Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 17 października 2026 04:12
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Do Karoliny Piech

Podziel się
Oceń

Droga Redakcjo! W ostatnim wydaniu "Gazety Powiatowej" wnikliwie przeczytałem list otwarty, jaki Karolina Piech skierowała do oławskiego posła Romana Kaczora

Echa naszych publikacji

Jako młody człowiek bacznie obserwuję działalność w naszym mieście osób, które są w moim wieku. Muszę przyznać, że niezmiernie cieszy mnie zaangażowanie społeczne młodzieży - to pokazuje, że idea państwa obywatelskiego jest powoli zakorzeniania w najmłodszym pokoleniu. Dlatego list ten uważam za coś bardzo pozytywnego - rozliczenie polityków z ich wyborczych obietnic. Karolina Piech, przewodnicząca Forum Młodych PiS w powiecie oławskim, jest ostatnio w Oławie bardzo aktywna. Zrobiło się o niej głośno po dwukrotnym, nielegalnym zawieszeniu tabliczki na skwerze, obok kościółka św. Rocha. Rada Miejska nie zgodziła się na jej wstawienie. Zawsze byłem zdania, że powinno się promować osoby aktywne, które chcą coś zrobić dla lokalnej społeczności, coś zmienić. Tylko zawsze w granicach prawa! Żyjemy w niepodległym, praworządnym państwie i jakiekolwiek łamanie prawa powinno być karane! Już wtedy zadałem sobie pytanie, czy pani Karolina Piech jest osobą, którą powinna naśladować aktywna młodzież w Oławie? Często jest przecież tak, że młodzi ludzie, którzy dopiero formułują swoje poglądy, szukają grup o podobnych przekonaniach politycznych, opiniach, zainteresowaniach itp. Mogą wówczas trafić do Forum Młodych PiS, którego przewodniczącą jest właśnie Karolina Piech. To ona zwróciła się przecież z pismem do burmistrza Kazimierza Putyry z prośbą o dofinansowanie wyjazdu na warszawski Marsz Niepodległości. Napisała wówczas, że "Kształtowanie postaw patriotycznych wśród młodych ludzi mieszkających w naszej gminie jest niewątpliwie bardzo istotnym aspektem w rozwoju społeczeństwa Jelcza-Laskowic, a święto niepodległości jest idealną okazją do krzewienia wartości skupionych wokół dobra i losów Ojczyzny". Stała się więc ona swego rodzaju krzewicielką postaw patriotycznych w naszym regionie. Zadałem sobie wówczas pytanie - czy osoba, która marsze równości nazywa "Kolorowym pedalstwem" jest do tego odpowiednia? Która mówi, że "hejtuje ruskich", "Żydzi z TVN-u są gorsi", że być nacjonalistą "Tak troszeczkę nigdy nie zaszkodzi", a temat różnorodności puentuje hasłem "Kolorowi WON"? To chyba pytania retoryczne. Swoje tezy zawarła na facebookowym forum, w czasie dyskusji na temat Dnia Niepodległości.

Nie chcę, by kojarzono mnie z jakąkolwiek partią polityczną, a mój list nie jest podyktowany walką partyjną. Jestem studentem, który interesuje się sytuacją młodych ludzi w naszym mieście. Chciałbym jedynie, aby osoby, które skłaniają młodzież do jakiejkolwiek działalności - tej partyjnej, jak i nie - były świadome, że spoczywa na nich olbrzymia odpowiedzialność. To one mogą ukształtować poglądy młodych mieszkańców naszego powiatu na długie lata. To one mogą być osobami, dzięki którym język polityki i debaty w naszym kraju się zmieni, lub też osobami, które dokonają czegoś całkowicie odwrotnego - zasieją nienawiść, agresję, stereotypy, nieufność, z czym musimy walczyć.

Nie chciałbym, aby mój list traktowano jako atak na osobę Karoliny Piech. Można również uznać, że pani Piech stała się już osobą publiczną - mój list nie powinien być więc potraktowany jako impertynencja z mojej strony. Chciałem jedynie, aby był to przykład jak ważne jest to, kto staje się swego rodzaju animatorem działalności społecznej młodzieży w naszym mieście.

Dla potwierdzenia moich słów załączam screeny wpisów na forum.


Oławianin (imię i nazwisko do wiadomości redakcji)

Odpowiedź Karoliny Piech w najbliższym wydaniu "Powiatowej". W sprzedaży od czwartku (3 stycznia)


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: z Owczar Treść komentarza: MPZP jest z 2014 roku, gdzie NIS i ich nowa koleżanka ex-posłanka byli przez 12 lat? Co radni NIS robili od maja 2024 r. mając większość w radzie? Data dodania komentarza: 16.10.2026, 22:03 Źródło komentarza: Dowiedzieli się kilka dni przed upływem terminu i to... pocztą pantoflową Autor komentarza: Marik Treść komentarza: Akurat tutaj muszę się z Tobą nie zgodzić. MPZP jest z 2014 roku, uchwalone bez żadnych uwag. Ludzie mieli 12 lat żeby go zmienić jak nie chcieli tam wiatraków, to są 3 kadencje, w trakcie których funkcję wójta sprawowały 3 różne osoby. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 21:55 Źródło komentarza: Dowiedzieli się kilka dni przed upływem terminu i to... pocztą pantoflową Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Dobrze się czujesz? Data dodania komentarza: 16.10.2026, 20:10 Źródło komentarza: Dowiedzieli się kilka dni przed upływem terminu i to... pocztą pantoflową Autor komentarza: Rock Treść komentarza: Radni i sołtysi są zobowiązani do regularnego przeglądania i czytania obwieszczeń, zamieszczonych na stronie BIP Gminy Oława. Skoro był uchwalony MPZP, to Radni wyrazili zgodę na budowę OZE. Również Ci z Oleśnicy Małej, Owczar, Chwalibożyc, Osieka....Jeżeli inwestor spełni wszystkie wymagane ustawami wymagania to te wiatraki powstaną. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 20:04 Źródło komentarza: Dowiedzieli się kilka dni przed upływem terminu i to... pocztą pantoflową Autor komentarza: Gocha ze Zwierzyńca Treść komentarza: Festiwal spychologii. Kto naprawdę zawinił w Oławie? Analizując wiatrakową aferę w gminie Oława, trudno oprzeć się wrażeniu, że mamy do czynienia z klasycznym, urzędniczym gridlockiem, w którym każdy umywa ręce. Jednak w gąszczu pism, procedur i wzajemnych oskarżeń, wina rozkłada się bardzo konkretnie. Kto zawiódł? Główny winowajca: Urząd Gminy i Wójt (Wina ewidentna) Pełną i bezpośrednią odpowiedzialność za odcięcie mieszkańców od informacji ponosi Urząd Gminy Oława na czele z wójtem Arturem Piotrowskim. • Tłumaczenie, że pismo z RDOŚ nie zawierało listy miejscowości, jest kuriozalne. Urzędnicy referatu planowania przestrzennego doskonale wiedzieli, gdzie TK WIND chce stawiać turbiny – wniosek inwestora leżał w urzędzie od ponad roku (od sierpnia 2023 r.). • Zasłanianie się „błędem ludzkim” to unikanie odpowiedzialności politycznej i menedżerskiej. Wójt odpowiada za organizację pracy urzędu. Jeśli podlegli mu pracownicy nie potrafią skojarzyć, że budowa 9 gigantycznych turbin dotyczy konkretnych sołectw, i nie potrafią wysłać jednego e-maila do sołtysów, to mamy do czynienia z głęboką niewydolnością systemową. Gmina zastosowała tzw. "złośliwą zgodność z przepisami" – wrzuciła dokument do BIP-u i uznała, że ma święty spokój. To rażące zaniedbanie i lekceważenie własnych mieszkańców. Współwinny: RDOŚ we Wrocławiu (Wina proceduralna) Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska również nie jest bez winy. Choć formalnie dopełniła procedur, wysyłając pismo elektroniczne, to jej działanie pokazuje bezduszność aparatu urzędniczego. • RDOŚ poprosił o ogłoszenie sprawy w sposób „zwyczajowo przyjęty”, ale sam nie pofatygował się, by precyzyjnie wskazać, o które wsie chodzi, działając po linii najmniejszego oporu. • Co więcej, instytucja ta ograniczyła własne obwieszczenia do swojego BIP-u. Obietnice o publikacji w prasie okazały się fikcją w skali lokalnej. RDOŚ potraktował udział społeczeństwa jako uciążliwy obowiązek do „odhaczenia” w tabelce, a nie realny element procesu decyzyjnego. Inwestor (TK WIND): Działanie w cieniu Firma TK WIND działała zgodnie ze swoim interesem ekonomicznym. Złożyła wniosek w 2023 roku i czekała na bieg spraw. Dla inwestora brak rozgłosu to idealne warunki – im mniej uwag mieszkańców, tym szybsza i łatwiejsza ścieżka do uzyskania decyzji środowiskowej. Choć trudno winić biznes za to, że nie robi wokół siebie hałasu, to jawne ignorowanie negatywnej opinii Sanepidu z lipca świadczy o tym, że inwestor liczył na przepchnięcie projektu kolanem, bez oglądania się na koszty społeczne. Podsumowanie: Urzędniczy mur kontra obywatele W tej układance bezbłędnie zadziałał tylko jeden element: mieszkańcy, sołtysi i lokalni aktywiści. Ludzie, którzy zostali zmuszeni do biegania od drzwi do drzwi i wyręczania opłacanych z ich podatków urzędników. Winny jest system zarządzania w gminie, który przedkłada biurokratyczny spokój nad transparentność. Przeprosiny wójta będą coś warte tylko wtedy, gdy pociągnie on do odpowiedzialności winnych urzędników, a wywalczony (miejmy nadzieję) nowy termin RDOŚ zostanie wykorzystany do realnej, otwartej debaty z mieszkańcami. Na ten moment gmina Oława dostała czerwoną kartkę z lekcji pod tytułem „Samorządność”. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 19:26 Źródło komentarza: Dowiedzieli się kilka dni przed upływem terminu i to... pocztą pantoflową Autor komentarza: Leszek Górecki Treść komentarza: Panie Wieśku, nikt tu nie postuluje powrotu do średniowiecza ani wypasu krów, a mylenie walki o transparentność z „fobią na rozwój” to głębokie nieporozumienie. Rozwój gminy i nowoczesne technologie – w tym odnawialne źródła energii – są potrzebne, ale nie mogą być wprowadzane metodą faktów dokonanych i za plecami mieszkańców. W tej sprawie kluczowym problemem nie jest sam fakt budowy wiatraków, ale to, jak potraktowano ludzi Data dodania komentarza: 16.10.2026, 19:21 Źródło komentarza: Dowiedzieli się kilka dni przed upływem terminu i to... pocztą pantoflową
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama