Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 13:36
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama
Reklama Tauron
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Wróciłem z konkretnym celem i udało się. Awans jest nasz!

Niedawno pisaliśmy o tym, że IM Faurecia "Volley" Jelcz-Laskowice awansował do II ligi. Na stronie klubu ukazał się wywiad z Dawidem Łapiakiem, siatkarzem, który w drużynie rozegrał już pięć sezonów
  • Źródło: tsvolley.pl
Podziel się
Oceń

Sezon 2019/2020 był tym w którym siatkarzom IM Faurecia Volley udało się zdobyć Mistrzostwo III Dolnośląskiej Ligi Siatkówki i wywalczyć awans do 2 Ligi!! W poprzednich sezonach także zgłaszaliśmy aspiracje do awansu, ale drogi Volleya do osiągnięcia tego celu były bardzo kręte i długie. Klub w ciągu 6 lat swojego istnienia z sezonu na sezon podnosił swój poziom. Zawodnikiem, który na własnej skórze tego doświadczył jest Dawid Łapiak.  Popularny „Łapa” z Volleyem przeżył debiut w 3-ligowej rywalizacji w sezonie 2015/2016, a pięć lat później awans do 2 Ligi.  Po drodze zmienił pozycję ze środkowego bloku na bycie przyjmującym, a w sezonie 2018/2019 był kapitanem drużyny prowadzonej przez Krzysztofa Janczaka.  Dawid za sobą ma także koszmarną kontuzję zakończoną kilkutygodniowym pobytem w szpitalu. I gdy wielu - będąc w jego sytuacji - powiedziałoby pas i skupiło się na odzyskaniu zdrowia, Dawid podczas rehabilitacji myślał już tylko o  powrocie na siatkarski parkiet. Dla naszego klubu przez 5 rozegranych sezonów oddał wiele serca, a teraz cieszy się z awansu do 2 Ligi będąc ważną częścią zespołu.

Pamiętasz jak trafiłeś do naszego klubu? Pytam, ponieważ nie jest to standardowa droga, którą podążała większość naszych zawodników będących wychowankami trenera Janusza Laferiego w klubie ULKS Młodzik Ziemia Oławska?

 Od dzieciństwa mieszkałem w Jeszkowicach, które znajdują się w obrębie gminy Czernica , lecz dzieli je od Jelcza-Laskowic tylko 10 kilometrów. Pomimo tego niewielkiego dystansu moja droga do uprawiania siatkówki w Jelczu-Laskowicach była dłuuuga.

I to jest cały paradoks! Opowiedz o swoich wcześniejszych kontaktach z siatkówką.

Siatkarską pasję przekazał mi mój tata Dariusz. W pobliskiej Czernicy mieszka znany lokalny miłośnik siatkówki Roman Piekłowski i to także dzięki niemu rozwijałem swoją pasję. W okresie studiów byłem związany z Toruniem, a konkretnie z Uniwersytetem Mikołaja Kopernika. Tam występowałem w barwach AZS UMK Toruń w rozgrywkach kujawsko-pomorskiej 3 Ligi Piłki Siatkowej.

I dopiero po ukończeniu studiów magisterskich w Toruniu i 25 latach życia siatkarsko odkryłeś Jelcz-Laskowice?

Tak. Właśnie przez znajomego Romana Piekłowskiego i jego syna Marcina zostałem zaproszony  na towarzyski charytatywny mecz siatkówki odbywający się na starej hali OSiR przy ulicy Partyzantów. (Był to mecz charytatywny współorganizowany przez nasz klub ( wyrazy podziękowań należą się Piotrowi Zalewskiemu i Mateuszowi Wóblowi) rozegrany 25.01.2015. Zebrane podczas meczu środki zostały przekazane Grzegorzowi Galasińskiemu – przyp. Red:)

 Mecz odbył się jeszcze przed zawiązaniem drużyny seniorów w naszym klubie i zgłoszeniem jej do udziału w rozgrywkach dolnośląskiej 3 Ligi.

- Dokładnie tak. Na meczu pojawiłem się niczym królik wyjęty z kapelusza- nie znając większości kolegów z którymi przyszło mi zagrać nie tylko w ty meczu, ale także w pierwszym seniorskim sezonie TS Volley Jelcz-Laskowice.

We wspomnianym meczu charytatywnym pokonaliście trzecioligową drużynę Olavii Oława 3:1. Mimo, że to nie była Twoja naturalna pozycja zagrałeś w tym meczu jako środkowy bloku, Wypadłeś na tyle dobrze, że na tej pozycji rozegrałeś swój pierwszy sezon w naszym klubie.

- Taka była decyzja trenera Krystiana Bobko. Gdybym wiedział, że tak będzie nie wypadłbym w tym meczu towarzyskim tak okazale (śmiech).

Czyli przez pierwszy sezon gry w Volleyu tęskniłeś za grą na pozycji przyjmującego, tak jak miało to miejsce w AZS UMK Toruń?

- Oczywiście, że tęskniłem za grą na swojej nominalnej pozycji, ale o podziale ról w drużynie decydował trener. W końcu jednak dostałem szansę gry na przyjęciu …

Dodajmy, że ją wykorzystałeś a reszta stała się historią … naszego klubu

- Na przyjęcie wróciłem w drugim sezonie gry w barwach Volleya, kiedy przekonałem trenera Bobko, że to moje miejsce.

Całą rozmowę można przeczytać na stronie klubu - www.tsvolley.pl.

 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Ja Treść komentarza: A Kaczor znowu nieobecna. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 13:06 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"? Autor komentarza: zawiedziony Treść komentarza: i tak policja nic z tym nie robi Data dodania komentarza: 12.06.2026, 13:01 Źródło komentarza: 194 zgłoszenia do Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa w maju Autor komentarza: z bbs-u Treść komentarza: a zastępcą burmistrza Ładna Wiola. To już pewne. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 12:47 Źródło komentarza: Oboje już nie są w partii. Co dalej z nimi po KO? Autor komentarza: O Ława Treść komentarza: Mogę się mylić, ale trochę trąca podejściem typu: "Podpisałem, jak miałem z tego benefit, ale skoro już nie mam, to mi się nie podoba ten pomysł. W ogóle po co tam sąd przenosić?!" Data dodania komentarza: 12.06.2026, 11:56 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"? Autor komentarza: Senator, czy inny radny?! Treść komentarza: Deszcz pada i są kałuże, no kto by pomyślał?! Tak to jest jak się szuka promocji na "ex-skluzywnych" osiedlach... Data dodania komentarza: 12.06.2026, 11:50 Źródło komentarza: To nie droga, tylko asfalt techniczny - tłumaczy dyrektor Poślad Autor komentarza: * Treść komentarza: Coś się komuś "pozajączkowało" z tym artykułem. Panie Poślad, można przy co drugiej posesji zrobić drenaż francuski, i będzie spokój do czasy zrobienie odwodnienia i ulicy. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 11:34 Źródło komentarza: To nie droga, tylko asfalt techniczny - tłumaczy dyrektor Poślad
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama