Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 18 września 2026 02:36
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Zagadkowa śmierć Hilarego Żygadły

Był uczestnikiem wojny obronnej w 1939 roku, dostał się do niemieckiej niewoli. W obozie dla jeńców przebywał do czerwca 1945. Gdy powrócił w rodzinne wołyńskie strony, trwała tam repatriacja. Zabrał więc żonę, dwoje małych dzieci i z grupą kresowych przesiedleńców dotarł na Dolny Śląsk. Osiadł w Kopalinie koło Minkowic Oławskich. Można by rzec, że wojna dla niego już się skończyła, przeżył ją wprawdzie w obozie, wyszedł z niej cały i zdrowy. Los jednak sprawił, że wolnością i życiem długo się nie cieszył…
Podziel się
Oceń

W czasie dokonywania tych czynności widziałem na zwłokach Hilarego Żygadły szereg sińców. Największy z nich był za lewym uchem. W szczególności miejsce za lewym uchem było prawie zupełnie czarne i podbiegnięte krwią. Zauważyłem także sińce, tylko już nie takie ciemne, na biodrach i na lewej nodze w okolicy kości piszczelowej. Z lewej strony na szyi zauważyłem charakterystyczny ślad - jak gdyby po sprzączce od paska. Innych śladów na szyi Żygadły, poza tym umiejscowionym z lewej strony, nie widziałem. Zdziwiło mnie zwłaszcza to, że nie było na szyi charakterystycznego śladu po powieszeniu. Widziałem bowiem w swoim życiu człowieka, który się powiesił, miał dookoła szyi jak gdyby bruzdę. Żygadłowa opowiedziała mi wtedy, że ci, którzy przywieźli zwłoki jej męża, oświadczyli jej, że on się powiesił. Stąd właśnie interesowałem się tym, że na szyi jego nie było śladów powieszenia. Nie pamiętam już dokładnie, czy widziałem na szyi Żygadły pasek od spodni, czy też Rozalia Żygadło mówiła mi, że pasek ten był własnością jej męża. Długość tego paska wynosiła około 1 metra lub 120 centymetrów. Dodaję także, że miejsce z lewej strony na szyi, jak gdyby odciśnięte klamrą od paska, nie posiadało żadnego zabarwienia.

Zabity i powieszony?

Prawdopodobieństwo popełniania zbrodni potwierdza również zeznanie Zefiryna Żygadły, który pomagał Janowi Bagińskiemu podczas przygotowywania zwłok do pogrzebu:
- Na początku 1946 roku, kiedy pełniłem funkcję sołtysa, funkcjonariusze UB przyjechali do Kopaliny, obstawili kilka domów i przeprowadzali rewizję - między innymi u Hilarego Żygadły. Byli też u mnie, ale tylko pochodzili po mieszkaniu, nie przeprowadzając szczegółowej rewizji. W tydzień później, lub kilka tygodni później, Hilary Żygadło został aresztowany. Pamiętam, że został aresztowany w niedzielę i osadzony na posterunku MO w Laskowicach Oławskich, skąd w poniedziałek zabrano go do Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Oławie. W czwartek Rozalia Żygadło przywiozła zwłoki męża ciężarowym samochodem UB. Jak mi oświadczyła, zwłoki te wydano jej w Powiatowym Urzędzie Bezpieczeństwa Publicznego w Oławie. Przy wydawaniu zwłok poinformowano ją, że mąż mógł się powiesić na pasku od spodni. Wraz z Janem Bagińskim rozbierałem zwłoki i myłem je. Było przy tym również dwóch szwagrów Rozalii Żygadło. Jak sobie przypominam, zwłoki Hilarego Żygadły były mocno posiniaczone. W szczególności miał on mocno siną okolicę ucha - prawdopodobnie lewego. Miał też sine plamy w kręgosłupie na plecach, w okolicy łopatek, na nogach (na goleniach). Brzuch i boki miał również bardzo sine. Były tam sine plamy o nieregularnych kształtach. Na szyi miał odciśnięty pasek z nieregularnie widoczną klamrą. Odciski były naturalnego koloru krwi. Wszyscy ludzie mówili, że został zabity - a następnie powieszony. Ja też odniosłem takie wrażenie, znaki na szyi moim zdaniem nie wskazywały na to, by Hilary Żygadło powiesił się, a sińce na ciele były dowodem, że go zabito.



Hilary

Hilary

Hilary Żygadło (w środku) na archiwalnej fotografii, wykonanej prawdopodobnie w 1938 roku


Napisz komentarz

Komentarze

Gregor von Bielau 15.09.2023 20:21
Chętnie poznam te nazwiska. Rozalia Żygadło była siostrą mojej babci. Zapamiętałem ją jako udręczoną, zalęknioną kobietę. Do końca życia była wdową po Hilarym, nigdy nie wyszła ponownie za mąż. Zmarła w 1993 roku.

S02 05.06.2020 14:41
Czy znane są nazwiska osób pracujących w tym czasie w UB w Oławie?

. 13.12.2021 23:46
tak

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: haha Treść komentarza: Mieszczuchy wybiorą się do lasu i boją się trzasku łamanych gałęzi. Data dodania komentarza: 17.09.2026, 21:43 Źródło komentarza: Wychodzisz na grzyby, a w lesie strzelają? Autor komentarza: skrzat leśny Treść komentarza: Grzybiarze niech się bardziej obawiają łosia, który pokazał się ostatnio w lesie Jelczańskim. To klempa samica łosia jest ogromna i nie boi się ludzi. Data dodania komentarza: 17.09.2026, 21:41 Źródło komentarza: Wychodzisz na grzyby, a w lesie strzelają? Autor komentarza: rolnik Treść komentarza: To działko za 800 złotych na propan butan do ochrony upraw przed dzikami i ptakami. 120 decybeli Data dodania komentarza: 17.09.2026, 21:29 Źródło komentarza: Wychodzisz na grzyby, a w lesie strzelają? Autor komentarza: CTR Treść komentarza: Pani słyszała działko do odstraszania dzików na propan butan, które jest legalne. Codziennie rano huk się niesie po lesie słychać w okolicach stadniny koni Hanna, Janików , Jelcz ....Faktycznie działa i jest skuteczne. Przypomina strzelanie z karabinu. Nikt nie pokusił się o sprawdzenie , a wypisuje się stek bzdur na myśliwych. Co wpisuje się w obecną politykę pseudoekologów i szczcucie na mysliwych. Wystarczy codziennie być w okolicach stadniny, szczególnie rano pięknie slychać. Myślę, że należą się ogromne przeprosiny ze strony Pani i gazety za hejt na myśliwych. Swoją drogą redaktorek niech się stara i będzie bardziej dociekliwy. Data dodania komentarza: 17.09.2026, 21:22 Źródło komentarza: Wychodzisz na grzyby, a w lesie strzelają? Autor komentarza: Gocha ze Zwierzyńca Treść komentarza: Zapraszam teraz na Zwierzyniec Duży. Coś długo te plany tam w biurze rysujecie Data dodania komentarza: 17.09.2026, 21:03 Źródło komentarza: Droga powiatowa w Osieku zmodernizowana Autor komentarza: Redaktor Treść komentarza: Łotwa na zachód od Wilna? Data dodania komentarza: 17.09.2026, 19:20 Źródło komentarza: W Miłoszycach oddadzą hołd ofiarom sowieckiej napaści na Polskę
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama