Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 7 września 2026 22:30
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Trójka do zera, Orzeł odprawił wicelidera

Podziel się
Oceń

Takiego rozstrzygnięcia po pierwszej połowie mało kto się spodziewał. Zawodnicy Jesusa Lopeza pokazali jednak dlaczego od dłuższego czasu nikt nie może ich pokonać i po końcowej syrenie to oni schodzili zwycięsko, wygrywając z FC KJ Toruń 3:0.

Po zdobyciu trzech punktów w Pniewach wszyscy zdawali sobie sprawę, że o kolejny komplet oczek może nie być tak łatwo. Do Jelcza-Laskowic mieli przyjechać wicemistrzowie Polski, których w tym sezonie nie pokonał jeszcze nikt. Spotkania z FC KJ Toruń niemalże zawsze przypominały futsalowe szachy i podobnie było teraz. W pierwszej połowie niewiele działo się w ofensywie. Oba zespoły wiedziały, że choćby chwila dekoncentracji może poskutkować stratą bramki. Z tego powodu widowisko może nie było atrakcyjne dla oka, ale też nikomu w głowie nie było, aby prezentować ekwilibrystyczne sztuczki. Zarówno Orły, jak i zespół przyjezdnych skupiał się na wykonywaniu swoich zadań w stu procentach, co w dalszej fazie meczu miało przynieść wymierne korzyści. Te przyszły dla gospodarzy dopiero po zmianie stron, choć i tak kibice zebrani w Centrum Sportu i Rekreacji musieli uzbroić się cierpliwość. Przebłyski bowiem były, brakowało jedynie konkretów. Wynik spotkania w 34. minucie otworzył Arkadiusz Szypczyński. Najlepszy strzelec jelczan przejął piłkę w środkowej strefie boiska i nie zważając na goniących go torunian minął bramkarza, aby następnie wpakować futsalówkę do pustej siatki. W tej samej akcji ucierpiał jeden z filarów FC Toruń – Tomasz Kriezel, przez co musiał on opuścić plac gry. Dla gości było to znaczne osłabienie, a jego efekt przyszedł niecałą minutę później. Wtedy to dryblingiem na prawym skrzydle popisał się Kacper Kędra. Młody zawodnik Acany Orła poszedł na przebój, dośrodkował, a golkiper gości tak niefortunnie interweniował, że nabił piłką swojego kolegę z zespołu – Michała Wojciechowskiego, przez co ta wleciała do bramki. Kiedy przyjezdni postawili już wszystko na jedną kartę i wycofali z gry bramkarza wynik podwyższył Sergio Solano. Hiszpan wykorzystał nieobecność Kamila Naparło i atakując futsalówkę wślizgiem zaliczył szóste trafienie w bieżących rozgrywkach. Więcej bramek nie oglądaliśmy, ale mimo to na brak emocji ostatecznie nie można było narzekać. Acana Orzeł zanotował siódmy mecz z rzędu bez porażki, dzięki czemu awansował na podium Futsal Ekstraklasy. Goście z kolei doznali pierwszej porażki w tym sezonie i z trzema spotkaniami rozegranymi mniej znajdują się w dolnej połowie tabeli. Tekst: KS Acana Orzeł Futsal Jelcz-Laskowice Fot: Jarosław Frąckowiak

Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Terra Treść komentarza: Może to przykro zabrzmi, ale za te 12 milionów lepiej już kupić sprzęt do ratowania tysięcy jak nie dziesiątek tysięcy ludzi niż kupić nadzieję dla dziecka, które "może" będzie zdrowe po tak drogim leczeniu. To jest typowa decyzja typu poświęcić jedną osobę żeby uratować tysiące lub poświęcić tysiące ludzi żeby uratować jedną osobę. Historia nas nauczyła że o wiele lepszym wyborem jest pierwsza opcja. To że to jest dziecko niczego nie zmienia, a jedynie wzbudza niemoralne według mnie współczucie. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 19:57 Źródło komentarza: 12 mln zł - tyle kosztuje nadzieja dla Stasia Autor komentarza: Obatel Treść komentarza: Sprawa jest dosyć prosta, ponieważ taki człowiek sam wybrał sobie sposób na życie, ale inni nie mogą być zakładnikami jego wyborów, dlaczego my wszyscy podatnicy nie dość, że musimy na niego łożyć to jeszcze mamy być ofiarami jego wyborów, bo gdyby tylko chciał i oczekiwał pomocy to są odpowiednie instytucje które mogą w takiej sytuacji pomóc, więc służby powinny podjechać i zawinąć mu cały ten majdan na śmietnik i tak do skutku, wybrałeś sobie taki sposób na życie to twoja sprawa i masz do tego prawo, natomiast nie możesz innych uszczęśliwiać swoimi wyborami, chcesz tak żyć to ok, ale z dala od normalnych ludzi Data dodania komentarza: 7.09.2026, 19:20 Źródło komentarza: Na Pałacowej nie lepiej Autor komentarza: ! Treść komentarza: Rozumiem że ktoś zabił to trzeba wyjaśnić ale dlaczego Rodzice nie widzą siebie.Dlaczego poraz pierwszy puścili dziecko niepełnoletnie na wiejską zabawę.Dlaczego po 24 nie poszli po Nią.Gdzie były koleżanki. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 15:22 Źródło komentarza: Pamiętamy o tej sprawie, Panie Krzysztofie. Pamiętamy o Małgosi... Autor komentarza: Redaktor Treść komentarza: Ścieżka rowerowa przecinająca drogę Oława - J-L? Nieźle.. Nie ma to jak bezpieczeństwo i płynność ruchu.. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 14:40 Źródło komentarza: Remonty dróg i mostów, czyli - co gdzie i kiedy zakończą? Autor komentarza: * Treść komentarza: Ja nie twierdzę, że takie zachowania i ludzi powinno się tolerować i przyklaskiwać im, ale proszę napisz jak widzisz rozwiązanie takiego problemu. Bo krytyka sama w sobie nic nie wnosi. On i tak będzie tam leżał i "pachniał" i tak. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 11:30 Źródło komentarza: Na Pałacowej nie lepiej Autor komentarza: żenada Treść komentarza: Smieszny oławski PiS jest chyba po to żeby dyskredytować tą formację. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 11:26 Źródło komentarza: 9:7 dla przewodniczącego Mazurka
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama