Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 06:35
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Pomogli odizolowanym zobaczyć bliskich! Wzruszająca, przedświąteczna akcja z tabletami

Wyposażeni w tablety przez kilka dni odwiedzali szpitale i domy pomocy społecznej, aby pacjentom, którzy z różnych powodów muszą spędzić Boże Narodzenie z dala od rodziny, umożliwić kontakt z najbliższymi. Łączenia odbywały się więc nie tylko z rodzinami mieszkającymi w Polsce, ale też poza granicami naszego kraju
  • Źródło: kpt. Renata Mycio Oficer Prasowy 16DBOT
Podziel się
Oceń

„Łączymy na święta” – to misja i hasło akcji dolnośląskich Terytorialsów.   - W tej akcji żołnierze połączyli fantastyczny pomysł z ofiarną pomocą potrzebującym - mówił w piątek szef MON Mariusz Błaszczak. - Dzięki tej akcji przed świętami Bożego Narodzenia każdy będzie mógł porozmawiać ze swoimi bliskimi. To jest bezcenne. Święta Bożego Narodzenia charakteryzują się tym, że czerpiemy radość z kontaktu z drugim człowiekiem. Niestety z uwagi na epidemię nie może dochodzić do bezpośrednich kontaktów, ale przy wykorzystana nowoczesnej techniki żołnierze WOT taką formę pomocy oferują.

Święta są wspaniałe i szczęśliwe, gdy możemy spędzić je z tymi, których potrzebujemy i kochamy. Boże Narodzenie, to przede wszystkim święta rodzinne. W tym też okresie przeżywamy najwięcej emocji. Każdy z nas oczekuje, by święta w swej magii wytworzyły szczególne poczucie wzajemnej bliskości i jedności. Zwłaszcza Ci, którzy w tym ciężkim czasie pandemii koronawisrusa, odizolowani zostali od rodzin i najbliższych.
Wychodząc naprzeciw potrzebom osób, które tego wsparcia właśnie teraz najbardziej potrzebują, żołnierze 16 Dolnośląskiej Brygady Obrony Terytorialnej zorganizowali akcję pt. „Łączymy na Święta”. Wyposażeni w tablety przez kilka dni odwiedzali szpitale i domy pomocy społecznej, aby pacjentom, którzy z różnych powodów muszą spędzić Boże Narodzenie z dala od rodziny, umożliwić kontakt z najbliższymi. Łączenia odbywały się więc nie tylko z rodzinami mieszkającymi w Polsce, ale też poza granicami naszego kraju. - Najdalej powędrowaliśmy z Dolnośląskiego Centrum Onkologii we Wrocławiu aż do Nowej Zelandii, gdzie Pani Małgosia - pacjentka onkologii zobaczyła swoją córkę, zięcia i wnuczki - mówią wolontariusze. - Było więc mnóstwo emocji i długo oczekiwanych, dobrych  przeżyć. I choć taki kontakt jest namiastką tego, czego chory człowiek najmocniej potrzebuje, to właśnie to jest zdaniem lekarzy najlepsze lekarstwo i najlepsza terapia. Bo wyzwala chęć do życia, walkę o siebie i swoje zdrowie.  
Żołnierze organizowali połączenia głównie osobom starszym i schorowanym, które zarówno z powodu choroby jak i braku umiejętności w obsługiwaniu sprzętu elektronicznego, nie poradziłyby sobie z obsługą tabletu. Bo właśnie tablety były głównym nośnikiem najpiękniejszego, bo rodzinnego obrazu.  
Kontakty z chorymi odbywały się w reżimie sanitarnym, a żołnierze uczestniczący w akcji byli odpowiednio zabezpieczeni i przygotowani do wykonania połączeń. Lista osób, które wirtualnie chciały się spotkać z bliskimi została wcześniej przygotowana. Jednego dnia żołnierze wykonali kilkanaście połączeń z rodzinami. Były to również kontakty z rodzinami z  Niemiec i Anglii, które na święta, z powodu pandemii nie mogą wrócić do domów.           
Ponieważ na oddziałach onkologicznych nie ma sprzętu elektronicznego, pacjentom, którzy Święta Bożego Narodzenia będą musieli spędzić w szpitalu, żołnierze dostarczyli odbiorniki telewizyjne i radia, aby umilić im ten pobyt w szpitalu i dać możliwość skupienia się na czymś innym niż tylko chorobie.  

 



Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pracownik szpitalaTreść komentarza: Patrzę na ciebie i widzę, że proces myślowy wciąż trwa, ale połączenie najwyraźniej zostało przerwane. Masz w sobie tyle charyzmy, co pusta lodówka, a twoja elokwencja jest wręcz ogłuszająca. Nie wysilaj się już – szkoda czasu na tę 'fascynującą' wymianę zdań, skoro i tak nie masz nic do powiedzenia. Daj znać, jak ci się mózg połączy z internetem, bo na razie tylko marnujesz mi tlenData dodania komentarza: 27.04.2026, 20:05Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: KJoutTreść komentarza: Fachowiec nie sprostał, juniorzy za silni.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:47Źródło komentarza: Finał był bardzo bliskoAutor komentarza: RademenesTreść komentarza: Ktoś się nieźle obłowił na tej „charytatywnej" zbiórce. Naiwniacy..Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:25Źródło komentarza: Maja: - Tak się cieszę, że dałam innym siłę do walki z rakiemAutor komentarza: ^Treść komentarza: Wystarczy, że ktoś mądrze napisze regulamin korzystania z tego terenu, i żadna Konstytucja tu nie pomoże.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:17Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?Autor komentarza: TYLETreść komentarza: Już po strajku nierobie?Data dodania komentarza: 27.04.2026, 18:27Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: OliwkaTreść komentarza: Nawet na myśl mi nie przyszło , że ktoś może zrobić z tego burzę. Absolutny zakaz wprowadzania piesków na teren boiska szkolnego i terenów przynależnych szkole. Pieski sikają, zebranie kupki nie zawsze daje się wyczyścić. No i dzieci niech tam się bawią, piłka się toczy, kocyk można rozłożyć, dzieci mogą siedzieć na trawie. Uważam , że rodzice uczniów winni odpowiedzieć jasnym stanowiskiem, boisko to nie wybieg. Zarówno rada sołecka podjęła dobrą decyzję jak i dyrektor szkoły. Słowo zakaz jest zrozumiałe dla mnie, bo apele to już niejeden był. Żeby aż z prawnikiem konsultować to już nawet nie jest śmieszne, dla mnie przerażające. Mam pieska, kocham go i w życiu nie poszłabym z nim na boisko, plac zabaw itp. A tak na marginesie nie ma w Domaniowie innych miejsc na spacer z pieskiem. Rodzice brońcie bezpiecznych miejsc na zabawy Waszych dzieci.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 17:38Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama