Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 11:14
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

STARY OTOK Została, bo... razem zawsze raźniej

Nie pochodzi z Starego Otoku i nie przeżyła tu żadnej z wcześniejszych powodzi, ale tu mieszkają jej partner, tata 1,5-rocznej Zosi, i jego rodzice
STARY OTOK Została, bo... razem zawsze raźniej
Nie pochodzi z Starego Otoku i nie przeżyła tu żadnej z wcześniejszych powodzi, ale tu mieszkają jej partner, tata 1,5-rocznej Zosi, i jego rodzice

Autor: Wioletta Kamińska

Podziel się
Oceń

Nigdy wcześniej woda nie wdarła się do ich domu, więc... mieli nadzieję, że i tym razem nie będzie inaczej.

- Mój Grzesiu ma tu gospodarkę, dom, rodziców - mówi pani Julia. - Nie chciał się ewakuować do Oławy, bo nie chciał tego wszystkiego zostawiać. Uznaliśmy, że zostajemy wszyscy, łącznie z naszą 1,5-letnią córeczką. Jest malutka i  mogło być różnie, ale nasz dom jest położony najwyżej. W 1997 roku i w 2010 woda nie wlała się do środka, więc to było dla nas odniesienie.  Uznaliśmy, że i w tym roku może się tak skończyć, więc warto zostać i pilnować  dobytku, a nie uciekać. Poza tym nie mogliśmy zostawić teściów, a oni nie chcieli słyszeć o ewakuacji. Gdybyśmy się rozdzielili - ja z córką bym wyjechała, a mój partner zostałby - to martwilibyśmy się o siebie nawzajem, a tak... Razem zawsze raźniej. Gdyby sytuacja była naprawdę kryzysowa, to zabrałabym Zosię i byśmy się ewakuowały, cały czas jest przecież taka możliwość. Nie ma jednak takiej potrzeby. Owszem, jesteśmy odcięci od świata, ale są przyjaciele, jest rodzina, mamy zapasy, więc co nam więcej potrzeba... W domu woda jest tylko w piwnicy, więc spokojnie można w nim mieszkać, można też wyjść na podwórko i przejść się po tym kawałeczku suchej części wioski, który nam został. Zosia jest malutka, więc nie będzie tego pamiętać. Ja zapamiętam na pewno. Już kilka dni wcześniej wiedzieliśmy, że może dojść do powodzi, że most w Oławie może być zamknięty, więc naprawdę dobrze się przygotowaliśmy. Zrobiliśmy zakupy. Mamy żywność, wodę, rzeczy potrzebne dla dziecka, prywatne agregaty. Jak trzeba - pomagamy sąsiadom. Naprawdę dobrze się przygotowaliśmy. 

A inni? - pytam.

- Z innymi jest różnie. Wielu liczyło chyba na pomoc i oczekiwało, że im dadzą, takie jest moje spostrzeżenie...   


Napisz komentarz

Komentarze

SpecjalistaOdWszystkiego 24.09.2024 09:25
Komentowałem inny artykł, powtórzę tutaj: Jak to jest, że starsi czy z rodzinami, często ciężko doświadczeni (stratami) i bez wielkich finansów, odpowiadają: nic nie potrzebuję, zapasy zrobiłam/em przed powodzią; wszystko co trzeba, to wodę wypompować i osuszyć ściany. A na "forach" inni "nie mają co jeść".

WR 23.09.2024 07:04
Zuchy !!!!!!!!!!!

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: KryśkaTreść komentarza: Dobre Z humoremData dodania komentarza: 15.03.2026, 09:05Źródło komentarza: Najsłynniejsza ławeczka w Oławie już stoi w parkuAutor komentarza: GośćTreść komentarza: Taki lokalny Dyzma gdzie wiatr zawieje tam leci może dopcha się korytka i sobie chlipnie.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 07:57Źródło komentarza: Jadczak: - Iskra, pomysł, zapał wychodziły od nas, z MiłoszycAutor komentarza: Mieszkaniec MiłoszycTreść komentarza: Trochę szkoda, że zrezygnował z bycia sołtysem, ale super, że chce być radnym i działać na rzecz gminy, czy powiatu. Trzeba docenić to, że mimo różnic poglądowych, dla dobra mieszkańców jest gotowy współpracować z każdym, nawet z platformą. Na tym poziomie polityki jest to niezwykle ważne. W Polsce mamy już za dużo wojny polsko - polskiej, czas na wspólne działania dla dobra wszystkich. Tak trzymać panie Jadczak! Będzie głos w najbliższych wyborach!Data dodania komentarza: 15.03.2026, 07:52Źródło komentarza: Jadczak: - Iskra, pomysł, zapał wychodziły od nas, z MiłoszycAutor komentarza: SarkazmTreść komentarza: Fajnych ludzi bierzecie do tej konfederacji, nie ma co, a jeszcze się tym chwalili.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 07:17Źródło komentarza: Jadczak: - Iskra, pomysł, zapał wychodziły od nas, z MiłoszycAutor komentarza: WspólnotaTreść komentarza: Ludziom strzeliła woda sodowa do głowy , dokładnie zero przyzwoitości,kultury ,szacunku i ogłady , tylko krytykują w internecie bo są nie widoczni , twarzą w twarz już milczą , jeżdżą ulicami jak by żona ze smyczy spuściła , brawo Panie Robercie był Pan konkretnym działaczem społecznym i tego dalej Panu życzę . Mieszkaniec wsi Miłoszyce .Data dodania komentarza: 15.03.2026, 07:13Źródło komentarza: Jadczak: - Iskra, pomysł, zapał wychodziły od nas, z MiłoszycAutor komentarza: PopierającyTreść komentarza: Człowiek zrobił mnóstwo dobrych rzeczy, jest aktywny, zaangażowany i zdeterminowany, a teraz obrywa. Niesamowite. Ma poglądy prawicowe, PiS się kończy, więc to oczywiste, że mając jakiekolwiek polityczne ambicje wchodzi się do rosnącej struktury. Co w tym złego? A otwarcie się na szeroką współpracę jest na poziomie samorządu potrzebne, bo droga, szpital, czy kanalizacja nie mają barw partyjnych. Natomiast w sprawach obyczajowych, czy światopoglądowych będzie się trzymał bezwzględnie zasad. Dobry człowiek! Gratuluję Robercie!Data dodania komentarza: 15.03.2026, 07:07Źródło komentarza: Jadczak: - Iskra, pomysł, zapał wychodziły od nas, z Miłoszyc
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama