Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 13:33
ZOBACZ:
Reklama
Reklama
Reklama Tauron
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Wypoczynek włodarzy PRL (cz.3)

Okiem oławianina - Jurata i Natolin
Wypoczynek włodarzy PRL (cz.3)
Natolin - sarkofag Natalii Sanguszko z Potockich, 1984 r.
Podziel się
Oceń

Jurata

Walory turystyczne Mierzei Helskiej zostały zauważone już przez prominentów II RP. Częstym gościem na niej bywał prezydent Ignacy Mościcki. Po drugiej wojnie światowej przez lata 40. i 50. władze PRL tu nie przybywały.

Pomysł budowy ośrodka wypoczynkowego w pobliżu Juraty, podległego URM, datuje się na początek lat 60. Powstał wtedy pawilon główny, pomieszczenia administracyjne i wartownia. Teren został ogrodzony, wraz z przyległą plażą, a ogrodzenie wcinało się głęboko w wody Zatoki Puckiej. Ogrodzono wtedy kilkadziesiąt hektarów (przypomnę: Łańsk 1000 ha, Arłamów 25000 ha). O dziwo, ośrodek nie cieszył się dużym zainteresowaniem. Goście, jeśli w ogóle przybywali, to tylko w lipcu i sierpniu, a w pozostałych miesiącach ośrodek świecił pustkami. Odwiedzający korzystali z plaży i kąpieli, a ich bezpieczeństwa strzegli żołnierze-ratownicy. Cały teren był oczywiście chroniony. Kierował nim rodowity Kaszub, który po każdym wypowiedzianym zdaniu dodawał słowo "jo". Nie był przesadnie wymagający. Gdy nie było gości, żołnierze mogli korzystać z plaży, ale obowiązywał kategoryczny zakaz wchodzenia do wody. Kadra była bardzo wyczulona na punkcie zapobiegania wypadkom utonięć żołnierzy. Ci ostatni podpisywali nawet specjalny rozkaz o zakazie kąpieli.

Załoga "Mewy" (taką nazwę miał ośrodek) od czerwca do września była zadowolona ze służby, ale od października do maja po prostu się nudziła. Ci, którzy rozpoczynali półroczną służbę w kwietniu, a kończyli w październiku, byli wygrani, zaś ci, którzy zaczynali w październiku, musieli znosić jesienno-zimowe kaprysy aury.

Z położenia ośrodka niezadowoleni byli turyści spacerujący plażą wzdłuż zatoki na wschód lub zachód, bo gdy docierali do ogrodzenia, musieli obchodzić teren, dojść do drogi prowadzącej przez mierzeję, przez pewien odcinek iść nią, by potem znowu wzdłuż ogrodzenia wracać w kierunku zatoki. Do przejścia było dodatkowo około 1,5 km.



Jurata - widok z mola na brzeg mierzei, 1990 r.

Jurata - widok z mola na brzeg mierzei, 1990 r.

Natolin - pałac, 1984 r.

Natolin - pałac, 1984 r.


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Ja Treść komentarza: A Kaczor znowu nieobecna. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 13:06 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"? Autor komentarza: zawiedziony Treść komentarza: i tak policja nic z tym nie robi Data dodania komentarza: 12.06.2026, 13:01 Źródło komentarza: 194 zgłoszenia do Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa w maju Autor komentarza: z bbs-u Treść komentarza: a zastępcą burmistrza Ładna Wiola. To już pewne. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 12:47 Źródło komentarza: Oboje już nie są w partii. Co dalej z nimi po KO? Autor komentarza: O Ława Treść komentarza: Mogę się mylić, ale trochę trąca podejściem typu: "Podpisałem, jak miałem z tego benefit, ale skoro już nie mam, to mi się nie podoba ten pomysł. W ogóle po co tam sąd przenosić?!" Data dodania komentarza: 12.06.2026, 11:56 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"? Autor komentarza: Senator, czy inny radny?! Treść komentarza: Deszcz pada i są kałuże, no kto by pomyślał?! Tak to jest jak się szuka promocji na "ex-skluzywnych" osiedlach... Data dodania komentarza: 12.06.2026, 11:50 Źródło komentarza: To nie droga, tylko asfalt techniczny - tłumaczy dyrektor Poślad Autor komentarza: * Treść komentarza: Coś się komuś "pozajączkowało" z tym artykułem. Panie Poślad, można przy co drugiej posesji zrobić drenaż francuski, i będzie spokój do czasy zrobienie odwodnienia i ulicy. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 11:34 Źródło komentarza: To nie droga, tylko asfalt techniczny - tłumaczy dyrektor Poślad
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama