Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 stycznia 2026 01:50
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski

Jesteśmy jak na wyspie, ale nie bezludnej

Praca w tych placówkach w zwyczajnych warunkach nie należy do łatwych. W czasie koronawirusowej pandemii wszystkie dotąd małe i drobne problemy stają się jeszcze znacznie trudniejsze do rozwiązania. - Jest nielekko, ale robimy wszystko, co możliwe, aby nasi podopieczni oraz kadra pedagogiczna i personel pomocniczy przede wszystkim w dobrym zdrowiu przetrwali tę absolutnie wyjątkową i niespotykaną dotąd sytuację, żebyśmy się przez nią jakoś przeczołgali... - mówią zgodnie szefowe oławskiego Domu Dziecka oraz Zespołu Placówek Resocjalizacyjno-Socjoterapeutycznych
Jesteśmy jak na wyspie, ale nie bezludnej
Wychowankowie oławskiego Domu Dziecka mogą korzystać ze swojego ogrodzonego i zamkniętego dla innych boiska i placu zabaw. Dyrektor Domu Dziecka Renata Zalewska obawia się jedynie nagłego przyjazdu wychowanka, bo w jej placówce nie ma wystarczająco bezpiecznego miejsca na obowiązkową kwarantannę
Podziel się
Oceń

Obie te instytucje podlegają władzom powiatu oławskiego i wraz z Domem Pomocy Społecznej wyróżniają się tym, że pracują całodobowo, zajmując się "skoszarowanymi" tam podopiecznymi.

- Tuż przed oficjalnym wprowadzeniem w całym kraju stanu epidemii, czyli 11 marca, przebywało u nas około 30 wychowanków - mówi Renata Zalewska, dyrektor Domu Dziecka w Oławie. - Kiedy stało się jasne, że przez dłuższy czas nie będą działać w dotychczasowym trybie szkoły i inne placówki edukacyjne, w ciągu dwóch-trzech dni udało nam się "rozparcelować" część dzieci, które za zgodą sądu rodzinnego trafiły do swoich bliższych lub dalszych rodzin - najczęściej do wujków czy dziadków, uprawnionych do sprawowania opieki rodzicielskiej nad wnukami, siostrzenicami bądź bratankami.  Obecnie mamy pod swoją bezpośrednią opieką 24 wychowanków w wieku od 8 do 20 lat i różnej płci. Nie wszyscy są jednak obecnie w naszej placówce, bo tuż przed ogłoszeniem epidemii kilku było na urlopach rodzinnych lub w szpitalach, gdzie byli leczeni na inne choroby, niezwiązane z koronawirusem. No i musieli tam zostać, bo ze względów bezpieczeństwa nie mogą obecnie do nas wrócić.  

- U nas sytuacja była i jest nieco odmienna, bo w ramach jednego zespołu prowadzimy dwie odrębne placówki - Młodzieżowy Ośrodek Socjoterapii i Młodzieżowy Ośrodek Wychowawczy - wyjaśnia Małgorzata Mrozińska, dyrektor Zespołu Placówek Resocjalizacyjno-Socjoterapeutycznych w Oławie. - Tak jest od 2011 roku, kiedy to radykalnie zmieniła się ustawa o postępowaniu w sprawach nieletnich. Zgodnie z jej zapisami, do MOS-ów trafiają dzieci na wniosek rodziców lub opiekunów prawnych, natomiast do MOW-ów kierowani są podopieczni na mocy decyzji Wydziału Rodzinnego i Nieletnich Sądu Rejonowego. Minister edukacji narodowej od 12 marca zawiesił zajęcia w szkołach i innych placówkach oświatowych, ale wyłączył z tego początkowo młodzieżowe ośrodki socjoterapii i młodzieżowe ośrodki wychowawcze. Biorąc pod uwagę zagrożenie epidemiologiczne, w uzgodnieniu z władzami Starostwa Powiatowego w Oławie, któremu podlegamy, postanowiłam jednak urlopować i wysłać do domów wszystkich wychowanków z ośrodka socjoterapii, zalecając im aktywne i stałe uczestnictwo w zdalnym nauczaniu. Do domu pojechało także kilku chłopców z MOW-u, ale na to musiał wyrazić zgodę sąd i musieliśmy mieć pewność, że nasz podopieczny będzie miał w swoim rodzinnym środowisku odpowiednie i bezpieczne warunki do życia oraz będzie mógł uczestniczyć w zdalnym nauczaniu. W momencie już pełnego ogłoszenia stanu epidemii, zostało u nas 10 chłopców, podopiecznych MOW. Niestety, jeden z nich we wtorek 14 kwietnia samowolnie oddalił się z naszej placówki i jest obecnie poszukiwany przez policję. Mamy więc obecnie pod opieką 9 chłopców - wszyscy są cali i zdrowi.

Obawa przed "nagłymi" 

Prawdziwym utrapieniem dla Domu Dziecka i dla ZPR-S są tzw. "ucieczkowcy", "przemocowcy" lub inni wychowankowie o zaburzonym zachowaniu. Mogą się tam bowiem znaleźć w trybie nagłym i z różnych przyczyn, także w czasie pandemii. Więcej o tym piszemy w e-wydaniu: dostępnym TUTAJ


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: NataTreść komentarza: To jest dzisiejsza poezja!Data dodania komentarza: 27.01.2026, 21:40Źródło komentarza: "No więc co się za chwilę zderzy?" - po wypadkach kolejowych w HiszpaniiAutor komentarza: MimiTreść komentarza: Świetna sprawa.Data dodania komentarza: 27.01.2026, 21:31Źródło komentarza: Wsparcie dla maturzystów w Jelczu-LaskowicachAutor komentarza: Oława OKTreść komentarza: He he ktoś jeszcze wierzy w takie bajki ?Data dodania komentarza: 27.01.2026, 20:59Źródło komentarza: Ptasia grypa w powiecie oławskim. Wojewoda wyznaczył strefę objętą zakażeniemAutor komentarza: ŁukaszTreść komentarza: To nie są wymysły typu "planeta płonie" gdy ciężko przez zaspy się przebić. To realny problem jakim jest zanieczyszczenie rzek, czyli wody której wszyscy potrzebujemy. Dobra robota chłopaki!Data dodania komentarza: 27.01.2026, 20:30Źródło komentarza: Młodzi naukowcy z Marcinkowic w Międzynarodowym konkursie Climate Detectives!Autor komentarza: 👍Treść komentarza: 👍Data dodania komentarza: 27.01.2026, 20:20Źródło komentarza: Młodzi naukowcy z Marcinkowic w Międzynarodowym konkursie Climate Detectives!Autor komentarza: BarbieTreść komentarza: Ile już makabrycznych zdarzeń nad stawem w Jelczu. Morderstwa, gwałty, pobicia , wandalizm itp. czarny niechlubny punkt, a powinien być ostoja spokoju, ładu i wypoczynku. Włodarze niech przemyślą nad zmianą wizerunku. Współczuję mieszkańcom bałbym się tam mieszkać.Data dodania komentarza: 27.01.2026, 17:39Źródło komentarza: Usiłowanie zabójstwa nad stawem. Nowe fakty
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama
Reklama