Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 23 lipca 2026 19:19
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Nie będziemy chłopcami do bicia, czyli awans w czasach zarazy

Wygrali wszystkie 17 meczów i już szykowali się do gry w barażach o wejście do II ligi. Plany pokrzyżował koronawirus. Turnieje się nie odbyły, ale Polski Związek Piłki Siatkowej zdecydował, że i tak awansują do wyższej klasy rozgrywkowej. Z Piotrem Piechotą i Krzysztofem Pilawą, prezesem i trenerem IM Faurecia Volley Jelcz-Laskowice - rozmawia Kamil Tysa
Nie będziemy chłopcami do bicia, czyli awans w czasach zarazy

Autor: Tomasz Pawlicki - Fotografia Sportowa

Podziel się
Oceń

- Po tym sezonie możecie mówić, że wyszło wam wszystko. Były sukcesy w seniorach, były w drużynach młodzieżowych...

KP: - Zobaczyliśmy efekty kilku lat naszej ciężkiej pracy. Potrzebowaliśmy czasu, by pewne rzeczy mogły się udać i teraz nadszedł moment, w którym widzimy, że obrany kierunek był dobry.

PP: - Zapracowali na to zawodnicy i zawodniczki, zapracowali trenerzy Krzysztof Pilawa i Krystian Bobko czy wcześniej Krzysztof Janczak. Zapracowali też nasi partnerzy, sponsorzy i wszyscy, którzy ten klub tworzyli lub wciąż tworzą.

KP: - Zdecydowało wiele czynników. Przede wszystkim ważne było zebranie odpowiednich zawodników. To nie jest tak, że przyszli młodzi chłopcy i każdy z nich od pierwszego treningu błyszczał wielkim talentem do siatkówki. Od 2015 współpracujemy z Akademią Siatkówki Łukasza Kadziewicza, Pawła Siezieniewskiego i Macieja Dobrowolskiego. W naszych drużynach jest dziś dwóch lub trzech chłopców, którzy zaczynali przygodę z siatkówką właśnie wtedy. Nie można zakładać, że zrobimy nabór i za cztery lata w drużynach młodzieżowych będziemy mieli chłopców, którzy dziś zaczną treningi. Zespół tak naprawdę tworzy się przez cały czas i naszą rolą jest dostrzeganie najlepszych oraz sprawienie, by chcieli z nami trenować i się rozwijać. W ostatnich latach jeździliśmy na szkolne zawody, staraliśmy się wyłapywać tych najbardziej perspektywicznych, zapraszaliśmy ich na treningi, a potem próbowaliśmy w nich zaszczepić odpowiednie podejście do pracy.

- Widzicie tych chłopców, którzy obecnie są kadetami, debiutujących niebawem w II lidze? 

KP: - Oczywiście, że widzę i nie będę ukrywał - to jest moje marzenie, żeby oni w tych rozgrywkach zadebiutowali. Wielu z nich ma naprawdę ogromny potencjał i tylko od nich zależy, jak go wykorzystają. Nakreśliliśmy im bardzo wyraźnie ścieżkę rozwoju i jeśli będą ciężko trenowali, to nie mam wątpliwości, że czeka ich wiele sukcesów. Nie tylko na poziomie drugoligowym, ale też wyżej! Doskonale wiedzą, że jestem szkoleniowcem, który docenia pracę na treningach i jeżeli zawodnik pokazuje mi swoje zaangażowanie, udowadnia, że chce się rozwijać i uczyć, to na pewno dostanie szansę treningów z seniorami, a w dłuższej perspektywie - także szansę debiutu. Nie ma nic za darmo, ale wszystko można sobie wypracować...

PP: - Cieszę się, że w sztabie szkoleniowym jest także Krystian Bobko, który zasmakował siatkówki na poziomie reprezentacyjnym w drużynie juniorów. Grał w Kędzierzynie-Koźlu, gdzie razem z ówczesnym "Mostostalem" wywalczył wicemistrzostwo Polski, występując na jednym parkiecie z  Krzysztofem Antosikiem czy Bartoszem Kurkiem. Obaj trenerzy są w stanie zagwarantować odpowiedni progres młodzieży. Krzysiek - pracując z nimi na co dzień, a Krystian - dając im bezcenne rady, gdy pojawiają się na treningach seniorów.

- Jak sobie wyobrażacie waszą sytuację za rok, gdy kończyć się będzie wasz debiutancki sezon w II lidze?

PP: - Wciąż będziemy pracować ciężko na treningach, tak jak to miało miejsce w tym sezonie. W III lidze pracowaliśmy więcej niż inni i ten etos pracy chcemy przenieść również poziom wyżej. Część zawodników na pewno zostanie z nami, dokonamy też jednak pewnych wzmocnień. Jeśli chodzi o cele, to nie będziemy niczego obiecywać. Chcemy zbierać doświadczenie, zostawiać serce w każdym ze spotkań i na koniec być pewnym utrzymania. Kilku naszych zawodników miało już do czynienia z siatkówką drugoligową czy nawet pierwszoligową, jak Filip Lebioda czy Maciej Cierniak w barwach "Gwardii" Wrocław. Nie będziemy chłopcami do bicia!

KP: - Jesteśmy beniaminkiem, więc nie zamierzamy sobie stawiać od razy wygórowanych wyzwań. Najważniejsze, żebyśmy w tej II lidze zostali na dłużej. Jako klub nie mamy jeszcze doświadczenia na tym poziomie. Nie będzie więc łatwo, ale zrobimy wszystko, by się udało! Jeżeli potrafimy zrobić ten pierwszy krok, to w przyszłości będziemy myśleć o kolejnych celach...

Zdjęcie główne: Tomasz Pawlicki - Fotografia Sportowa, pozostałe: Kamil Tysa




Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Jałm Treść komentarza: trochę bardzo wstydliwa data 22 lipca....manifest PKWN i święto narodowe w PRL..... tymczasem AK Lwów w tym samym dniu roku 1944 podejmuje akcję Burza w obronie Kresów RP. ( i to są PATRYJOCI )........ o tym mało kto wie....... tak naprawdę dzień 22 lipca 1944 to rocznica utraty przez Polskę Kresów Wschodnich i pochwała za to dla Komuny. Data dodania komentarza: 23.07.2026, 18:46 Źródło komentarza: Zespół z Oławy w radiowej Trójce! Autor komentarza: ixi Treść komentarza: no właśnie. dziwne. Data dodania komentarza: 23.07.2026, 18:31 Źródło komentarza: Pomóżmy odbudować dom po pożarze w Starym Otoku Autor komentarza: Andrzej Treść komentarza: Brawo, są jeszcze uczciwi ludzie. Data dodania komentarza: 23.07.2026, 17:49 Źródło komentarza: Sprawa Karoliny Kaczor. Nagłe gaszenie pożaru Autor komentarza: to ja Treść komentarza: cytat z tej samej strony internetowej ale z 30.09.2023 17:30 "Jest mi wstyd, jest mi głupio przyznawać się do tego, że jestem Polką" no cóż ktoś TĄ PANIĄ wybrał Data dodania komentarza: 23.07.2026, 17:29 Źródło komentarza: Sprawa Karoliny Kaczor. Nagłe gaszenie pożaru Autor komentarza: Wyborca Treść komentarza: A to pani Karolina która udzielała prawnych porad na tik toku i się przedstawiała że ma wykształcenie prawnicze nie wiedziała że nie można się bogacić na mieniu będąc radną ? Słabo to świadczy o niej świadczy jako o osobie z takim wykształceniem. Data dodania komentarza: 23.07.2026, 17:16 Źródło komentarza: Sprawa Karoliny Kaczor. Nagłe gaszenie pożaru Autor komentarza: Mieczysław Treść komentarza: Nigdy jej nie lubiłem, nie nadawała się moim zdaniem na radną, ale uważam, że obecna nagonka jest przesadna. Co przewodniczący miejskiej Platformy pan Drabiński nic nie wiedział, radni Platformy nie wiedzieli? Myślę, że wiedzieli, ale teraz te wasze posty, że to córka byłego przewodniczącego, że dacie wniosek o odwołanie przewodniczącego Mazurka jest ucieczką do przodu. Wy w Platformie tacy czyści, nic nie wiedzieliście, tylko ta zła Karolina. Szkoda mi tej dziewczyny. Więcej mojego głosu Platforma czy jak tam obecnie Koalicja Obywatelska ode mnie nie otrzyma. Jest tak samo beznadziejni w tej Oławie, jak Tusk i Kaczyński razem wzięci. Dopóty była w Platformie z wami, nikomu to nie przeszkadzało, nagle zaczęło przeszkadzać, gdy odeszła. Karolina trzymaj się i nie poddawaj. Data dodania komentarza: 23.07.2026, 17:12 Źródło komentarza: Sprawa Karoliny Kaczor. Nagłe gaszenie pożaru
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama