Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 22 stycznia 2026 03:22
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski

Remonty za 100 lat

Na fatalny stan dróg powiatowych skarżyli się radni gminy Oława na sesji 28 sierpnia. Kierownik Powiatowego Zarządu Drogowego Wojciech Drożdżal nie miał dobrych wiadomości: - Na niektóre odcinki wejdziemy dopiero za sto lat, bo tak wygląda w tej chwili finansowanie dróg!
Podziel się
Oceń

Gmina Oława
Drogi powiatowe

Dyskusję rozpoczął Józef Witwicki, radny z Siecieborowic. - Co z drogą na Jaczkowice? - pytał. - Czy będzie trzeba na zimę tam szlaban postawić? Bo przejechać się normalnie nie da... Ja rozumiem, że gdyby to było w Jelczu-Laskowicach, to ta droga już dawno byłaby zrobiona...
Drożdżal zdawał się nie słyszeć aluzji Witwickiego do zróżnicowanego natężenia prac w sąsiadujących gminach. Załatwił sprawę zwięzłą odpowiedzią, że Zarząd Powiatu do realizacji tej drogi się przychyla, tylko mu pieniędzy brakuje.
Głos zabrał Stanisław Żurawski, sołtys z Chwalibożyc: - Powiatowemu Zarządowi Dróg należy się jak chłopu ziemia - dbać o własny teren, a jak wygląda przykładowo odcinek między Chwalibożycami, Godzikowicami i dalej w kierunku Owczar? - pytał oskarżycielskim tonem. - Przecież tam ciągle są wypadki..., rowy zarośnięte, jeszcze trochę i będziemy wyglądać jak ostatnia dzicz!
Siedlecki radny Marian Gawliński zajął się dziurami, których nie można wyrównać: - Ile razy będziecie jeszcze naprawiać drogę w Siedlcach? W tym roku już trzeci raz lepicie dziurę koło kościoła. Miesiąc temu była klejona, a proszę przyjechać, zobaczyć, w jakim jest teraz stanie...
Kierownik PZD tłumaczył, że interwencje w Siedlcach miały na celu prowizoryczne zabezpieczenie drogi, a odcinek przy kościele wymaga poważniejszego remontu i czeka na swoją kolej. - Mamy na uwadze, aby zrobić go jeszcze w tym roku - zapewniał Wojciech Drożdżal.
Dariusz Witkowski - przewodniczący rady i radny z Sobociska zdradził, że z Oławy na Węzeł Bielański najszybciej można dojechać przez jego rodzinną wieś. Przedstawił zaklęty krąg argumentacji, który uniemożliwia podjęcie jakichkolwiek prac w jego miejscowości:
- Drogi nie można robić, bo będą robione chodniki, chodniki będą robione, jak będzie robiona kanalizacja. Kanalizacja będzie robiona, jak będą pieniądze, a pieniędzy nie będzie... I tak znaleźliśmy się w punkcie wyjścia.
Poinformował, że na ruchliwym odcinku w Sobocisku brakuje pasów dla pieszych, są za to miejsca z zapadniętą jezdnią. - Czy ta droga jest w waszym zainteresowaniu w najbliższych latach? - zapytał retorycznie. - W najbliższych latach tak... - odpowiedział bez mrugnięcia okiem Drożdżal. Przewodniczący rady, wyraźnie nie usatysfakcjonowany taką deklaracją, zaczął ironizować: - Ostatnio byłem w Jelczu-Laskowicach i jestem zafascynowany tempem prac! Aż trudno uwierzyć, że inwestycje prowadzi powiat...
Drożdżal próbował przerzucić odpowiedzialność na gminę. - Jelcz-Laskowice dorzucił 900 tysięcy złotych do tamtej inwestycji. Gmina miała uczestniczyć w remoncie w Sobocisku, ale nie doszliśmy do porozumienia. Proponowaliśmy też, żeby dołożyła się do ulicy Kilińskiego w Oławie, może wtedy byłaby szybciej zrobiona...
- Jaką kwotę proponowaliście? - przerwał wicewójt Zbigniew Pryjda. - Nieważne - żachnął się Drożdżal. - Otóż bardzo ważne! - zakrzyknął wicewójt. - Na jakiej zasadzie mieliśmy ponosić koszty 1/3 inwestycji? Powiat 1/3, miasto 1/3 i my, za nasze 100 metrów?! Czy jesteśmy od tego, żeby finansować miejskie inwestycje?
- Nikt nawet nie podjął z nami negocjacji... - odciął się Drożdżal. - Ale Wojtek, sytuacja wygląda inaczej - swojsko perswadował wójt Ryszard Wojciechowski. - Chyba dobrze wiesz, że cały problem leży w starostwie... Marek Szponar manipuluje radnymi i tak jak powiedział Zbyszek, jaki jest sens, żeby gmina dokładała 1/3 do drogi, gdzie nawet nie ma 100 metrów?!
Mimo argumentów urzędników, wielu uczestnikom sesji najbardziej zapadły w pamięć słowa Wojciecha Drożdżala: - W tym roku w całym powiecie przeprowadzimy prace na odcinkach łącznie około 3 kilometrów, a zarządzamy siecią dróg o długości 248 kilometrów. Jeżeli państwo to sobie podzielą, to wyjdzie, że na niektóre odcinki wejdziemy dopiero za sto lat. Tak wygląda w tej chwili finansowanie powiatowych dróg i nie jest to wcale śmieszne...

Xawery Piśniak

 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: *Treść komentarza: A dlaczego Miasteczko Ruchu? Przecież mieszkają ludzie na 11 Listopada. Dlaczego park koło PKP? Przecież Kaczuszki. No to może łąka za Stadionem? Albo okolice lasu Siedleckiego? Po to jest miasto, po to jest Rynek, żeby tam ściągnąć mieszkańców i żeby tam się bawili. Właśnie tak działa miasto. Każ się we Wrocławiu wynieść się wszystkim z Rynku, bo mieszkańcy chcą ciszy i spokoju, i tam się przeprowadź. Niech nasz Rynek tętni życiem, nie tylko jak jest WOŚP, a ty narzekaj i "gryź po kostkach ratlerku".Data dodania komentarza: 21.01.2026, 20:42Źródło komentarza: Urząd prosi o przeparkowanie aut. Chodzi o WOŚPAutor komentarza: [email protected]Treść komentarza: Te zdjęcia jakieś bardzo stare autobusy na placu stoją od początku grudnia lub końcówki listopadaData dodania komentarza: 21.01.2026, 20:21Źródło komentarza: W Oławie już są elektryczne autobusy. Kiedy wyjadą na ulice miasta?Autor komentarza: StefTreść komentarza: Zabudowa trwa a parkingów w mieście co raz mniejData dodania komentarza: 21.01.2026, 19:57Źródło komentarza: Nowe hale rosną jak na drożdżach. Kiedy koniec?Autor komentarza: RozumTreść komentarza: Pycha upada , Szacunek nigdy , powoli to się dzieje na naszych oczach mieszkańcy Miłoszyc , nie dla hali .Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:21Źródło komentarza: Miłoszyce protestują. Na co jest pozwolenie, a na co nie maAutor komentarza: IndianinTreść komentarza: Dopiero gdy zostanie ścięte ostatnie drzewo, ostatnia rzeka zatruta, a ostatnia ryba złapana, człowiek odkryje, że nie naje się pieniędzmi. Prawdziwe bogactwo tkwi w zdrowej przyrodzie, a nie w dobrach materialnych.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 18:52Źródło komentarza: Miłoszyce protestują. Na co jest pozwolenie, a na co nie maAutor komentarza: GośćTreść komentarza: Koleje zagraniczne markety do wysysania polskiej gotówki. Zamiast inwestować to przejadamy.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 18:43Źródło komentarza: Nowe hale rosną jak na drożdżach. Kiedy koniec?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama
Reklama