Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 22 kwietnia 2026 19:02
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Remonty za 100 lat

Na fatalny stan dróg powiatowych skarżyli się radni gminy Oława na sesji 28 sierpnia. Kierownik Powiatowego Zarządu Drogowego Wojciech Drożdżal nie miał dobrych wiadomości: - Na niektóre odcinki wejdziemy dopiero za sto lat, bo tak wygląda w tej chwili finansowanie dróg!
Podziel się
Oceń

Gmina Oława
Drogi powiatowe

Dyskusję rozpoczął Józef Witwicki, radny z Siecieborowic. - Co z drogą na Jaczkowice? - pytał. - Czy będzie trzeba na zimę tam szlaban postawić? Bo przejechać się normalnie nie da... Ja rozumiem, że gdyby to było w Jelczu-Laskowicach, to ta droga już dawno byłaby zrobiona...
Drożdżal zdawał się nie słyszeć aluzji Witwickiego do zróżnicowanego natężenia prac w sąsiadujących gminach. Załatwił sprawę zwięzłą odpowiedzią, że Zarząd Powiatu do realizacji tej drogi się przychyla, tylko mu pieniędzy brakuje.
Głos zabrał Stanisław Żurawski, sołtys z Chwalibożyc: - Powiatowemu Zarządowi Dróg należy się jak chłopu ziemia - dbać o własny teren, a jak wygląda przykładowo odcinek między Chwalibożycami, Godzikowicami i dalej w kierunku Owczar? - pytał oskarżycielskim tonem. - Przecież tam ciągle są wypadki..., rowy zarośnięte, jeszcze trochę i będziemy wyglądać jak ostatnia dzicz!
Siedlecki radny Marian Gawliński zajął się dziurami, których nie można wyrównać: - Ile razy będziecie jeszcze naprawiać drogę w Siedlcach? W tym roku już trzeci raz lepicie dziurę koło kościoła. Miesiąc temu była klejona, a proszę przyjechać, zobaczyć, w jakim jest teraz stanie...
Kierownik PZD tłumaczył, że interwencje w Siedlcach miały na celu prowizoryczne zabezpieczenie drogi, a odcinek przy kościele wymaga poważniejszego remontu i czeka na swoją kolej. - Mamy na uwadze, aby zrobić go jeszcze w tym roku - zapewniał Wojciech Drożdżal.
Dariusz Witkowski - przewodniczący rady i radny z Sobociska zdradził, że z Oławy na Węzeł Bielański najszybciej można dojechać przez jego rodzinną wieś. Przedstawił zaklęty krąg argumentacji, który uniemożliwia podjęcie jakichkolwiek prac w jego miejscowości:
- Drogi nie można robić, bo będą robione chodniki, chodniki będą robione, jak będzie robiona kanalizacja. Kanalizacja będzie robiona, jak będą pieniądze, a pieniędzy nie będzie... I tak znaleźliśmy się w punkcie wyjścia.
Poinformował, że na ruchliwym odcinku w Sobocisku brakuje pasów dla pieszych, są za to miejsca z zapadniętą jezdnią. - Czy ta droga jest w waszym zainteresowaniu w najbliższych latach? - zapytał retorycznie. - W najbliższych latach tak... - odpowiedział bez mrugnięcia okiem Drożdżal. Przewodniczący rady, wyraźnie nie usatysfakcjonowany taką deklaracją, zaczął ironizować: - Ostatnio byłem w Jelczu-Laskowicach i jestem zafascynowany tempem prac! Aż trudno uwierzyć, że inwestycje prowadzi powiat...
Drożdżal próbował przerzucić odpowiedzialność na gminę. - Jelcz-Laskowice dorzucił 900 tysięcy złotych do tamtej inwestycji. Gmina miała uczestniczyć w remoncie w Sobocisku, ale nie doszliśmy do porozumienia. Proponowaliśmy też, żeby dołożyła się do ulicy Kilińskiego w Oławie, może wtedy byłaby szybciej zrobiona...
- Jaką kwotę proponowaliście? - przerwał wicewójt Zbigniew Pryjda. - Nieważne - żachnął się Drożdżal. - Otóż bardzo ważne! - zakrzyknął wicewójt. - Na jakiej zasadzie mieliśmy ponosić koszty 1/3 inwestycji? Powiat 1/3, miasto 1/3 i my, za nasze 100 metrów?! Czy jesteśmy od tego, żeby finansować miejskie inwestycje?
- Nikt nawet nie podjął z nami negocjacji... - odciął się Drożdżal. - Ale Wojtek, sytuacja wygląda inaczej - swojsko perswadował wójt Ryszard Wojciechowski. - Chyba dobrze wiesz, że cały problem leży w starostwie... Marek Szponar manipuluje radnymi i tak jak powiedział Zbyszek, jaki jest sens, żeby gmina dokładała 1/3 do drogi, gdzie nawet nie ma 100 metrów?!
Mimo argumentów urzędników, wielu uczestnikom sesji najbardziej zapadły w pamięć słowa Wojciecha Drożdżala: - W tym roku w całym powiecie przeprowadzimy prace na odcinkach łącznie około 3 kilometrów, a zarządzamy siecią dróg o długości 248 kilometrów. Jeżeli państwo to sobie podzielą, to wyjdzie, że na niektóre odcinki wejdziemy dopiero za sto lat. Tak wygląda w tej chwili finansowanie powiatowych dróg i nie jest to wcale śmieszne...

Xawery Piśniak

 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: *Treść komentarza: Gdyby w Oławie był jakiś radny, co lubi wszystko krytykować, to tu mógłby się w tym momencie odpalić i powiedzieć opinii publicznej coś na ten temat? Czy to za gruby kaliber? Będziemy krtykować tylko lokalne płotki?Data dodania komentarza: 22.04.2026, 15:13Źródło komentarza: SZPITAL POWIATOWY Minuta ciszy dla systemu ochrony zdrowiaAutor komentarza: O Ława!Treść komentarza: no, przy tych wiatrakach w Oławie to pola odłogiem leżą, a w okolicznych wsiach kury przestały mleko dawać, a krowy jaja znosić, o tych wiatrakach pod Grodkowem już nie wspomnę. Niektórym powinno się prawa wyborcze ograniczyć i prawo do samostanowienia także.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 15:09Źródło komentarza: W Brzezinkach nie chcą farmy wiatrowej. Czy są powody do obaw?Autor komentarza: stopwiartakomTreść komentarza: bardzo mądrze. te wiatraki to straszne g*wno. w oławie strasznie hałasują.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 14:58Źródło komentarza: W Brzezinkach nie chcą farmy wiatrowej. Czy są powody do obaw?Autor komentarza: PrezesTreść komentarza: Zwracam się do Państwa w imieniu firmy Krzak. Z wielkim podziwem obserwujemy Państwa dynamiczny rozwój oraz ogromne zaangażowanie w projekty łączące pasję do klasycznej motoryzacji z realną pomocą potrzebującym podczas organizowanych wydarzeń charytatywnych. Jako firma, dla której kluczowa jest społeczna odpowiedzialność biznesu (CSR), chcielibyśmy rozważyć możliwość zostania sponsorem Państwa inicjatyw lub samej placówki. Jesteśmy bardzo zainteresowani wsparciem finansowym lub rzeczowym w zamian za świadczenia promocyjne. W związku z tym bardzo prosimy o przesłanie informacji dotyczących dostępnych pakietów dla partnerów oraz możliwości ekspozycji naszej marki. Zależy nam na nawiązaniu relacji o charakterze ekwiwalentnym (umowa sponsoringu właściwego), co pozwoli nam na skorzystanie z ulgi podatkowej na sponsoring (CSR). W szczególności interesują nas informacje o: Dostępnych progach sponsorskich na najbliższe wydarzenia i rajdy. Możliwościach stałej obecności logotypu naszej firmy na terenie obiektu lub w Państwa materiałach promocyjnych. Przykładowym wzorze umowy regulującej wzajemne świadczenia reklamowe. Chętnie spotkamy się osobiście lub zorganizujemy krótkie spotkanie online, aby omówić szczegóły i dopasować formę wsparcia do Państwa aktualnych potrzeb.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 14:54Źródło komentarza: W Turcji musieli wziąć ze sobą do auta policjanta. Na 1900 km drogi!Autor komentarza: DonekTreść komentarza: Ale masz zjechane podwozieData dodania komentarza: 22.04.2026, 14:31Źródło komentarza: Czarny tydzień w obronie pacjentów i przeciwko obecnej polityce finansowaniaAutor komentarza: Pracownik szpitalaTreść komentarza: Twoje oskarżenia są bardzo poważne, ale brakuje w nich konkretów. Skoro decydujesz się na tak mocne słowa, uzasadnij swoje zdanie i odpowiedz na poniższe pytania: Gdzie i kiedy dochodziło do takich nadużyć? Podaj konkretne źródło informacji o tym, że dyrektorzy szpitali jeżdżą karetkami na prywatne wizyty do rodzin polityków. Rzucanie takich oskarżeń bez dowodów to zwykłe pomówienie. Dlaczego winą za system obarczasz personel? Sam zauważyłeś, że pielęgniarki i lekarze odcinają się od decyzji dyrektorów. Dlaczego więc wrzucasz wszystkich do jednego worka i twierdzisz, że ten bałagan to ich zasługa? Co konkretnie ma zrobić personel? Jak Twoim zdaniem pracownicy medyczni mają "zrobić porządki" z finansowaniem publicznej służby zdrowia, na które nie mają żadnego wpływu? Oczekujesz, że rzucą pracę i zamkną szpitale? Czekam na merytoryczne argumenty i fakty, a nie tylko emocjonalne opinie.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 14:26Źródło komentarza: SZPITAL POWIATOWY Minuta ciszy dla systemu ochrony zdrowia
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama