Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 22 września 2026 20:19
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Rewolucja czy drobny lifting?

O tym, że "Moto-Jelcz" ma nowego trenera, pisaliśmy kilka dni temu. Zmienił się także prezes...
Podziel się
Oceń

Od kilku miesięcy trwał konflikt między kibicami i piłkarzami "Moto-Jelcza" a Zarządem klubu. Większość zarzutów kierowano w stronę prezesa - Jarosława Fliśnika. Pojawiły się w mieście plakaty o "prywatnym folwarku Fliśnika", a na meczach skandowano obraźliwe hasła.

Z końcem czerwca Jarosław Fliśnik złożył swoją rezygnację z funkcji prezesa klubu. W rozmowie z nami nie chciał komentować zarzutów umieszczonych na plakatach. Natomiast odniósł się do relacji z kibicami, którzy próbowali wymusić na nim większe staranie się o finanse od miasta i innych sponsorów na rzecz drużyny seniorów. Posunęli się nawet do próby siłowego wyegzekwowania swoich pragnień poprzez "ich wizytę" na stadionie.

Jednym z żądań kibiców było wprowadzenie do Zarządu przedstawiciela kibiców, na co nie chcieli się zgodzić pozostali członkowie władz klubu. To zaogniło konflikt, w który włączył się wówczas trener Zbigniew Smółka oraz piłkarze, którzy wyszli na mecz z "Górnikiem" Złotoryja w koszulkach z napisem: "zarząd out!". Według trenera Smółki narastający konflikt z Zarządem i brak szans na poprawienie sytuacji finansowej klubu, było głównym powodem dlaczego nagle zrezygnował z prowadzenia drużyny seniorów.

Prezes Jarosław Fliśnik podzielił los, który spotkał jego poprzednika - Pawła Nabiałczyka. Obaj współdziałali w reaktywacji "Moto-Jelcza". Paweł Nabiałczyk został pierwszym prezesem, a Jarosław Fliśnik trenował seniorów i awansował z nimi do "okręgówki", a później do IV ligi. Wskutek nieporozumień między ówczesnym prezesem a kibicami, Paweł Nabiałczyk zrezygnował z funkcji prezesa. Jego rolę przejął Jarosław Fliśnik, który początkowo łączył prowadzenie klubu z trenowaniem pierwszej drużyny.

Jednak kibiców bardziej interesuje, co dzieje się obecnie. Stąd też szybko zapomniano o zasługach byłego już prezesa, a domagano się powrotu do wielkiego "Moto-Jelcza" z lat, gdy grał w II lidze. A w tym roku była świetna okazja, aby uczcić 50 rocznicę pierwszego awansu oławian do II ligi. 7 lipca minęła ta okrągła rocznica. 

W tym sezonie oławska drużyna była blisko awansu do III ligi. Miała silny skład, ale ze względu na finanse nie pozyskano w przerwie zimowej zawodników, którzy mogliby pomóc w walce o awans. Ławkę rezerwowych tworzyli głównie juniorzy. To też trener Smółka stawiał Zarządowi jako zarzut, że nie są zainteresowani walką o najwyższe cele.

Do wtorku 16 lipca na stronie klubowej nie ukazała się oficjalna informacja o zmianach jakie nastąpiły w Zarządzie klubu oraz na stanowisku trenera drużyny seniorów. Z informacji uzyskanych od Miłosza Solarskiego, nowym prezesem "Moto-Jelcza" został Bartosz Łuś, który do tej pory prowadził drużyny młodzieżowe AP "Champions" Oława oraz "Moto-Jelcza".

Na walnym zgromadzeniu członków klubu, które ponoć odbyło się na początku lipca (nie udało się nam ustalić dokładnej daty), wybrano też pozostałe osoby tworzące nowy zarząd. Wiceprezesem został Miłosz Solarski, a członkiem zarządu - Jacek Imianowski. Obaj ci panowie wymienili się dotychczasowymi funkcjami. Do nowego zarządu nie wszedł przedstawiciel rodziców, choć taka była sugestia burmistrza Tomasza Frischmanna w czasie marcowego spotkania z rodzicami i kibicami "Moto-Jelcza". Informacja o walnym zgromadzeniu nie była upubliczniona, więc poza zainteresowanymi członkami klubu nikt inny tam nie był obecny.

Jedną z pierwszych decyzji nowego Zarządu było połączenie grup młodzieżowych AP "Champions" z "Moto-Jelczem". Już wcześniej oba kluby współpracowały. "Championsi" prowadzili szkolenie do wieku trampkarza, a później przekazywali zawodników do "Moto-Jelcza". Teraz chcą lepiej szkolić oławską młodzież, aby powstrzymać odpływ młodych do klubów wrocławskich. W lipcu tego roku prowadzone są otwarte zajęcia dla chętnych pod okiem oławskich trenerów. W sierpniu planuje się stworzyć grupy docelowe, przy większej ilości jednostek treningowych. Celem jest powstanie trzech grup w każdej kategorii wiekowej (wiodąca, pościgowa oraz rekreacyjna). Grupa wiodąca i być może pościgowa przystąpią do rozgrywek ligowych. Planuje się organizowanie większej ilości turniejów piłkarskich dla najmłodszych roczników. Prezes Bartosz Łuś za cel postawił też uzyskanie certyfikatu PZPN, najpierw brązową gwiazdkę. Wymaga to dużego wysiłku wszystkich trenerów pracujących w klubie. Najpierw będzie okres próbny, a po pół roku będzie możliwość uzyskania takiego certyfikatu.

Bartosz Łuś zrezygnował z pobierania pensji za pełnienie funkcji prezesa klubu. Sytuacja finansowa "Moto-Jelcza" nie jest najlepsza, więc celem postawionym przed seniorami jest utrzymanie się w IV lidze w nowym sezonie. Aby móc pozyskać nowe środki na działalność klubu, powołano nowe stanowisko - dyrektora do spraw sponsoringu. Został nim Mariusz Oleszczuk.

Prezes Łuś chciałby, aby za rok mogła być zgłoszona do rozgrywek drużyna rezerwowa. Jeżeli będziemy chcieli myśleć w przyszłości o awansie do III ligi, to musimy mieć szeroką kadrę, a zawodnicy kończący wiek juniora powinni mieć szansę na ogrywanie się zanim zasilą pierwszy zespół. Do tej pory większość młodych piłkarzy, która nie miała szans na regularną grę w IV lidze, wybierała występy w okolicznych klubach z niższych klas.

Nowy prezes spotkał się również z kibicami "Moto-Jelcza", przedstawił im swoją wizję i plany na najbliższy czas, co spotkało się z ich akceptacją. Jest to o tyle ważne, bo w rundzie wiosennej na ich barkach stała oprawa meczów.

 


Napisz komentarz

Komentarze

Max 19.07.2024 19:14
Taki prezes że aż strach.

MJO 19.07.2024 10:45
Szkoda ,że nie było żadnego Walnego zebrania tak jak przewiduje statut...dlatego DZPN może nie uznać fuzji.

Filozof grecki 19.07.2024 10:00
Klub to prywatne stowarzyszenie, więc powinien sam się utrzymywać. Na tym poziomie gry to powinno być pełne amatorstwo. Pracować trzeba na etacie a w piłę grać tylko dla przyjemności bez jakiś pieniędzy. Nauczyli się żyć na koszt Miasta i innych zakładów pracy i trudno przestawić się na realną gospodarkę rynkową. Wam się wszystko należy a ja muszę pracować żebyście trwonili pieniądze z moich podatków.

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Dildo Star Treść komentarza: A niby jakie są w Polsce śluby, jak nie między ludźmi? Lewactwo staje na głowie, żeby znormalizować wszelkie możliwe dewiacje. Data dodania komentarza: 22.09.2026, 17:15 Źródło komentarza: Ślub we Wrocławiu: kiedy warto zatrudnić wedding plannerkę? Autor komentarza: Mayhem Treść komentarza: Płacimy składki na coś czego i tak nie otrzymamy. Służba Zdrowia jest w Polsce darmowa, no cóż papier wszystko wytrzyma. Data dodania komentarza: 22.09.2026, 17:13 Źródło komentarza: Szpital odpowiada w sprawie psychiatry. Liczby ważniejsze od pacjenta? Autor komentarza: Spolegliwy Treść komentarza: Chcesz napisać, że nie znasz realiów w Polsce czy jesteś jedną z tych polityczek, które chcą zastąpić Szponara? Realia wyglądają tak, że lekarzy jest co raz mniej, i tych ze specjalnościami i tych bez. A im jest ich mniej, tym lekarze sobie cenią swoją pracę. Ale skąd się to bierze, jak nie przez samych polityków. Politycy, którzy robią politykę, jak influencerzy, zdjęcia, filmiki, jakieś krótki post i tak robią dziś politykę. Młodzież czy dzieci to widzą, to łatwa ścieżka, daje pieniądze, daje sławę bez siedzenia przy książkach. Przykład idzie z góry. Zobacz na taką Leszczyńską, radną powiatu. Sprzedawała skarpetki na targu, przyspieszone liceum, jakieś studia prywatne i co sobą prezentuje, co zrobiła dla miasta, ale fotek na portalach społecznościowych tysiące? Który z polityków daje przykład takiego intelektualisty, że warto uczyć się, kształcić latami? Ilu mamy profesorów i doktorów w polityce? Przeciętny większościowy nastolatek nie chce już być inżynierem, lekarzem, tylko influencerem, ktoś znany z tego, że jest znany, a tacy jak Leszczyńska są najlepszym przykładem, jak wysoko wejść, bez 4 letniego liceum, bez studiów dziennych. Nie dziw się lekarzom, to zmniejszająca się grupa osób, która wykształciła się i chce za swoją pracę odpowiednią wypłatę, oczywiście za dużą, ale zróbmy coś, by ludzie kończyli studia medyczne, jeśli tego nie będzie, to wypłaty będą takie, a nie inne. Rynek ustala wypłatę. Data dodania komentarza: 22.09.2026, 16:23 Źródło komentarza: Szpital odpowiada w sprawie psychiatry. Liczby ważniejsze od pacjenta? Autor komentarza: jatoja Treść komentarza: "Jakub" na Chrobrego, to "Kwadraciak" na Sobieskiego ? Data dodania komentarza: 22.09.2026, 15:40 Źródło komentarza: Za dwa dni Skolim w Oławie. Przyjedzie promować swoje kiełbaski Autor komentarza: SpecjalistaOdWszystkiego Treść komentarza: Ten plac zabaw miał być chyba zlikwidowany (z różnych powodów). Z tego co wiem, to teren miasta, nie wspólnoty (mogę się mylić), a problem z gryzoniami w tamtych rejonach nie jest czymś nowym. Oczywiście, apele o niedokarmianiu nic nie dają. Data dodania komentarza: 22.09.2026, 15:17 Źródło komentarza: Szczury w tym miejscu? MINUS Autor komentarza: Starosta i dyrektor do odwołania Treść komentarza: Czy pan dyrektor chce nam powiedzieć, że lekarz za 12 godzin tygodniowo kasuje jakieś 200 - 250 tys. złotych rocznie? (uwzględniłem pozostałe koszty prąd, sprzątanie lokalu, itp na ok. 60 tys. złotych rocznie). Data dodania komentarza: 22.09.2026, 14:40 Źródło komentarza: Szpital odpowiada w sprawie psychiatry. Liczby ważniejsze od pacjenta?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama