Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 13 marca 2026 20:14
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

"Pamięci bezimiennych..."

Trudno dziś sobie wyobrazić lata świetności ewangelickiej parafii, obejmującej do 1945 roku swoim zasięgiem Siedlce, Zakrzów, Marcinkowice, Kotowice i Jankowice.
Podziel się
Oceń

Cmentarz ewangelicki w Siedlcach 1831-2012

 

Wioska znajduje się obecnie w parafii Kotowice, a msze święte są odprawiane w kościele-kaplicy pod wezwaniem św. Marka - zaadaptowanej do tego celu sali kinowej i tanecznej, należącej niegdyś do Friedricha Fanta. Po przedwojennym kościele (powstałym w konstrukcji szachulcowej w połowie XVII wieku, z charakterystyczną dla krajobrazu wsi wysoką wieżą) - uszkodzonym i rozebranym w latach 1945-1946 - nie ma śladu. Na jego miejscu w latach 70. postawiono sklep. Niewielu młodych ludzi zdaje sobie sprawę, że tutaj do 1839 roku istniała przykościelna nekropolia...

Ten artykuł chciałbym poświęcić innemu z siedleckich cmentarzy, położonym poza granicami wsi, a powstałym w roku 1831, jako choleryczny, a już 8 lat później, z powodu przepełnienia przykościelnego - parafialny. - To był raj! Piękny ukwiecony ogród! - wspomina Janina Madejska, przywołując w pamięci obraz cmentarza, z którym zetknęła się jako mała dziewczynka. Inni obecni mieszkańcy wsi mówią o kutych ogrodzeniach, pięknych pomnikach, nawiązujących kształtem do przydrożnych kapliczek, alejkach, mnogości drzew i kwiatów - a wszystko komponowane z niemiecką dokładnością. Podziw i zadumę budzą treści inskrypcji, pełnych bólu i żalu po utracie bliskich. Wśród zmarłych należy wyszczególnić przede wszystkim Baltazara Działasa (1788-1870), uczącego w siedleckiej placówce ponad 50 lat, autora "Słownika gwary dolnośląskiej", do którego napisania zainspirował go Jerzy Samuel Bandtkie. Przy tej okazji należy wspomnieć, że do połowy XIX wieku nie zamarła w siedleckim zborze tradycja kultywowania języka polskiego - nawet domagano się, aby właśnie w tym języku odbywały się nabożeństwa.

Rodzina Bilke, posiadająca w Siedlcach ponad 130 ha ziemi, aspirująca do miana arystokratycznej elity, pozostawiła po sobie grobowiec, budzący skojarzenia z łukiem triumfalnym. Nieopodal rodzinny grobowiec  Bresslerów - właścicieli Winnej Góry.

Ewidencja pochówków w postaci kamiennych tabliczek z numerami świadczyłaby, że znajduje się ich tutaj ponad 900 (do chwili zamknięcia cmentarza w roku 1946). Do dnia dzisiejszego przetrwało około 35. O ironio, to jedna z najlepiej zachowanych dawnych nekropolii w powiecie oławskim. Jest to historia niechcianego dziedzictwa, które pozostawili po sobie niemieccy mieszkańcy okolic Oławy, jak i całych tzw. Ziem Odzyskanych, przybyłym tu przesiedleńcom z przedwojennej Rzeczypospolitej. Kiedy nić łącząca żyjących członków rodzin z ich zmarłymi została zerwana, w bardzo krótkim czasie płyty nagrobne i pomniki stały się przedmiotem handlu. Szczątki ludzkie - przedmiotem bezczeszczenia. "Uświęcona ziemia" - składowiskiem śmieci i miejscem alkoholowych libacji. Tak było również w Siedlcach. Trudno oceniać sprawców. Można się powoływać na ogrom zła, jakiego doświadczyli Polacy z rąk Niemców, na to, co się dzieje z polskimi cmentarzami w granicach obecnej Litwy, Białorusi, Ukrainy. Jednak czy to wystarczy? Tym bardziej, że dewastacje trwają nierzadko nadal...

Przed dwoma laty zawiązała się inicjatywa rewitalizacji siedleckiej nekropolii. Pomimo licznych przeszkód i niepowodzeń trwa nadal i zmierza (oby!) do szczęśliwego końca. W jej ramach usunięto z cmentarza porastające go gęsto samosiejki i krzewy, zebrano śmieci, zasypano (puste!) komory grobowe. Powstało profesjonalne studium historyczno-inwentaryzatorskie, jako efekt prac studentów historii, historii sztuki, geologii i architektury krajobrazu. W jego ramach - plan zagospodarowania terenu cmentarza: umiejscowienie lapidarium z płyt nagrobnych, których nie da się przypisać do miejsca pochówku, tablicy pamiątkowej, krzyża z zachowaną fragmentarycznie żeliwną figurą Chrystusa, miejsca nasadzenia zieleni. Wszystko to było możliwe dzięki zaangażowaniu grupki mieszkańców, których policzyć można na palcach dwóch rąk. Efekty przyniosła współpraca z dawnymi niemieckimi członkami siedleckiej parafii, którzy na ten cel prowadzą zbiórkę pieniędzy. Ze środków gminy Oława sfinansowane będzie ogrodzenie cmentarza. Ukończenie prac i otwarcie planowane jest na kwiecień-maj przyszłego roku. Warto byłoby, aby m.in. w takich miejscach uczyć młodzież, z pewnością trudnej, lecz jednak naszej regionalnej historii.

Zbiórka na odnowienie cmentarza

1 listopada, w dniu Wszystkich Świętych, prowadzona będzie zbiórka pieniędzy przy cmentarzu komunalnym w Siedlcach - pieniądze zostaną przeznaczone na odnawianie cmentarza


Tekst i fot.: Piotr Zubowski, [email protected]

koordynator prac porządkowych na cmentarzu w Siedlcach


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama