Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 13 kwietnia 2026 02:08
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM
Oława

Prowadzi auto stopą! Pasja była silniejsza niż strach

Długo czuł lęk, przed nadjeżdżającym z boku autem, bo bał się, że historia się powtórzy. Pasja do motoryzacja okazała się jednak silniejsza. Dziś nie tylko jest jedynym na świecie kierowcą sportowym, który... prowadzi samochód stopą, ale też pomaga dzieciakom poszkodowanym w wypadkach samochodowych
Prowadzi auto stopą! Pasja była silniejsza niż strach

Autor: fot. Wioletta Kamińska

Podziel się
Oceń

Bartosz Ostałowski jest jedynym na świecie kierowcą sportowym, drifterem, który prowadzi samochód stopą. Ma na koncie tytuł II driftingowego wicemistrza Polski i rekord Guinnessa w najszybszym drifcie w samochodzie prowadzonym stopą. Motoryzacja od dziecka byłą jego pasją i miał związane z tym plany. W 2006 roku, w wieku 19 lat, uległ wypadkowi, w wyniku którego stracił obie ręce. Jechał motocyklem, gdy nagle z podporządkowanej drogi wyjechał samochód. To zmusiło go do weryfikacji życiowych planów, ale się nie poddał i nie zrezygnował z marzeń. Spełnia się, ale też chętnie angażuje w pomoc innym. W tym roku po raz kolejny wziął udział w Wielkiej Wyprawi Maluchów.

- Wspieram ten projekt. bo wiem, że trudno jest podnieść się po wypadku. Sam kiedyś taki wypadek przeżyłem. Straciłem obydwie ręce, a teraz chcę pokazywać, że da się odnaleźć drugie życie po wypadku, a dzięki pomocy takich  inicjatyw jak Wielka Wyprawa Maluchów można wrócić do swoich marzeń, celów. Ja w tej wyprawie jadę smartluchem, czyli maluszkiem, który  został przebudowany na moje potrzeby

 - Czym się różni od klasycznego maluszka?

- Ma automatyczną skrzynię biegów, która za mnie zmienia biegi, a ja lewą stopą operuję  kierownicą, prawą nogą obsługuję gaz oraz hamulec i... pędzimy po pieniądze dla dzieciaków. 

-  Długo przygotowuje się pan do takiej wyprawy? 

- Dla mnie kluczowa była przebudowa samochodu. Nie było to proste, bo szukaliśmy najlepszego rozwiązani. Prowadzę samochód stopą już wiele lat, driftuję, ścigam się, więc samo prowadzenie samochodu nie jest dla mnie wyzwaniem, natomiast warunki, w jakich  trzeba jechać, czyli duża temperatura, brak klimatyzacji w samochodzie, strasznie też ciasno w tym naszym maluszku, podskakuje na każdej dziurze i wybojach, więc jesteśmy mocno wstrząśnięci, ale dajemy radę, bo wiemy, że cel jest szczytny i chcemy pomagać dzieciom.

- Jedzie pan sam, czy ktoś panu towarzyszy w tej długiej drodze?

- Prowadzę, ale jest też ze mną ekipa - Damian, który na co dzień zajmuje się relacjami video z naszej wyprawy. Wspólnie robimy bloga z tej wyprawy, który będzie dostępny na naszym youtube, więc jak jesteście ciekawi, z czym musieliśmy się zmagać podczas wyprawy, to wpadajcie na nasz profil. 

- Jutro meta wyprawy. Żal czy raczej ulga i radość?

- Troszkę żal, bo kończy się wyprawa, ale zbieranie funduszy się nie kończy. Na pewno dalej będziemy komunikować i zachęcać do tego, by kto może wspierał WWM, nich wpłaci na konto kwotę od serca, bo tych potrzeb jest naprawdę bardzo dużo. Wraz z fundacją Inter Cars  cały czas działamy też prewencyjnie, by do tych wypadków nie dochodziło. W minionym roku wpłynęło do nas 640 wniosków o pomoc finansową na różnego rodzaju lokalne inicjatywy i wydarzenia tylko w zakresie prewencji, a mieliśmy budżet dla 40, więc na tym przykładzie widać skalę, jak dużo instytucji, organizacji potrzebuje wsparcia, by pomagać potrzebującym tego dzieciakom. Niestety, wszystkich nie możemy wesprzeć, chociaż bardzo byśmy chcieli, dlatego też zachęcamy do włączenia się w zbiórkę. WWM pomaga nie tylko w prezencji, ale też medycznie poprzez Polski Związek Motorowy, fundację The Good People, która m.in. oferuje dzieciom wsparcie w zakresie zdrowia psychicznego, fundację Rafała Sonika Stars4Stars i wiele innych, a każda ma swój wydzielony obszar, którym ma się zajmować i jak najlepiej pomagać.

- Po wypadku drogowym, w którym stracił pan ręce, można by powiedzieć, że świat motoryzacji będzie dla pana czymś, co budzi raczej strach niż chęć uczestnictwa. Tymczasem pan stał się gwiazdą świata motoryzacji. Jak?

- Po wypadku długo czułem strach, bałem się, że historia się powtórzy i znów niespodziewanie z bocznej drogi wyjedzie mi jakieś auto. Długo na widok zbliżającego się w ten sposób auta od razu zdejmowałem nogę gazu i na hamulec, ale pasja do motoryzacji była silniejsza. To zawsze było coś, co dawało mi radość, szczęście i wiedziałem, że muszę wrócić do ścigania się, bo tylko tak będę szczęśliwy. Udało się. Stałem się jedynym kierowca na świecie, który w taki sposób prowadzi samochód. Tak, oczywiście, że mam prawo jazdy, dzięki temu jestem też bardziej samodzielny, jeżdżę na co dzień, podróżuję i dzięki temu biorę udział w Wielkiej Wyprawie Maluchów.



Napisz komentarz

Komentarze

Xxx 21.07.2025 21:14
Słabe to ....

Pytam się 21.07.2025 21:13
A jaki byłby mandat za prowadzenie auta stopą? (...)

Staszek Porażka 21.07.2025 18:13
To nie pasją. To głupota

Zeus 21.07.2025 18:10
Pytanie do Redakcji Co mówią przepisy ruchu drogowego o prawidłowym ułorzeniu dłoni kierującego na kierownicy ? .... a Wy tu z takim artykułem wyskakujecie P s. Mam nadzieję że ten gość odpierdziela takie szopki tylko u siebie na zamkniętym podwórku ( choć widać , że nie)

Dildo Star 21.07.2025 09:00
Na pierwszym zdjęciu Marcin "Pogłos" Kierwiński.

Anna 20.07.2025 11:32
Na nasze polskie drogi prowadzenie 1 nogą nie wydaje się bezpiecznie, szczególnie że ostatnio bardzo dużo wypadków drogowych. Nie podoba mi się gdy niepełnosprawny sam jedzie wózkiem bez opieki a co dopiero autem. Czasem mam wrażenie, że Bóg ogranicza nas ludzi, gdy jesteśmy zbyt szaleni.

Cyna 20.07.2025 22:18
Anna 20.07.2025 11:32
Na nasze polskie drogi prowadzenie 1 nogą nie wydaje się bezpiecznie, szczególnie że ostatnio bardzo dużo wypadków drogowych. Nie podoba mi się gdy niepełnosprawny sam jedzie wózkiem bez opieki a co dopiero autem. Czasem mam wrażenie, że Bóg ogranicza nas ludzi, gdy jesteśmy zbyt szaleni.
A Powiatowa jeszcze to promuje ....

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: KazikTreść komentarza: Pawelek to teraz celebryta🤣🤣🤣Data dodania komentarza: 12.04.2026, 21:43Źródło komentarza: Paweł: - Warto jeździć po całym świecie, bo naprawdę się da. Spełniajcie wasze marzenia!Autor komentarza: SzympansTreść komentarza: 700 dolców za auto . A ile kasy poszlo na oplacenie tego cyrku?Data dodania komentarza: 12.04.2026, 21:41Źródło komentarza: Paweł: - Warto jeździć po całym świecie, bo naprawdę się da. Spełniajcie wasze marzenia!Autor komentarza: ArckanumTreść komentarza: Już dawno Twoje zioło sprzedali lub sami spalili 😵‍💫😵‍💫😵‍💫Data dodania komentarza: 12.04.2026, 21:11Źródło komentarza: Mieszkaniec: - Oddajcie mi moją marihuanę!Autor komentarza: krisTreść komentarza: od października nie pobierają AB, więc jak to możliwe, że ciągle mają nadmiar?Data dodania komentarza: 12.04.2026, 19:14Źródło komentarza: 18 kwietnia oddasz krew, ale nie każdąAutor komentarza: xxxTreść komentarza: Koszt grama medycznej marihuany to koszt okolo 32/33zł, co jest dużo niższą ceną niż na czarnym rynku, oczywiście dochodzi koszt lekarza ale w przypadku zakupu 15g jest to koszt 42zł, więc nadal niższy.Data dodania komentarza: 12.04.2026, 19:05Źródło komentarza: Mieszkaniec: - Oddajcie mi moją marihuanę!Autor komentarza: MariuszTreść komentarza: Jeszcze wybrzydzają? Smutek i dyskryminacja.Data dodania komentarza: 12.04.2026, 18:41Źródło komentarza: 18 kwietnia oddasz krew, ale nie każdą
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama