Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 14 marca 2026 01:26
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Limuzyna ze szczegółami

Jeszcze go nie ma, a już jest najbardziej znanym samochodem w gminie Jelcz-Laskowice. To auto służbowe Urzędu Miasta i Gminy, na które ogłoszono przetarg i zaraz go unieważniono
Podziel się
Oceń

Jelcz-Laskowice Sprawa auta

Podczas budżetowej sesji Rady Miejskiej radni wnioskowali, aby nie przeznaczać kwoty 170 tys. zł na zakup służbowego auta, tylko lepiej zadbać o wiejskie boiska. Zdaniem władz gminy samochód jest potrzebny, bo poprzednie auto po wypadku nie nadaje się do użytku. Ich zamiarem jest zakup 7-osobowego pojazdu, który będzie służył nie tylko do podróży służbowych władz gminy, ale także różnych delegacji - radnych, młodzieży, kombatantów.

Ogłoszono przetarg i dokładnie określono parametry auta. Jak się okazało - zbyt dokładnie. Typ nadwozia - SUV, komputer pokładowy, skórzana tapicerka, napęd na cztery koła, czujnik deszczu i zmierzchu, kurtyna powietrzna - to tylko niektóre wymogi, wymienione w specyfikacji przetargowej. W sieci zawrzało. Na lokalnych forach internetowych mieszkańcy Jelcza-Laskowic zastanawiają się, czy gmina nie ma pilniejszych wydatków i czy nie można kupić mniej luksusowego auta. Niektórzy podejrzewają nawet, że przetarg napisano pod konkretną markę. Wymienia się m.in.: BMW X6 i Audi Q7. Dziennikarze wrocławskiego dziennika sugerują, że może chodzić o Land Rovera Defendera. Na pewno ma to być limuzyna z najnowszymi gadżetami.

Burmistrz Kazimierz Putyra uważa, że cały ten szum wokół samochodu, jest nieporozumieniem. Wymagania wobec auta wcale nie są tak bardzo przesadzone, a czujnik deszczu czy napęd na 4 koła to dziś prawie standard. Poza tym, nikt nie zabroni gminie żądać tych wszystkich rzeczy. Kwota przeznaczona na zakup auta to przecież 170 tys. zł i jeżeli te wszystkie udogodnienia za tę cenę w nim będą, to chyba dobrze. Dodaje, że największe emocje wzbudziło podwozie SUV i napęd na 4 koła. - Taki napęd jest niezbędny, przekonaliśmy się o tym podczas ubiegłorocznej powodzi - stare auto nie radziło sobie w trudnych warunkach terenowych - mówi Putyra.

Jego zdaniem, pewnym nadużyciem jest skórzana tapicerka, której on i tak nie lubi. Takie drobiazgowe szczegóły w przetargu to "nadinterpretacja urzędniczki", która została za to upomniana. Z działu logistyki dostała inne zamówienie. Putyra tłumaczy, że urzędniczka po prostu przedobrzyła. Nowy przetarg  nie będzie zawierał aż tylu szczegółów.

- Unieważniłem ten stary przetarg - mówi Kazimierz Putyra. - Widać taka jest wola mieszkańców, że nie chcą mieć dobrego samochodu.

Monika Gałuszka-Sucharska

 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama