Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 04:57
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Najpierw chciał zmiany, teraz nie…

Podczas dzisiejszej rozprawy w głośnej sprawie miłoszyckiej oskarżony Ireneusz M. złożył wniosek o anulowanie swojego wniosku sprzed tygodnia w sprawie zmiany obrońcy z urzędu. Tydzień temu przekonywał, że adwokat nie był u niego w areszcie ani razu, nie wywiązuje się ze swoich obowiązków. Na pytanie sądu, czy jest pewien swojej decyzji, wtedy mówił, że tak, ale… dziś, po odwiedzinach obrońcy w areszcie, zmienił zdanie i chciał poprzedni wniosek wycofać. Na ponowne pytanie sądu, czy jest tego pewien, odpowiedział, że tak, że przez tydzień wszystko przemyślał.
Podziel się
Oceń

Co na ro obrońca, o którym jego klient mówił wcześniej, że nic nie robi? Poprosił o przerwę, żeby się zastanowić i odpowiedzieć sądowi, czy dalsza współpraca z Ireneuszem M. jest jeszcze możliwa. Zgodnie z decyzją sądu na dzisiejszej rozprawie pojawił się już potencjalny zamiennik obrońcy, który miał się przyglądać procesowi i zapoznawać się z obszernym materiałem, zanim byłby gotów przejąć obowiązki obrońcy oskarżonego..

Ostatecznie po rozmowie w czasie  przerwy mecenas Kostka uznał, że jednak nie będzie w stanie pełnić obiektywnie swojej roli, więc nie przychyla się do wniosku oskarżonego. Tymczasem zdaniem Ireneusza M. panowie wyjaśnili sobie wszystko podczas wizyty adwokata w areszcie, więc chciałby nadal tego obrońcy. Ten jednak, po przeczytaniu wniosku Irka, w którym ten oskarża go o złą pracę, nie chce kontynuacji obrony. Sytuacja wraca więc do stanu sprzed tygodnia. Mecenas Kostka jeszcze będzie pełnił funkcję obrońcy, ale tylko do czasu, aż nowy obrońca zapozna się ze sprawą i będzie w stanie bronić samodzielnie…


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pracownik szpitalaTreść komentarza: Patrzę na ciebie i widzę, że proces myślowy wciąż trwa, ale połączenie najwyraźniej zostało przerwane. Masz w sobie tyle charyzmy, co pusta lodówka, a twoja elokwencja jest wręcz ogłuszająca. Nie wysilaj się już – szkoda czasu na tę 'fascynującą' wymianę zdań, skoro i tak nie masz nic do powiedzenia. Daj znać, jak ci się mózg połączy z internetem, bo na razie tylko marnujesz mi tlenData dodania komentarza: 27.04.2026, 20:05Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: KJoutTreść komentarza: Fachowiec nie sprostał, juniorzy za silni.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:47Źródło komentarza: Finał był bardzo bliskoAutor komentarza: RademenesTreść komentarza: Ktoś się nieźle obłowił na tej „charytatywnej" zbiórce. Naiwniacy..Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:25Źródło komentarza: Maja: - Tak się cieszę, że dałam innym siłę do walki z rakiemAutor komentarza: ^Treść komentarza: Wystarczy, że ktoś mądrze napisze regulamin korzystania z tego terenu, i żadna Konstytucja tu nie pomoże.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:17Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?Autor komentarza: TYLETreść komentarza: Już po strajku nierobie?Data dodania komentarza: 27.04.2026, 18:27Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: OliwkaTreść komentarza: Nawet na myśl mi nie przyszło , że ktoś może zrobić z tego burzę. Absolutny zakaz wprowadzania piesków na teren boiska szkolnego i terenów przynależnych szkole. Pieski sikają, zebranie kupki nie zawsze daje się wyczyścić. No i dzieci niech tam się bawią, piłka się toczy, kocyk można rozłożyć, dzieci mogą siedzieć na trawie. Uważam , że rodzice uczniów winni odpowiedzieć jasnym stanowiskiem, boisko to nie wybieg. Zarówno rada sołecka podjęła dobrą decyzję jak i dyrektor szkoły. Słowo zakaz jest zrozumiałe dla mnie, bo apele to już niejeden był. Żeby aż z prawnikiem konsultować to już nawet nie jest śmieszne, dla mnie przerażające. Mam pieska, kocham go i w życiu nie poszłabym z nim na boisko, plac zabaw itp. A tak na marginesie nie ma w Domaniowie innych miejsc na spacer z pieskiem. Rodzice brońcie bezpiecznych miejsc na zabawy Waszych dzieci.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 17:38Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama