków jest pasiak obozowy Jana Markiewicza. Warto przybliżyć historię jego właściciela. W czasach II wojny światowej był więźniem pięciu hitlerowskich obozów koncentracyjnych, a po przyjeździe do polskiej Oławy zarzucono mu szpiegostwo i przez trzy miesiące przetrzymywano w Urzędzie Bezpieczeństwa...
Podziel się
Oceń

Wyzwolenie

Po czterech miesiącach pobytu w Auschwitz wysłano Markiewicza do obozu koncentracyjnego na  terenie Francji. 23 sierpnia1944 stał się więźniem numer 31308 w KL-Natzweiler.  Więźniowie pracowali tam przy drążeniu tuneli i wydobywaniu granitu.

- Tato wspominał, że tam gołymi rękami  wykuwano skałę - mówi syn. - Warunki, w jakich przebywali więźniowie, były tragiczne. Codziennie przychodziły nowe transporty, dlatego oprawcy nie przejmowali się życiem pojedynczych osób. Codziennie umierały setki. Gdy Amerykanie byli już blisko obozu, więźniowie  nie chodzili spać do lagru, tylko pozostawali na rusztowaniach, przy skałach. Nikt nie miał nadziei, że przeżyje, chociaż alianci byli już blisko. Ostatniej nocy Niemcy wyprowadzili około  2000 więźniów do lasu. Eskortujący zapewniali, że chcą  ich ukryć. Wcześniej bywało podobnie, ale żaden więzień nie wracał. Nikt nie miał wątpliwości, że prowadzą ich na stracenie. Dookoła trwały walki, a dzięki szczęśliwemu  zrządzeniu losu eskorta razem z więźniami wpadła na oddział Amerykanów.  To oznaczało koniec wojny dla ojca i innych. On wielokrotnie opowiadał o tym, jak  bardzo cieszyli się z odzyskania wolności.

Na fot. Kopuła, pod którą usypano kopiec z ludzkich popiołów, w obozie koncentracyjnym na Majdanku koło Lublina, którego więźniem Markiewicz był dwukrotnie

Markiewicz trafił do punktu repatriacyjnego w Lauterbach, w Niemczech, gdzie odzyskiwał

zdrowie. Tam spotkał Kędzierskiego oraz poznał swoją przyszłą żonę, Stanisławę Kowalewską, która pracowała w ambulatorium Czerwonego Krzyża. Do Niemiec trafiła po Powstaniu Warszawskim, wywieziona na przymusowe roboty. Przebywali tam do 1946 roku, kiedy Jan odnalazł rodzinę w Oławie, poszukiwaną przy pomocy PCK. Miał zapewniony byt we Francji i odradzano mu powrót do Polski, ale postanowił pojechać do swoich. Stanisława Kowalewska nie była z tego zadowolona, jednak wyruszyła razem z ukochanym. Wsiedli do wagonu pełnego rzeczy, które miały pomóc w rozpoczęciu nowego życia. Dotarli do Oławy, gdzie przebywały przesiedlone z Kut matka z jego siostrami.



Kajetan Markiewicz pokazuje na oryginalnym pasiaku numer ojca, jaki nosił w ostatnim z obozów, w którym był więziony

Legitymacja Stanisławy Kowalewskiej z pobytu w Schrambergu

Pomnik pomordowanych w Mittelbau-Dora, w tle krematorium. Markiewicz trafił tam na początku funkcjonowania obozu. Więźniowie pracowali w fabryce, wydrążonej wewnątrz góry


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: NataTreść komentarza: To jest dzisiejsza poezja!Data dodania komentarza: 27.01.2026, 21:40Źródło komentarza: "No więc co się za chwilę zderzy?" - po wypadkach kolejowych w HiszpaniiAutor komentarza: MimiTreść komentarza: Świetna sprawa.Data dodania komentarza: 27.01.2026, 21:31Źródło komentarza: Wsparcie dla maturzystów w Jelczu-LaskowicachAutor komentarza: Oława OKTreść komentarza: He he ktoś jeszcze wierzy w takie bajki ?Data dodania komentarza: 27.01.2026, 20:59Źródło komentarza: Ptasia grypa w powiecie oławskim. Wojewoda wyznaczył strefę objętą zakażeniemAutor komentarza: ŁukaszTreść komentarza: To nie są wymysły typu "planeta płonie" gdy ciężko przez zaspy się przebić. To realny problem jakim jest zanieczyszczenie rzek, czyli wody której wszyscy potrzebujemy. Dobra robota chłopaki!Data dodania komentarza: 27.01.2026, 20:30Źródło komentarza: Młodzi naukowcy z Marcinkowic w Międzynarodowym konkursie Climate Detectives!Autor komentarza: 👍Treść komentarza: 👍Data dodania komentarza: 27.01.2026, 20:20Źródło komentarza: Młodzi naukowcy z Marcinkowic w Międzynarodowym konkursie Climate Detectives!Autor komentarza: BarbieTreść komentarza: Ile już makabrycznych zdarzeń nad stawem w Jelczu. Morderstwa, gwałty, pobicia , wandalizm itp. czarny niechlubny punkt, a powinien być ostoja spokoju, ładu i wypoczynku. Włodarze niech przemyślą nad zmianą wizerunku. Współczuję mieszkańcom bałbym się tam mieszkać.Data dodania komentarza: 27.01.2026, 17:39Źródło komentarza: Usiłowanie zabójstwa nad stawem. Nowe fakty
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama
Reklama