Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 8 września 2026 17:51
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Nie będziemy chłopcami do bicia, czyli awans w czasach zarazy

Wygrali wszystkie 17 meczów i już szykowali się do gry w barażach o wejście do II ligi. Plany pokrzyżował koronawirus. Turnieje się nie odbyły, ale Polski Związek Piłki Siatkowej zdecydował, że i tak awansują do wyższej klasy rozgrywkowej. Z Piotrem Piechotą i Krzysztofem Pilawą, prezesem i trenerem IM Faurecia Volley Jelcz-Laskowice - rozmawia Kamil Tysa
Nie będziemy chłopcami do bicia, czyli awans w czasach zarazy

Autor: Tomasz Pawlicki - Fotografia Sportowa

Podziel się
Oceń

- Awans do II ligi był waszym celem od wielu lat, ale na pewno nie mogliście się spodziewać, że wywalczycie go w takich okolicznościach, z koronawirusem w tle. 

Piotr Piechota: - Tego co się stało, i co nadal się dzieje, faktycznie nikt nie był w stanie przewidzieć. Nie ukrywamy jednak, że awans do II ligi był tym scenariuszem, który bardzo chcieliśmy zrealizować. W bieżącym sezonie, zakończonym tak nietypowo i przed czasem, udało nam się stworzyć zespół ludzi, który na tę drugoligową promocję bardzo skutecznie pracował. Odnieśliśmy 17 zwycięstw z rzędu, wygraliśmy ligę, chcieliśmy grać w barażach, ale poinformowano nas, że ze względu na obecną sytuację, turnieje się nie odbędą. Z jednej strony trochę szkoda, a z drugiej cieszymy się, bo mamy to, do czego dążyliśmy.

- Szkoda, że..? 

PP: - ...nie mogliśmy na parkiecie udowodnić, iż w pełni zasługujemy na ten awans. Wygraliśmy wszystkie mecze rundy zasadniczej i czuliśmy się gotowi, by przenieść tę jakość także do turniejów barażowych i awansować w sposób sportowy.

Krzysztof Pilawa: - Szkoda przede wszystkim tego, że straciliśmy możliwość zaprezentowania się na arenie ogólnopolskiej. Że nie przeżyjemy tych emocji, nie zdobędziemy kolejnego cennego doświadczenia. Nasz cel przed sezonem był jasny. Byliśmy faworytami tej ligi, trenowaliśmy więcej od innych i to przekładało się na naszą dobrą grę. Czasami ciężko nam się było zmotywować na słabszego przeciwnika i pojawiały się problemy. Im trudniejszego rywala mieliśmy, tym lepiej graliśmy. Jestem więc pewny, że w barażach - gdzie byliby już tylko wymagający konkurenci - poszłoby nam bardzo dobrze!

- Biorąc pod uwagę sytuację związaną z koronawirusem, spodziewaliście się takiej decyzji Polskiego Związku Piłki Siatkowej? 

PP: - Moment jest nadzwyczajny i nikt z nas nie wiedział, co może się wydarzyć. Braliśmy pod uwagę różne scenariusze. Zakładaliśmy też, że może nie być żadnych awansów. Na szczęście stało się tak, jak się stało. Myślę, że w PZPS też się nad tym wszystkim długo zastanawiali, licząc pewnie jeszcze niedawno, że baraże uda się rozegrać. Gdy jednak sytuacja w kraju się skomplikowała, długo nie mieliśmy żadnych wieści, mogliśmy tylko czekać.

KP: - Dowiedzieliśmy się 26 marca! Patrzyliśmy, jak rozwiązuje się podobne przypadki  w innych dyscyplinach czy nawet innych krajach, ale nie mieliśmy pojęcia, co ostatecznie zdecyduje Polski Związek Piłki Siatkowej. Uważamy, że postawiono na najbardziej sprawiedliwe rozwiązanie i szykujemy się do walki w II lidze.

- Dzięki decyzji związku nikt też nie spadnie. Będzie to więc sezon szczególny, z większą liczbą drużyn... 

PP: - W sezonie 2019/2020 w drugoligowej grupie, do której będziemy zapewne przypisani w nowych rozgrywkach, rywalizowało dziewięć zespołów. Już wiadomo, że nikt nie spadnie, natomiast "Astra" Nowa Sól, która wygrała rywalizację w grupie III, zrezygnowała z prawa do pierwszoligowego awansu. To oznacza, że zostanie wraz z pozostałą ósemką w gronie drugoligowców, bo tym razem nie można tego uprawnienia, dotyczącego awansu, przekazywać innym klubom, co się wcześniej dość często zdarzało. Nie wiadomo jednak, ile ostatecznie będzie drużyn w poszczególnych grupach. Mamy szesnaście województw, a drugoligowych grup dotąd było sześć. Tuż przed koronawirusem zapowiadano reformę rozgrywek - miały być tylko cztery grupy, po 12 zespołów każda. W obecnej sytuacji ta propozycja raczej nie będzie wdrożona. Ale dopóki nie zakończy się proces licencyjny, nikt nie jest dziś w stanie przewidzieć, ile ostatecznie klubów przystąpi do rozgrywek drugoligowych. Można się spodziewać, że oprócz nowosolskiej "Astry", jeszcze inne ekipy także zrezygnują z awansu. Nie wiadomo także, czy wszystkie z obecnych ekip drugoligowych, przetrwają... 

KP: - Można też z dużym prawdopodobieństwem przyjąć, że nie wszyscy z grona szesnastu zespołów, które wygrały mistrzostwa regionalne, zdecydują się na występy w II lidze. Część pewnie zrezygnuje sama, a inni nie spełnią wymagań licencyjnych PZPS i po prostu nie zostaną dopuszczeni do rozgrywek na arenie ogólnopolskiej. My jesteśmy gotowi, choć zdajemy sobie sprawę z tego, że jeśli w grupie będzie więcej zespołów, to na koniec rozrywek więcej z nich spadnie. W tym debiutanckim dla nas sezonie niezwykle istotne stanie się więc utrzymanie w gronie drugoligowców i pozostanie tam nieco dłużej niż tylko przez jeden rok...




Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Filozof grecki Treść komentarza: Głupota ludzka nie zna granic. Może za 50 lat trzeba będzie wioskę rozbudować? To w którym kierunku pójdziecie jak zablokujecie wszelką zabudowę? Plany na przyszłość trzeba mieć, to nie znaczy, że ktoś zaraz będzie chciał tam się budować, bo nie ma tam nic atrakcyjnego. Najlepiej zaplanujcie rozbiórkę całej wioski, będzie tam zielone eldorado. Jestem za i mogę swój podpis pod petycją złożyć. Fobia zabudowy i głupoty rozrasta się, a temat ma wzięcie. Jedna Pani już blokowała maszty komórkowe i teraz w Oławie komórki służą tylko w domu przy zasięgu WI_FI, korzystanie na mieście prawie niemożliwe. Dziękujemy tej Pani że wyzwoliła nas od komórek. Data dodania komentarza: 8.09.2026, 14:10 Źródło komentarza: Wójt: - 20 hektarów pod zabudowę w Oleśnicy Małej? To nie jest nowa decyzja Autor komentarza: Lucjan Treść komentarza: Dziki zjedzą. Data dodania komentarza: 8.09.2026, 14:01 Źródło komentarza: Kto wpadł na taki pomysł? Straż Leśna szuka już sprawcy Autor komentarza: Mayhem Treść komentarza: Dożynki wojewódzkie to ostatnia duża impreza. Data dodania komentarza: 8.09.2026, 13:47 Źródło komentarza: Kto wpadł na taki pomysł? Straż Leśna szuka już sprawcy Autor komentarza: Oławianin Treść komentarza: Proszę przypomnieć sobie kto był Wójtem w 2005 roku i kto pełnił funkcje Radnych (szczególnie z okolic Oleśnicy Małej). Kto po cichu przeforsował plan zagospodarowania? Zapytajcie się swoich byłych Radnych dlaczego Wam o tym nie mówili i Was nie informowali. ;-) Wójtem Gminy Wiejskiej Oława w 2005 roku był Jan Kownacki, który w 2018 został zawieszony po akcji CBA i funkcję Wójta pełnił komisarz. Ryszard Wojciechowski – Przewodniczący Rady Gminy Stanisław Gotfryd – Zastępca Przewodniczącego Rady Gminy Robert Padula – Zastępca Przewodniczącego Rady Gminy Józef Witwicki – Zastępca Przewodniczącego Rady Gminy Andrzej Bartkiewicz Paweł Bubała Henryk Drapiński Zygmunt Godawa Wiesław Jędrocha Maria Kołodziej Edward Korotasz Stanisław Korsan Ewa Rakoczy Stefan Synowiec Data dodania komentarza: 8.09.2026, 13:12 Źródło komentarza: Wójt: - 20 hektarów pod zabudowę w Oleśnicy Małej? To nie jest nowa decyzja Autor komentarza: ciotka Treść komentarza: Jakimi pierdołami wy tam się zajmujecie . Marnowanie czasu i pieniędzy podatników. Data dodania komentarza: 8.09.2026, 13:00 Źródło komentarza: Będzie sztandar dla oławskich strażaków Autor komentarza: jeb­­ać PRL Treść komentarza: pajacom z polucji przypominam że prawo jazdy zostało wprowadzone w 1947 roku bo stalinowskiemu rządowi nie podobało się że ludzie mogą się swobodnie poruszać Data dodania komentarza: 8.09.2026, 13:00 Źródło komentarza: Nowe przepisy już obowiązują. Młodzi kierowcy muszą mieć się na baczności
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama