Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 12 września 2026 07:19
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Koloman - Kołomyja?

Wielu mieszkańców powiatu oławskiego właśnie tam ma swoje korzenie - w Kołomyi
Koloman - Kołomyja?
Kołomyja - Rynek, początek XX w., pocztówka austrowęgierska
Podziel się
Oceń

Etymologia nazwy miasta Kołomyja jest różnie interpretowana przez kronikarzy. Niektórzy uważają, że pochodzi od nazwy potoku Kołomyjka, ponieważ myto tam koła przejeżdżających wozów. Inni uważają, że od pobliskiego myta, czyli "koło myta". Kolejni, że od imienia króla węgierskiego Kolomana, który panował w latach 1095-1116, co uprawdopodabnia tezę, że Kołomyja powstała przed rokiem 1200.

Kołomyja - Rynek (pocztówka przedwojenna)

 

Postanowiłem nieco bliżej poznać węgierskiego króla. Koloman wstąpił na tron po swoim stryju Władysławie Świętym, bo ten nie miał potomka w linii męskiej. Początkowo król Władysław zamierzał przekazać koronę starszemu bratu Kolomana - Almosowi, ale obserwując dorastanie obu ostatecznie zdecydował się jednak na młodszego - Kolomana, urodzonego w roku 1074. Koloman odznaczał się dzielnością i odwagą, a jeszcze bardziej skłaniał się ku nauce, dlatego nazwano go "uczonym". Wsławił się rozumnymi ustawami, przewidującą polityką zagraniczną oraz skuteczną obroną granic państwa.

Nie zezwolił na przemarsz krzyżowców przez teren Węgier, bo ci uciekali się do przemocy i grabieży. Krzyżowcy nie zamierzali podporządkować się tej decyzji, więc Koloman w ciężkich walkach rozproszył ich niezdyscyplinowane oddziały.

Po pokonaniu Krzyżowców swą uwagę poświęcił Chorwacji, którą zarządzał Almos, jeszcze na mocy decyzji króla Władysława. Wybuchło tam powstanie Chorwatów niezadowolonych z rządów Almosa.

Kolman na miejscu zapoznał się z sytuacją, odwołał Almosa i dzięki temu przywrócił spokój. Będąc w Chorwacji wpadł na pomysł, by umożliwić Węgrom dostęp do morza, udało mu się to, zdobył wybrzeże dalmatyńskie. Bogate miasta dalmatyńskie złożyły mu hołd. Stało się to kością niezgody między Węgrami a Rzeczpospolitą Wenecką. Przez wieki toczyły się spory, także zbrojne.

Nie przysporzyły one niczego dobrego Węgrom, ale formalnie Koloman ogłosił się królem chorwacko-dalmatyńskim.

W polityce wewnętrznej kontynuował politykę swego poprzednika, Władysława. Wydał Księgę Ustaw w przeważającej mierze dotyczącą kwestii prawnych. Postępowania dowodowe miały toczyć się na podstawie zeznań świadków (a nie tortur). Zabronił procesów przeciw czarownicom, uznając że takowych nie ma.

Ta decyzja o wiele lat wyprzedziła epokę. Nie omieszkał jednak wzorem innych władców oślepić swojego brata, by nie próbował pozbawić go korony.

Jeżeli się weźmie pod uwagę całość jego panowania, to można go zaliczyć do rzędu największych królów Węgier.

W dostępnej notce biograficznej i w innych źródłach nie znalazłem żadnej wzmianki o relacjach polsko-węgierskich w owym czasie. Być może były jakieś kontakty, ale z punktu widzenia historyków węgierskich zupełnie bez znaczenia i nie warte odnotowania.

Etymologia nazwy "Kołomyja" pozostaje otwarta.

 

Zygmunt Piskozub

*

Na podstawie: Emeryk Lukinich " Dzieje Węgier", wyd. Atheneum Budapeszt 1938, tłum. Zbigniew Kościuszko.


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Żeby mu tylko życi nie rozerwało od tego przeczyszczenia. Data dodania komentarza: 11.09.2026, 21:12 Źródło komentarza: Mieszkaniec Oławy groził, że zabije premiera Autor komentarza: Bober Treść komentarza: Od jak dawna pani Joanna zbiera w miłoszyckim lesie grzyby? Nie dla siebie pytam, a w imieniu fauny w tego lasu. Data dodania komentarza: 11.09.2026, 20:27 Źródło komentarza: Mieszkanka: - Chcemy ratować Las Miłoszycki! Autor komentarza: Głowa Treść komentarza: Kolejna kompromitacja oławskiej policji i oławskiej prokuratury. Trzeba pogonić tych niedouczonych pseudoprokuratorów oławskich do tarcia chrzanu, a nie do poważnej pracy. Data dodania komentarza: 11.09.2026, 19:25 Źródło komentarza: Mieszkaniec Oławy groził, że zabije premiera Autor komentarza: Zrównoważony Treść komentarza: Jak robili niedawno u nas w Chrząstawie drogę przecinającą las do Chrząstawy, to jakoś nie protestowaliście. Napiszcie wprost. Zależy wam, by pociągi nie jeździły w pobliżu waszych domów, które jak budowaliście, to nie zależało wam na przyrodzie. W d.pie macie las i ochronę przyrody. Wam zależy jedynie na was samych. Ale fakt faktem, że inwestycja średnio potrzebna, by nie powiedzieć wcale. Będą wycinać, wycinać, aż przyjdzie czas, że nie będzie już co wycinać. Firmy budowlane naciskają, producenci torów, podkładów, tartaki, spółki kolejowe, one na tym zarobią sporo pieniędzy, więc lobbują u polityków, premiera, pewnie i samorządy, wójtowie dostają mocne argumenty, by nie sprzeciwiali się. Fakt jeden plus, że podróż do Warszawy skróciła by się, ale już obecnie pociągi jeżdżą szybko, naprawdę czy warto tak dewastować przyrodę, by być szybciej o te dwie godziny w Warszawie? Chyba nie. A muszą być to proste tory, by pociągi rozwijały maksymalną dużą prędkość, więc żadnych kompromisów środowiskowych by nie było, im bardziej prosto, tym szybciej. Data dodania komentarza: 11.09.2026, 19:12 Źródło komentarza: Mieszkanka: - Chcemy ratować Las Miłoszycki! Autor komentarza: GENIUSZ Treść komentarza: Kiedy ktoś myśli inaczej niż on, to według geniusza - idiota i koń. Dyplom? Nie trzeba. Doświadczenie? Po co? Wystarczy przekonać , że jest się pomocą. A kiedy mu życie pokaże wyniki, winni są wszyscy - koledzy, przypadki i statystyki. I tak geniusz codziennie się trudzi...... Bo prawdziwy geniusz -rzecz niesłychana najwięcej o sobie gada. W głowie echo, a mina jak z bajki. Data dodania komentarza: 11.09.2026, 18:41 Źródło komentarza: 9:7 dla przewodniczącego Mazurka Autor komentarza: Mayhem Treść komentarza: Nie strasz gościa lekarzem, wiesz że podnieśli o 100 zł ceny za wizytę. Data dodania komentarza: 11.09.2026, 18:12 Źródło komentarza: Mieszkaniec Oławy groził, że zabije premiera
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama