Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 05:00
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Podwójny koszmar i rzadka choroba. Potrzebna pomoc

Mama Bruna, Monika jest rodowitą oławianką. Jej koleżanka pisze, że ta historia nadaje się na film, oby zakończyła się happy endem...
Podziel się
Oceń

Tak Monika opisuje sytuacje na portalu siepomaga.pl: Mój starszy syn, 10-letni Bruno Sochacki dostał niedawno kolejną diagnozę ciężkiej choroby… Kolejną, bo choruje już na mukowiscydozę, tak samo, jak jego młodszy brat Ksawery. Tym razem jest o wiele trudniej, ale nie możemy się poddać! Młody chłopak drugi raz wystawiony na walkę o życie. Wygramy tylko z Waszą pomocą❗️

Pod koniec listopada Bruno przeszedł niegroźną infekcję. Jednak niedługo po niej zaczęły go męczyć bóle głowy, które nasilały się z każdym dniem. Dwukrotnie odwiedzaliśmy SOR, niestety bez żadnej odpowiedzi… 

W końcu zrobiło się poważniej. Bruno zaczął wymiotować, źle widzieć i ostatecznie miał pierwszy atak padaczki. W szpitalu zdiagnozowano zapalenie mózgu o nieznanej przyczynie. Z powodu ogromnego bólu głowy, ataków, uszkodzenia nerwu wzrokowego, obrzęku mózgu i wysokiego ciśnienia został wprowadzony w stan śpiączki klinicznej! Przewieziono go do najlepszej kliniki w Londynie i otoczoną tzw. neuro-opieką, by zmniejszyć uszkodzenia mózgu. Przez kilka dni syn walczył o życie, nie było wiadomo czy i w jakim stanie się obudzi. Dzień i noc siedziałam przy jego łóżku. To był koszmar.  Podwójny KOSZMAR! W tym samym czasie jego młodszy brat chorujący na mukowiscydozę również przebywał w szpitalu. Nie mogłam się rozdwoić, by wspierać również jego… Pękało mi serce. Bruno udowodnił, że cuda się zdarzają! Wybudził się ze śpiączki — to cud! Obraz rezonansu magnetycznego pokazywał ogromny stan zapalny, kazano mi się przygotować na najgorsze, a on wrócił! Syn miesiąc po wyjściu ze szpitala dojeżdżał już do szkoły rowerem.

Niestety to nie był koniec… Od zapalenia mózgu, po kolejne objawy tracenia wzroku i znów, dość szybko trafiliśmy do szpitala. Zapalenie nerwu wzrokowego. Szukanie przyczyn, badania za badaniami i nagle pada diagnoza: rzadka neurologiczna choroba autoimmunologiczna MOGAD.

Bruno Sochacki

Choroba ta, związana jest z przeciwciałami, jest niedawno zidentyfikowaną jednostką z kręgu autoimmunologicznych zaburzeń układu nerwowego, która objawia jako demielinizacja ośrodkowego układu nerwowego.

W skrócie — organizm sam atakuje mózg, rdzeń kręgowy i nerw wzrokowy.

W pewnym momencie sytuacja zmusiła mnie do wyjechania z Polski. Mieszkamy w Anglii i nie musimy się martwić o badania i leczenie mukowiscydozy, jednak Bruno dzisiaj rozpoczyna kolejną, bardzo poważną walkę o zdrowie! Już teraz nie widzi na jedno oko i przyjmuje silne sterydy, które zabierają mu siły, dają ból i wyłączają ze szkolnego życia. 

Wraz z partnerem opiekujemy się 6 dzieci, jesteśmy szczęśliwą rodziną, której nie brakuje miłości. Brakuje spokoju, wspólnego czasu, zdrowia i środków na nie... 

Pomóż nam zebrać niezbędne pieniądze na badania i leczenie Bruna. Pomóż nam być w komplecie! Poniżej link do zbiórki datków! 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pracownik szpitalaTreść komentarza: Patrzę na ciebie i widzę, że proces myślowy wciąż trwa, ale połączenie najwyraźniej zostało przerwane. Masz w sobie tyle charyzmy, co pusta lodówka, a twoja elokwencja jest wręcz ogłuszająca. Nie wysilaj się już – szkoda czasu na tę 'fascynującą' wymianę zdań, skoro i tak nie masz nic do powiedzenia. Daj znać, jak ci się mózg połączy z internetem, bo na razie tylko marnujesz mi tlenData dodania komentarza: 27.04.2026, 20:05Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: KJoutTreść komentarza: Fachowiec nie sprostał, juniorzy za silni.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:47Źródło komentarza: Finał był bardzo bliskoAutor komentarza: RademenesTreść komentarza: Ktoś się nieźle obłowił na tej „charytatywnej" zbiórce. Naiwniacy..Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:25Źródło komentarza: Maja: - Tak się cieszę, że dałam innym siłę do walki z rakiemAutor komentarza: ^Treść komentarza: Wystarczy, że ktoś mądrze napisze regulamin korzystania z tego terenu, i żadna Konstytucja tu nie pomoże.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:17Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?Autor komentarza: TYLETreść komentarza: Już po strajku nierobie?Data dodania komentarza: 27.04.2026, 18:27Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: OliwkaTreść komentarza: Nawet na myśl mi nie przyszło , że ktoś może zrobić z tego burzę. Absolutny zakaz wprowadzania piesków na teren boiska szkolnego i terenów przynależnych szkole. Pieski sikają, zebranie kupki nie zawsze daje się wyczyścić. No i dzieci niech tam się bawią, piłka się toczy, kocyk można rozłożyć, dzieci mogą siedzieć na trawie. Uważam , że rodzice uczniów winni odpowiedzieć jasnym stanowiskiem, boisko to nie wybieg. Zarówno rada sołecka podjęła dobrą decyzję jak i dyrektor szkoły. Słowo zakaz jest zrozumiałe dla mnie, bo apele to już niejeden był. Żeby aż z prawnikiem konsultować to już nawet nie jest śmieszne, dla mnie przerażające. Mam pieska, kocham go i w życiu nie poszłabym z nim na boisko, plac zabaw itp. A tak na marginesie nie ma w Domaniowie innych miejsc na spacer z pieskiem. Rodzice brońcie bezpiecznych miejsc na zabawy Waszych dzieci.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 17:38Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama