Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 26 października 2026 15:30
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Przed nim 3500 km. Za nim 14 dni marszu

Pan Henryk wyruszył z Podkarpacia i pielgrzymuje Drogą św. Jakuba do Santiago de Compostela w Hiszpanii. Jak wyliczył, przed nim nawet 3500 tys. km trasy
Przed nim 3500 km. Za nim 14 dni marszu
Tuż przed Oławą

Autor: Jerzy Kamiński

Podziel się
Oceń

Wszystko zależy od tego, którą trasę wybierze. A wszystkie oznaczone są symbolem muszelki - to znak rozpoznawczy pielgrzymów na tym szlaku.  

Wyruszył w ubiegłym roku i przeszedł pierwszych 10 dni.  W tym roku ponownie przeznaczył urlop na pielgrzymowanie, które rozpoczął w miejscu, gdzie zakończył rok temu. Idzie więc etapami. 

- Idę z parafii św. Jakuba Górze Rabczyckiej i jestem na trasie z Kijowa do Santiago de Compostela - mówi pan Henryk (ok. 50 lat). - Do Zgorzelca idę szlakiem Via Regia, a potem to jeszcze nie wiem, bo są różne warianty, np. na Pragę. Z punktu wyjścia cała trasa, jaką chcę pokonać, to niemal 4000 km. 

Ponieważ całą trasę pokonuje etapami, żartuje, że do celu dotrze być może dopiero na emeryturze, ale - jak zaznacza - nie samo dotarcie jest tu ważne, ale droga, którą się pokonuje. 

Te pieczątki z trasy, które zbiera w specjalnym to efekt 14 dni pielgrzymowania

- Dla mnie to jest pielgrzymka, która ma wymiar duchowy, więc całą drogę traktuję w kategoriach religijnych  - mówi. - W tym roku tak się składa, że mam dzienne intencje, czyli te, które zostały mi powierzone z dnia na dzień. Spotykani ludzie powierzają mi swoje intencje. Dla mnie ważna jest liturgia słowa z konkretnego dnia. To jest to słowo z rana przeczytane, nad którym w trasie rozmyślam. Miałem takie tempo, że robiłem dwa razy z rzędu po 40 km dziennie, ale dzisiaj sobie powiedziałem, że nie, że idę wolnej, zrobię 25 i też będę się cieszył. Wszystko w miarę sił. 

Jest czynny zawodowo, pracuje w przemyśle lotniczym, więc na pielgrzymowanie może przeznaczyć jedynie okres urlopowy. Nocuje różnie, nawet pod gołym niebem, jest na to przygotowany, ma karimatę, śpiwór. 

- Często jestem zapraszany na nocleg, często też proszę o nocleg - opowiada. - Zdarza mi się jakiś pensjonat, który muszę opłacić. 

Dziś był w Małujowicach, Godzikowicach, przechodzi Oławę i zmierza w stronę Wrocławia, do Zgorzelca. Powodzenia!

Przy plecaku charakterystyczna muszelka

Przed kościołem w Godzikowicach (fot. Zbigniew Jakubowicz)

*

W roku 2004 rozpoczęto w Polsce wytyczanie i znakowanie pierwszych odcinków Drogi św. Jakuba, jako części europejskiej sieci Camino de Santago. Dziś przez nasz kraj prowadzi już blisko 6 tysięcy kilometrów szlaków oznakowanych symbolem muszli.

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: cześ Treść komentarza: Tak to już jest że po wojnie granice się zmieniają i Polskę przesunęli trochę na zachód... Data dodania komentarza: 26.10.2026, 14:35 Źródło komentarza: OSP Osiek - piękna i wzruszająca uroczystość (GALERIA) Autor komentarza: * Treść komentarza: W tym wszystkim nie chodzi o Frischa akurat. Chodzi o demokrację. Jeśli mieszkańcy uważają, że burmistrz jest dobry, to wybierają go na kolejną i kolejną i kolejną kadencję. Jeśli uważają, że jest do d....., to kopniak i poszedł wont. Dlaczego lenie w sejmie i senacie mogą doczekać do emerytury, a burmistrz może mieć tylko dwie kadencje. O to chodzi. Data dodania komentarza: 26.10.2026, 13:44 Źródło komentarza: Co z kolejną kadencją burmistrza Frischmanna? Autor komentarza: ciotka Treść komentarza: Jeśli Oławianie chcą kolejnych ławek po 120 tysięcy , nieczynnych toalet za 800 tysięcy , itd itp to Friske pasuje na kolejną kadencje. Nie pamiętam tak słabego burmistrza Oławy. Data dodania komentarza: 26.10.2026, 13:27 Źródło komentarza: Co z kolejną kadencją burmistrza Frischmanna? Autor komentarza: ZOławy Treść komentarza: I kolejna kadencja prezesa ZWiK? Dziękuję nie skorzystam. Data dodania komentarza: 26.10.2026, 13:25 Źródło komentarza: Co z kolejną kadencją burmistrza Frischmanna? Autor komentarza: Pekińczyk Treść komentarza: kadencje posłów i senatorów też ograniczyć do maks dwóch, jak najbardziej Data dodania komentarza: 26.10.2026, 13:22 Źródło komentarza: Co z kolejną kadencją burmistrza Frischmanna? Autor komentarza: * Treść komentarza: A dlaczego dziękujemy? Powinna być pełna demokracja. Mieszkańcy chcą, to niech wybierają osobę na burmistrza na wiele kadencji. Dlaczego im to uniemożliwiać? Jeśli ma być ograniczona kadencja burmistrzów, to niech do dwóch ograniczą kadencję i posłów i senatorów. Dlaczego tamci mogą nabijać sobie kabzę, nic nie robiąc w sejmie i senacie. Wolność wyborów na Burmistrzów i Wójtów. Data dodania komentarza: 26.10.2026, 12:57 Źródło komentarza: Co z kolejną kadencją burmistrza Frischmanna?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama