Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 19:17
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Taka nieczynna

Jelczańskie Herstorie. Niezwykłe kobiety. Oto pierwsza z cyklu - jej opowieści - czyli historii o kobietach, widzianych i spisanych z perspektywy kobiet. Niezwykłych mieszkankach miasta i gminy Jelcz-Laskowice, które z przyjemnością prezentujemy na łamach naszej gazety. Zaczynamy od Heleny Cieśli
Taka nieczynna
Helena Cieśla przed pięćdziesiątką zaczęła wychylać się ze swojej lepianki, zlepionej ze strachu, smutku i alienacji...

Autor: Izabela Moczarna-Pasiek

Podziel się
Oceń

Ja mam życia trzy. Jedno to takie, które trwało od pierwszego urodzenia, do wieku lat szesnastu. Drugie to takie, które kończy się z wiekiem moich 55 lat. Trzecim żyję teraz. To najlepsze z moich żyć. Kocham je bardzo i chciałabym nim żyć jeszcze długo, a przynajmniej tyle, by czuć się dla siebie satysfakcjonująco "czynna". Bo ja taka "nieczynna" byłam. Choroba zabrała mi "czynność" siebie na długie lata i chociaż wiem, że epilepsja jest częścią mojej tożsamości, cieszę się ogromnie, że zdecydowała się pozostać głównie przeszłością, zwracając mi na teraz moją "czynność" z powrotem.

Moje pierwsze życie toczyło się torem zwyczajności, ale w rodzinie o tajemnicy. Moi rodzice bardzo się kochali. Cała ich miłość natomiast wiła się wokoło tajemnicy, którą jako dzieci wszyscy we trójkę czuliśmy i której konsekwencje naznaczyły każde z nas na swój sposób. Moi rodzice mianowicie kochali się na przekór światu, ponieważ sami byli blisko ze sobą spokrewnieni. Całe życie nieśli ze sobą ciężar tej tajemnicy oraz implikacje swojej decyzji. Z trójki dzieci, które mieli, dwoje miało epilepsję, a trzecia przekazała pełną manifestację choroby swojemu dziecku. To ogromnie trudne doświadczenie i jedno z naszej trójki go nie udźwignęło. Rodzice również zapłacili swoją cenę za tę miłość, bo żyli z tabu, a wyparcie mamy było czasem tak duże, że potrafiła mi powiedzieć: - Jak wymyśliłaś sobie chorobę to teraz sobie z nią radź! Wiem, że nas kochała i wierzyła na swój naiwny sposób, że jak zamknie oczy to "tego" nie będzie. Było. Choroba została u mnie zdiagnozowana, gdy miałam 16 lat i od samego początku stygmatyzowała mnie na każdym kroku. Byłam młoda, chciałam być częścią społeczności, chodzić na tańce, mieć chłopaka, żyć życiem nastolatki - takim, jakim żyły inne dziewczyny koło mnie. Nie było to możliwe! Z jednej strony społecznie mnie wykluczano ze względu na chorobę, z drugiej strony ja sama wykluczałam siebie, bo nie chciałam "narażać" innych na obcowanie z chorobą. Ta podwójna stygmatyzacja powodowała, że zapadałam się głębiej i głębiej w moje drugie życie... Historię Heleny Cieśli przeczytasz w całości w e-wydaniu gazety: DOSTĘPNE TUTAJ

 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Leszek Górecki Treść komentarza: Masz absolutną rację, że teoria i przepisy to jedno, a polityczna praktyka to drugie. Zgadzam się z Tobą, że wrzucanie wszystkich wielokadencyjnych wójtów czy burmistrzów do jednego worka jest niesprawiedliwe – wielu z nich to byli świetni, uczciwi gospodarze, których rozwój gmin został sztucznie przerwany przez limity. Masz też stuprocentową rację z tymi „lokalnymi książętami” z Sejmu. Rzeczywiście zdarzają się posłowie czy senatorowie, którzy z tylnego fotela trzęsą całymi powiatami, ustawiając konkursy na dyrektorów czy obsadzając spółki swoimi ludźmi. Tyle że problem, o którym piszesz – czyli „martwe dusze” na jedynkach list wyborczych – to nie jest wina braku limitu kadencji, ale naszego systemu wyborczego i ordynacji. Problem polega na tym, że w Polsce to szefowie partii, a nie obywatele, decydują o kształcie list. Jeśli lojalny, ale bierny poseł dostanie „jedynkę” w silnym dla danej partii regionie, to wejdzie do Sejmu niemal automatycznie, choćby przez całe 4 lata nie odezwał się z mównicy ani słowem. Wprowadzenie limitu kadencji zmieniłoby tylko tyle, że zamiast jednej „martwej duszy” szef partii wstawiłby na pierwsze miejsce inną, równie posłuszną, nową osobę. Dlatego zamiast zakazywać ludziom startu, skuteczniejsza byłaby zmiana ordynacji – na przykład na jednomandatowe okręgi lub system, w którym to głosy wyborców, a nie miejsce na liście, mają decydujące znaczenie. Wtedy tacy „przesypiacze” kadencji zniknęliby z Sejmu błyskawicznie, bo ludzie rozliczaliby ich z realnej pracy, a nie z przynależności partyjnej. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 16:28 Źródło komentarza: Co z kolejną kadencją burmistrza Frischmanna? Autor komentarza: Peyo Treść komentarza: Gratulacje i życzę dalszej takiej kariery. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 15:26 Źródło komentarza: Młody aktor z Jelcza-Laskowic na festiwalu w Gdyni Autor komentarza: Pytam Treść komentarza: Może Babcia miała wąsy? Data dodania komentarza: 27.10.2026, 15:00 Źródło komentarza: Kierowca zginął. Jeden dzień i aż trzy zdarzenia na autostradzie Autor komentarza: Kazik Treść komentarza: Coś się Wam ta konstrukcja nie udała. Teren ogrodzony taśmą. Rozbierzcie to bo śmiech na sali . Do tragedii nie daleko . Taśma wszystkich nie zatrzyma , a stos w każdej chwili może runąć. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 14:55 Źródło komentarza: OŁAWA Kawałek dyniowej wioski w... mieście Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Najlepiej iść do CZARNEJ mafii oni za co łaska wszystko przyklepią nawet rozwód po 20 latach małżeństwa jak u pana Jacka Kury. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 14:48 Źródło komentarza: Ania i Mariusz powiedzieli sobie sakramentalne „TAK” Autor komentarza: Gość Treść komentarza: To nie autostrada to wyrób autostradopodobny. Jak budowali to krzyczeli trzymaj Antek ścianę idziemy po kasę na uja trzeci pas. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 14:43 Źródło komentarza: Kierowca zginął. Jeden dzień i aż trzy zdarzenia na autostradzie
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama