Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 22 stycznia 2026 04:58
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski

"Pierwsza Miłość" ponownie w Ratowicach

W minionym tygodniu ekipa "Pierwszej Miłości" znów zawitała do Ratowic. Tym razem w filmie "zagrała" ul. Ogrodowa.
  • Źródło: Towarzystwo Przykaciół Ratowic
"Pierwsza Miłość" ponownie w Ratowicach
W minionym tygodniu ekipa "Pierwszej Miłości" znów zawitała do Ratowic. Tym razem w filmie "zagrała" ul. Ogrodowa.

Źródło: Towarzystwo Przyjaciółw Ratowic

Podziel się
Oceń

Nie pierwszy to raz, gdy ekipa filmowa odwiedza Ratowice, by kręcić kolejne odcinki tego popularnego serialu (powoli zbliża się odcinek 4000!). Mieszkańcy wsi są juiż przyzwyczajeni do pracy filmowców, ale ich wizyta to jednak zawsze coś nowego, ekscytującego. 

Nasze okolice często można zobaczyć w  "Pierwszej Miłości". Gdzie zwykle kręcą?

  • Ratowice (szkoła podstawowa i ośrodek zdrowia w Wadlewie, wnętrze biblioteki w Wadlewie i plenery wiejskie Wadlewa),
  • Czernica (plenery przed biblioteką w Wadlewie i salonikiem fryzjerskim należącym do Wiktorii Dąbek),
  • Gajków (plenery przed sklepem i w sklepie należącym do Heleny Łazankowej a potem Malwiny Florek),

 

 - "Pierwsza miłość" to serial obyczajowy, którego głównymi bohaterkami są Marysia Radosz i jej o dwadzieścia lat starsza ciocia Teresa Żukowska - czytamy na filmpolski.pl/. - Dwudziestoletnia Marysia, która wychowała się w maleńkim Wadlewie rozpoczyna właśnie studia na Akademii Medycznej we Wrocławiu i zatrzymuje się w mieszkaniu ciotki Teresy. Marysia przed pięcioma laty w tajemniczych okolicznościach straciła matkę, przez kilka lat trwały poszukiwania Danuty Radosz, ostatecznie jednak kobieta trafiła na listę osób zaginionych. Wiele osób podejrzewa, że Danuta odeszła gdyż wiedziała o wciąż niewygasłej miłości męża Jana do jej siostry Teresy. Marysia pojawia się w mieszkaniu Żukowskich w dość niefortunnym momencie, kiedy to Marek, mąż Teresy, zostawia żonę dla dużo młodszej Sylwii, która wraz z nim pracuje w szpitalu. Wkrótce we Wrocławiu Marysia spotyka swoją pierwszą miłość, zakochuje się w Pawle, wychowanku domu dziecka, szczerym i otwartym młodym człowieku, którego marzeniem jest posiadanie własnego mieszkania by zabrać z bidula młodszego brata. Niestety, Paweł w wyniku zbiegu okoliczności zaczyna udawać kogoś innego niż jest, na dodatek zakłada się z kolegą Arturem, który z nich pierwszy sprawdzi czy Marysia jest "dziewicą". Temu zakładowi patronuje Kinga, kuzynka Marysi, córka Teresy i Marka, która w owym zakładzie nie widzi nic złego uważając go za świetny żart. Kinga należy do pokolenia "hip-hopu" i "clubbingu", obraca się w miejscowym "high lifie", żyje z dnia na dzień, nie ma ambitnych planów na przyszłość tylko po prostu korzysta z życia. Kinga bardzo ciężko przeżywa rozstanie rodziców, nie ma dla ojca żadnego zrozumienia. Chłopakiem Kingi jest Artur, syn jednej z najbogatszych wrocławskich rodzin. Marysia jest zupełnie inna niż kuzynka, świetnie się uczy, bo nauka to dla niej sposób na wydostanie się ze wsi i szansa na inne lepsze życie. Marysia ma świetny kontakt z Teresą, która dostrzega w dziewczynie samą siebie sprzed dwudziestu lat, często jej mówi, że mogłaby mieć taką córkę. Teresie łatwiej będzie porozumieć się z Marysią niż z własnym dzieckiem - Kingą. Odejście Marka komplikuje sytuację w domu Żukowskich, Teresa jednak postanawia walczyć o utrzymanie swojego małżeństwa, ale tak naprawę jej wielką miłością zawsze był Jan, ojciec Marysi, który pozostał w Wadlewie. Dwadzieścia lat temu Jan i Teresa przyjechali do Wrocławia, ona studiowała ekonomię, on rozpoczął naukę na Akademii Rolniczej. Jednak Janowi nie podobało się w mieście, tymczasem Teresa nie chciała po studiach wracać na wieś, Jan wrócił więc sam. Kiedy jakiś czas potem Teresa przyjechała odwiedzić rodzinę to w Wadlewie trwały już przygotowania do ślubu jej siostry Danuty z Janem. Po powrocie do Wrocławia Teresa w jednym z wrocławskich klubów studenckim poznała Marka, przystojnego lekarza, który miał wielkie szanse na zrobienie kariery w tym zawodzie. Marek zrobił na Teresie wielkie wrażenie, moment zapomnienia i... zaszła w ciążę. Marek wbrew woli swojej rodziny postanowił ożenić się z Teresą i dać dziecku swoje nazwisko. Ale Jan wciąż kocha Teresę. Wyjazd jego córki na studia będzie pretekstem do spotkań z Teresą i powrotu do przeszłości i... do pierwszej miłości.



Napisz komentarz

Komentarze

Sztygar 08.05.2023 13:38
Oglądam od zawsze.

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: *Treść komentarza: A dlaczego Miasteczko Ruchu? Przecież mieszkają ludzie na 11 Listopada. Dlaczego park koło PKP? Przecież Kaczuszki. No to może łąka za Stadionem? Albo okolice lasu Siedleckiego? Po to jest miasto, po to jest Rynek, żeby tam ściągnąć mieszkańców i żeby tam się bawili. Właśnie tak działa miasto. Każ się we Wrocławiu wynieść się wszystkim z Rynku, bo mieszkańcy chcą ciszy i spokoju, i tam się przeprowadź. Niech nasz Rynek tętni życiem, nie tylko jak jest WOŚP, a ty narzekaj i "gryź po kostkach ratlerku".Data dodania komentarza: 21.01.2026, 20:42Źródło komentarza: Urząd prosi o przeparkowanie aut. Chodzi o WOŚPAutor komentarza: [email protected]Treść komentarza: Te zdjęcia jakieś bardzo stare autobusy na placu stoją od początku grudnia lub końcówki listopadaData dodania komentarza: 21.01.2026, 20:21Źródło komentarza: W Oławie już są elektryczne autobusy. Kiedy wyjadą na ulice miasta?Autor komentarza: StefTreść komentarza: Zabudowa trwa a parkingów w mieście co raz mniejData dodania komentarza: 21.01.2026, 19:57Źródło komentarza: Nowe hale rosną jak na drożdżach. Kiedy koniec?Autor komentarza: RozumTreść komentarza: Pycha upada , Szacunek nigdy , powoli to się dzieje na naszych oczach mieszkańcy Miłoszyc , nie dla hali .Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:21Źródło komentarza: Miłoszyce protestują. Na co jest pozwolenie, a na co nie maAutor komentarza: IndianinTreść komentarza: Dopiero gdy zostanie ścięte ostatnie drzewo, ostatnia rzeka zatruta, a ostatnia ryba złapana, człowiek odkryje, że nie naje się pieniędzmi. Prawdziwe bogactwo tkwi w zdrowej przyrodzie, a nie w dobrach materialnych.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 18:52Źródło komentarza: Miłoszyce protestują. Na co jest pozwolenie, a na co nie maAutor komentarza: GośćTreść komentarza: Koleje zagraniczne markety do wysysania polskiej gotówki. Zamiast inwestować to przejadamy.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 18:43Źródło komentarza: Nowe hale rosną jak na drożdżach. Kiedy koniec?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama
Reklama