Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 stycznia 2026 22:00
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski

Trojanowska i jej Chęciński

Rozmowa z Haliną Trojanowską z Czernicy - autorką książki "CHĘCIŃSKI. Taki Swój"
Trojanowska i jej Chęciński
Halina Trojanowska i jej najnowsza książka

Źródło: arch. prywatne

Podziel się
Oceń

- Zacznijmy od końca. Czy Sylwestrowi Chęcińskiemu podobałby się film "Sami swoi. Początek"? Pytamy, bo była Pani niedawno na warszawskiej premierze tego filmu.

- Tego nikt nie może wiedzieć... Pan Sylwester Chęciński był bardzo ostrożny w wypowiadaniu jakichkolwiek sądów i jeżeli nawet by mu się coś nie podobało, to by tego nie powiedział, ewentualnie by dyskretnie zasugerował, nad czym można jeszcze popracować. Szanował twórców i na pewno nie chciałby nikogo urazić. Przecież wiedziałby, że to zmierzenie się z fenomenem "Samych swoich", z dziełem, które ma ponad 50 lat, kształtującym polskie charaktery, to wielkie wyzwanie! Prawdopodobnie nie powiedziałby niczego niepochlebnego. Zawsze starał się zauważać walory i doceniać cudzą pracę, chociaż wobec siebie był bardzo krytyczny. Był perfekcjonistą! Zresztą tu i tak nie ma się do czego przyczepić, bo film zaskakuje. Zdaję sobie sprawę, że mogą się pojawić zjadliwe czy złośliwe komentarze, ale przecież nie wszystkim musi się podobać.

- Pani się podobał?

- Bardzo. Byłam wzruszona, zachwycona wyjątkowym klimatem życia wielokulturowej wsi z początku XX wieku, a także zadumana nad dramatami, wynikającymi z wojen, sąsiedzkimi kłótniami i godzeniem się, i miłością...

- Odnalazła w nim Pani ducha "Samych swoich", choć to podobno zupełnie odrębny film?

- Tak początkowo mówiono, że twórcy odcinają się od słynnej trylogii, że to jest zupełnie inny film, ale - według mnie - tam czuć ducha "Samych swoich". Doskonale robi to młody Pawlak, czyli Adam Bobik. Rewelacja! Inni aktorzy również, a nawet grające dzieci! Żmijewski poprowadził Pawlaka z taką pasją, jakby był reżyserem od dawna, a przecież to jego pierwszy pełnometrażowy film. Gdy na premierze podeszłam z gratulacjami, powiedziałam, iż obawiałam się, że - mierząc się z takim dziełem - może oberwać. Ale wierzę, że nie oberwie, choć film może zaskoczyć. Polacy kojarzą "Samych swoich" z komedią i prawdopodobnie byli na to nastawieni. To nie jest komedia, ale film o poważnych sprawach, o dramacie ludzi, którzy muszą opuścić swoją ziemię. Owszem, były momenty, kiedy wszyscy się śmiali, ale i takie, że można było zastanowić się i uronić łzę... Ta malownicza przedwojenna wieś, polska szkoła. Pięknie, kolorowo, chociaż ze znaną nam już zaciętością bohaterów, z bronieniem miedzy, z rywalizacją... Film zaczyna się w 1913 roku, czyli w czasie zaborów. W Krużewnikach mieszkają Polacy, Ukraińcy, Żydzi, taka mieszanka kulturowa i wynikają z tego problemy, dramaty. Dziejowe i osobiste... Na premierze był obecny scenarzysta wszystkich filmów o Kargulu i Pawlaku, także tego nowego, pan Andrzej Mularczyk i widziałam, że się wzruszył. To musi być bardzo wielkie przeżycie zobaczyć na ekranie losy stryja, zawarte w jego książce pt. "Każdy żyje jak umie", na podstawie której powstał ten scenariusz.

- Wiem, że na tę premierę wybierała się Pani z własną książką...

- Tak. Wręczyłam ją paru osobom, m.in.: Arturowi Żmijewskiemu, Adamowi Bobikowi, Zbigniewowi Zamachowskiemu, a także Jerzemu Matuli - to II reżyser i aktor z "Nie ma mocnych" oraz "Kochaj albo rzuć". Przekazałam też egzemplarz dla jednego z producentów Krzysztofa Łojana.

- Jak zareagował Artur Żmijewski?

- Bardzo się ucieszył. On zresztą wiedział, że książka będzie mu wręczana. Rozmawiałam wcześniej z producentem, od którego dostałam indywidualne zaproszenie na premierę. To niesamowite wrażenie, kiedy podchodzi się do stolika z listami zaproszonych, a nie ma mojego nazwiska, a chwilę potem: "Pani jest na specjalne zaproszenie produkcji". Zaproszenie to zawdzięczam panu Igorowi Chęcińskiemu, synowi Mistrza.

Autorka z Arturem Żmijewskim na premierze filmu "Sami swoi. Początek"

 

- Jaki jest Pani najlepszy film z trylogii?

- Cała jest genialna, ale chyba jednak to "Sami swoi", ponieważ mam z tą pierwszą częścią związki osobiste i lokalne. Teraz, po obejrzeniu filmu "Sami swoi. Początek", widzę, że jest podpowiedź dla tych, którzy w ogóle nie oglądali tych starych filmów (a są i tacy wśród tych młodszych - choć trudno w to uwierzyć!), by zaczynali od obejrzenia "Początku". Wprawdzie produkcja odcinała się, że to nie jest żadna kontynuacja, ale... to stanowi całość. Poznajemy losy tych samych bohaterów z ich młodości, a de facto losy rodziny Andrzeja Mularczyka. Jest miedza, której broni się i która pozostaje w mentalności Polaków do dziś. Jest też płot...

- Na mapie fanów trylogii Chęcińskiego nasza ziemia jest wyjątkowa, bo i Dobrzykowice czy Czernica, gdzie kręcono film, i muzeum "Samych swoich" w Gostkowicach, jest nawet oławski lokal "Sami Swoi"...

- To prawda. Można by powiedzieć, że to zagłębie Kargula i Pawlaka.

- A gdyby tak porównać je z Lubomierzem, gdzie też kręcono film, a teraz odbywają się cykliczne festiwale komedii i też jest muzeum tego filmu, to kto wygrałby w tej szlachetnej rywalizacji na pamięć o Kargulu i Pawlaku?

- To są dwa równorzędne i uzupełniające się światy, które nie są dla siebie konkurencją. Owszem, były kiedyś takie żartobliwe spory o to, kto "jest bardziej", ale teraz to nie ma znaczenia. Chęciński jest dobrem narodowym wszystkich Polaków i nie tylko w tych miejscach ma swoich wiernych fanów.

- Ale gdzie tych planów filmowych było więcej?



Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: 👍Treść komentarza: 👍Data dodania komentarza: 27.01.2026, 20:20Źródło komentarza: Młodzi naukowcy z Marcinkowic w Międzynarodowym konkursie Climate Detectives!Autor komentarza: BarbieTreść komentarza: Ile już makabrycznych zdarzeń nad stawem w Jelczu. Morderstwa, gwałty, pobicia , wandalizm itp. czarny niechlubny punkt, a powinien być ostoja spokoju, ładu i wypoczynku. Włodarze niech przemyślą nad zmianą wizerunku. Współczuję mieszkańcom bałbym się tam mieszkać.Data dodania komentarza: 27.01.2026, 17:39Źródło komentarza: Usiłowanie zabójstwa nad stawem. Nowe faktyAutor komentarza: **Treść komentarza: Powinni takim dawać 20 lat więzienia. Tyle że jak wyjdzie to czeka go bezdomność.Data dodania komentarza: 27.01.2026, 16:39Źródło komentarza: Usiłowanie zabójstwa nad stawem. Nowe faktyAutor komentarza: Bajlando1312Treść komentarza: Niezłe KWIATKI :] Wreszcie debila zatrzymano...Data dodania komentarza: 27.01.2026, 16:23Źródło komentarza: Nie reagował na sygnały do zatrzymania, uciekał przed policyjnym patrolemAutor komentarza: cześTreść komentarza: HAHAHAHAAHAH :DData dodania komentarza: 27.01.2026, 14:14Źródło komentarza: Ocena od hakera i zaproszenie na... "bal z prostytutkami"Autor komentarza: abuTreść komentarza: Indoktrynacja od najmłodszych lat . Planeta płonie....Data dodania komentarza: 27.01.2026, 11:20Źródło komentarza: Młodzi naukowcy z Marcinkowic w Międzynarodowym konkursie Climate Detectives!
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama
Reklama