Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 22 stycznia 2026 06:31
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski

Przejazdu nie ma i nie będzie?

Mieszkańcy narzekają na zamknięcie drogi z Dziupliny do Brzezinek. Problem polega na tym, że przebiega ona przez teren prywatny. Radny szuka rozwiązania
Przejazdu nie ma i nie będzie?

Autor: fot. Facebook Dziuplina

Podziel się
Oceń

- Zgłasza się do mnie coraz więcej zbulwersowanych ludzi ze względu na zamknięcie drogi między Dziupliną a Brzezinkami - mówił Julian Kozłowski z Prawa i Sprawiedliwości podczas sesji Rady Miejskiej. - Jestem kolekcjonerem map i mogę powiedzieć, że od XIX wieku ta droga zawsze istniała, było tam połączenie. Na mapach topograficznych sprzed roku również ją widać. Teraz powstaje tam osiedle, a prywatny właściciel zdecydował się na jej zamknięcie. Usypano wał ziemi i postawiono tablicę z zakazem wstępu. Transportowo ten odcinek nie ma może znaczenia, natomiast z punktu widzenia rekreacji i wycieczek rowerowych to ważne miejsce dla wielu ludzi. Spotkałem tam niedawno zdziwioną kobietę, która nie rozumiała, dlaczego nie może przejść. Może warto byłoby spróbować zainterweniować w tej sprawie...

- Nie znam starych map, ale właścicielem terenu bezspornie jest osoba lub są osoby fizyczne, które nabyły tam nieruchomość - odpowiadał wiceburmistrz Romuald Piórko. - Droga stanowi i własność, a podział został wykonany na podstawie decyzji o warunkach zabudowy. Jeśli właściciel będzie chciał, to ją otworzy. Jeśli nie, to jako gmina nic nie możemy nakazać.

Kozłowski apelował, by włodarze J-L podjęli rozmowy z zarządcą terenu. Podkreślał, że nie chodzi o umożliwienie tam ruchu samochodów, a jedynie pieszych i rowerzystów. To odcinek 500-600 metrów drogi prywatnej, która potem łączy się z gminną. 

Piórko obiecał, że wystąpi z pismem do właścicieli. Raz jeszcze powtórzył, że gmina może tylko pytać, ale niczego nie nakaże.

Kilka dni po sesji temat poruszono także na facebookowym profilu Dziupliny: - Około 500 metrów od mostu na Granicznej napotykamy na usypany w poprzek traktu wał z ziemi z tablicą "Teren prywatny - wstęp wzbroniony". Droga do Brzezinek istniała od zawsze. Zaznaczana była już na mapach z XIX wieku po najnowsze wydania map turystycznych. Ruchu samochodowego tam nie było, ale wykorzystywana była w celach rekreacyjnych. Była łącznikiem miedzy lasami wokół Dziupliny z dużym kompleksem leśnym miedzy Chrząstawą a Ligotą. W lasach tych jest sporo dobrze utrzymanych przez Lasy Państwowe dróg. Jest parking ze stołami, ławkami oraz przyrodniczą ścieżką edukacyjną. Bardzo dużo ludzi uprawiało na tych terenach całymi rodzinami turystykę rowerowa. Można było się tam wybrać na wycieczkę nawet z kilkulatkiem, bo ruchu samochodowego tam nie było. Tereny wokół Dziupliny i lasy na północ od Chrząstawy i Brzezienek stanowiły jeden kompleks. Niestety, dzisiaj, żeby przejechać z jednej części do drugiej, musimy jechać przez Chrząstawę lub ruchliwą drogą Jelcz-Laskowice-Grędzina. Innej możliwości nie ma, bo oba tereny dzieli rzeka Graniczna. Sprawa ta była poruszana na ostatniej sesji Rady Miejskiej 30 lipca. Niestety, zamknięty teren ten jest prywatną własnością i nie wiadomo, jak się to skończy.

Choć oczywistego rozwiązania nie ma, radny Kozłowski będzie próbował coś wskórać. - Myślę, że powinniśmy powalczyć o możliwość przejazdu tą drogą - napisał w komentarzu pod postem na profilu "Dziuplina". - W związku z tym, że droga ta istniała tam od zawsze możemy wystąpić o nałożenie tzw. służebności koniecznej. Mówiąc normalnym językiem była, by ona nadal prywatną własnością, ale każdy miałby prawo nią przejechać. Jako radny mogę napisać odpowiednie pisma i poprowadzić sprawę. Dobrze by było aby pod tym wnioskiem podpisało się także trochę osób. Mam pytanie, czy pomożecie mi zebrać te podpisy?

Mieszkańcy deklarują swoje wsparcie.



Napisz komentarz

Komentarze

DO CWANIAKA CO POSTAWIŁ TAM TABLICZKĘ 08.08.2021 09:31
A GDZIE JEST GRANICA DZIAŁKI TEGO CWANIAKA ? TABLICZKA TO MAŁO ....... , MOGĘ PRZEJŚĆ BOKIEM PO MIEDZY.

Zyzol 07.08.2021 09:02
A w czym problem żeby wydeptać nowa dróżkę? Bedzie trochę dłuższa i na około ale będzie bez łaski tzn do czasu aż znowu nie zaczną budować nowych rzeczy ;) A skoro obecna droga ma przechodzić przez teren budowy to to chyb raczej tez nie powinien tam nikt chodzić. Teraz najlepsze jest to ze nikt nie szuka winnego kto odpowiada za to(czy ta droga tam ma być, czy potrzebna, czy można było ja sprzedać itp...). Jeżeli można było ja sprzedać to znaczy ze nie była jakaś potrzebna i patrz początek postu.

Tomek 06.08.2021 21:55
Wolność Tomku w swoim domku!A tu na swojej działce i wara od prywatnej działki !!!

M 06.08.2021 08:55
Służebność konieczna, to się uśmiałem. Deweloper kupił działkę, stawia osiedle i może sobie nią rozporządzać zgodnie ze swoją wolą. To już nie te czasy, że przyszedł członek partii i mógł rozporządzać czym mu się podoba.

kkk 06.08.2021 00:07
już widzę jak Piórko coś załatwi. on jeszcze nic nikomu n ie załatwił. jedyne co potrafi to przeklinać

ale jaja , ale jaja 05.08.2021 17:55
Kto sporządził warunki zabudowy , że polną drogę pod młotek oddał? Biorąc pod uwagę lokalizację , to nowy właściciel sąsiadów ze wsi nie lubi ...... , że szlaban postawił

Zdziwiony 05.08.2021 16:01
ZDZIWKO+

do kolekcjonera starych map 05.08.2021 13:44
ja też mam stare mapy ..... Polski przed rozbiorami i taka już nie jest .

Franek 05.08.2021 13:40
służebności koniecznej nie będzie właściciel nic nikomu nie musi udostępniać

Anonim 05.08.2021 13:14
Tylko później niech deweloper nie zdziwi się, gdyby stała się jakaś tragedia, bo mieszkańcy pobliskich wiosek i rowerzyści z Jelcza są wku.wieni i nastawieni wojowniczo i w takim stanie są w stanie wiele uczynić? Kto zamyka taką drogę? Do czego to doszło?

Anonim 05.08.2021 12:51
Czyżby Ktoś dostał łapówkę to oczywiste jest? Taki kraj. Wszędzie korupcja i łapówkarstwo?

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: *Treść komentarza: A dlaczego Miasteczko Ruchu? Przecież mieszkają ludzie na 11 Listopada. Dlaczego park koło PKP? Przecież Kaczuszki. No to może łąka za Stadionem? Albo okolice lasu Siedleckiego? Po to jest miasto, po to jest Rynek, żeby tam ściągnąć mieszkańców i żeby tam się bawili. Właśnie tak działa miasto. Każ się we Wrocławiu wynieść się wszystkim z Rynku, bo mieszkańcy chcą ciszy i spokoju, i tam się przeprowadź. Niech nasz Rynek tętni życiem, nie tylko jak jest WOŚP, a ty narzekaj i "gryź po kostkach ratlerku".Data dodania komentarza: 21.01.2026, 20:42Źródło komentarza: Urząd prosi o przeparkowanie aut. Chodzi o WOŚPAutor komentarza: [email protected]Treść komentarza: Te zdjęcia jakieś bardzo stare autobusy na placu stoją od początku grudnia lub końcówki listopadaData dodania komentarza: 21.01.2026, 20:21Źródło komentarza: W Oławie już są elektryczne autobusy. Kiedy wyjadą na ulice miasta?Autor komentarza: StefTreść komentarza: Zabudowa trwa a parkingów w mieście co raz mniejData dodania komentarza: 21.01.2026, 19:57Źródło komentarza: Nowe hale rosną jak na drożdżach. Kiedy koniec?Autor komentarza: RozumTreść komentarza: Pycha upada , Szacunek nigdy , powoli to się dzieje na naszych oczach mieszkańcy Miłoszyc , nie dla hali .Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:21Źródło komentarza: Miłoszyce protestują. Na co jest pozwolenie, a na co nie maAutor komentarza: IndianinTreść komentarza: Dopiero gdy zostanie ścięte ostatnie drzewo, ostatnia rzeka zatruta, a ostatnia ryba złapana, człowiek odkryje, że nie naje się pieniędzmi. Prawdziwe bogactwo tkwi w zdrowej przyrodzie, a nie w dobrach materialnych.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 18:52Źródło komentarza: Miłoszyce protestują. Na co jest pozwolenie, a na co nie maAutor komentarza: GośćTreść komentarza: Koleje zagraniczne markety do wysysania polskiej gotówki. Zamiast inwestować to przejadamy.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 18:43Źródło komentarza: Nowe hale rosną jak na drożdżach. Kiedy koniec?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama
Reklama