Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 22 kwietnia 2026 17:47
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM
MGKS "Moto-Jelcz" Oława - MZKS "Lechia" Dzierżoniów 1:1

Remis nie zadowala nikogo

Drugi punkt w tym sezonie wywalczyli oławianie pod wodzą trenera Grzegorza Sajewicza
Podziel się
Oceń

Piłka nożna - IV liga 
 

1:0 - Damian Celuch (w 10 min.)

1:1 - Alex Przewoźny (48)

 

Oława 14 sierpnia 2025. Stadion OCKF przy ul. Sportowej. Widzów ok. 200. 

 

Sędziowali

Adrian Dorocki - arbiter główny, a wspomagali go asystenci - Igor Rosiak i Jarosław Krażewski (wszyscy KS Wałbrzych).

Czerwone kartki

Mateusz Brzoza (w 40 min.) oraz Kacper Opatowski (90+7 - za dwie żółte).

Żółte kartki

Dawid Walilewski (w 1 min.), Kacper Opatowski (12), Krzysztof Gancarczyk (39), Radosław Krzyśków (56), Dominik Watuszko (78), Damian Celuch (82) oraz Kacper Polański (82).

 

MGKS "Moto-Jelcz" Oława

Lubecki - Opatowski, Krzyśków, Roubut, Brzoza - Wandel (46 Matusik), Boczar (42 Huk), Gancarczyk (86 Błaszczyk), Danielik (55 Węglarowicz), Dobkowski - Celuch (90+5 Urysz). 

 

MZKS "Lechia" Dzierżoniów

Szady - Gaweł (46 Watuszko, 82 Duda), Juraszek, Chrapek, Troiano - Twardowski (46 Polański), Wasilewski, Chlipała (88 Kajtkowski), Tragarz (46 Przewoźny) - Buć, Trzepacz (66 Rzepski).

Żadna z drużyn nie była zadowolona po tym meczu. Goście byli rozczarowani, bo przez ponad 50 minut grali z przewagą jednego zawodnika, a w doliczonym czasie u gospodarzy brakowało już dwóch piłkarzy. Oławianie również schodzili z boiska niezadowoleni, bo nie wykorzystali świetnej okazji do wygranej, jaką był zmarnowany rzut karny.

 Początek meczu należał do gospodarzy, którzy zaatakowali bramkę rywali. W 7 minucie Mateusz Dobkowski dośrodkował do Damiana Celucha, ale piłka po jego uderzeniu wyszła na róg. Karol Danielik wykonał rzut rożny, lecz piłkę po główce Radosława Krzyśkowa wybito sprzed linii bramkowej. W 10 min. Patryk Chrapek nie opanował górnej piłki na polu karnym, przejął ją Damian Celuch i z bliska pokonał bramkarza gości. W 28 min. Szymon Tragarz sfaulował Aleksandra Boczara przed polem karnym, a Maksim Roubut strzelił nad bramką z rzutu wolnego. 

 W 40 minucie doszło do zdarzenia, które osłabiło drużynę gospodarzy. Mateusz Brzoza sfaulował rywala przed polem karnym, a sędzia uznał, że zawodnik "Lechii" wychodził na czystą pozycję i ukarał naszego obrońcę czerwoną kartką. Ten faul był niepotrzebny, bo Bartosz Lubecki pewnie byłby szybszy niż napastnik gości. Patryk Chrapek uderzył z rzutu wolnego i trafił w poprzeczkę. Przed przerwą Mateusz Dobkowski próbował strzałem z dystansu zaskoczyć Adriana Szadego. 

Na początku drugiej połowy przyjezdni ruszyli do ataku i na efekt nie trzeba było długo czekać. Najpierw Oskar Trzepacz próbował strzelić w okienko oławskiej bramki, ale świetną interwencją popisał się Bartosz Lubecki. Po chwili goście wykonywali rzut rożny, piłka została odegrana do wbiegającego Alexa Przewoźnego, który pokonał naszego bramkarza. Strzelec tej bramki pojawił się przed dwoma minutami na boisku, co przypomina sytuację z meczu z "Chrobrym" II, gdzie rezerwowy zaraz po wejściu dwoma trafieniami doprowadził do wyrównania. 

"Lechia" grając w przewadze chciała zdobyć zwycięskiego gola, a oławianie umiejętnie się bronili i wyprowadzali kontry. W 66 minucie Krzysztof Gancarczyk dośrodkował z rzut rożnego, a Damian Celuch niecelnie główkował. W 77 min. Dominik Watuszko i Davi Troiano wspólnie powalili na murawę atakującego Mateusza Matusika. A że był to faul na polu karnym, więc sędzia Adrian Dorocki wskazał na wapno. Do piłki podszedł Krzysztof Gancarczyk, ale fatalnie przestrzelił "jedenastkę". W końcówce Bartosz Lubecki obronił strzał Kacpra Polańskiego, a w doliczonym czasie Kacper Opatowski za zbyt długie wyrzucanie piłki z autu ujrzał drugi żółty kartonik i musiał opuścić boisko. Na szczęście dla oławian nie miało to już wpływu na końcowy wynik, bo sędzia zaraz zakończył mecz.

*

Następny mecz "Moto-Jelcz" rozegra, w sobotę 23 sierpnia o godz.12.00, na wyjeździe z "Orłem" Ząbkowice Śląskie. Kolejne spotkanie odbędzie się w środę 27 sierpnia o godz.17.00, a do Oławy przyjedzie "Prochowiczanka".


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: *Treść komentarza: Gdyby w Oławie był jakiś radny, co lubi wszystko krytykować, to tu mógłby się w tym momencie odpalić i powiedzieć opinii publicznej coś na ten temat? Czy to za gruby kaliber? Będziemy krtykować tylko lokalne płotki?Data dodania komentarza: 22.04.2026, 15:13Źródło komentarza: SZPITAL POWIATOWY Minuta ciszy dla systemu ochrony zdrowiaAutor komentarza: O Ława!Treść komentarza: no, przy tych wiatrakach w Oławie to pola odłogiem leżą, a w okolicznych wsiach kury przestały mleko dawać, a krowy jaja znosić, o tych wiatrakach pod Grodkowem już nie wspomnę. Niektórym powinno się prawa wyborcze ograniczyć i prawo do samostanowienia także.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 15:09Źródło komentarza: W Brzezinkach nie chcą farmy wiatrowej. Czy są powody do obaw?Autor komentarza: stopwiartakomTreść komentarza: bardzo mądrze. te wiatraki to straszne g*wno. w oławie strasznie hałasują.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 14:58Źródło komentarza: W Brzezinkach nie chcą farmy wiatrowej. Czy są powody do obaw?Autor komentarza: PrezesTreść komentarza: Zwracam się do Państwa w imieniu firmy Krzak. Z wielkim podziwem obserwujemy Państwa dynamiczny rozwój oraz ogromne zaangażowanie w projekty łączące pasję do klasycznej motoryzacji z realną pomocą potrzebującym podczas organizowanych wydarzeń charytatywnych. Jako firma, dla której kluczowa jest społeczna odpowiedzialność biznesu (CSR), chcielibyśmy rozważyć możliwość zostania sponsorem Państwa inicjatyw lub samej placówki. Jesteśmy bardzo zainteresowani wsparciem finansowym lub rzeczowym w zamian za świadczenia promocyjne. W związku z tym bardzo prosimy o przesłanie informacji dotyczących dostępnych pakietów dla partnerów oraz możliwości ekspozycji naszej marki. Zależy nam na nawiązaniu relacji o charakterze ekwiwalentnym (umowa sponsoringu właściwego), co pozwoli nam na skorzystanie z ulgi podatkowej na sponsoring (CSR). W szczególności interesują nas informacje o: Dostępnych progach sponsorskich na najbliższe wydarzenia i rajdy. Możliwościach stałej obecności logotypu naszej firmy na terenie obiektu lub w Państwa materiałach promocyjnych. Przykładowym wzorze umowy regulującej wzajemne świadczenia reklamowe. Chętnie spotkamy się osobiście lub zorganizujemy krótkie spotkanie online, aby omówić szczegóły i dopasować formę wsparcia do Państwa aktualnych potrzeb.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 14:54Źródło komentarza: W Turcji musieli wziąć ze sobą do auta policjanta. Na 1900 km drogi!Autor komentarza: DonekTreść komentarza: Ale masz zjechane podwozieData dodania komentarza: 22.04.2026, 14:31Źródło komentarza: Czarny tydzień w obronie pacjentów i przeciwko obecnej polityce finansowaniaAutor komentarza: Pracownik szpitalaTreść komentarza: Twoje oskarżenia są bardzo poważne, ale brakuje w nich konkretów. Skoro decydujesz się na tak mocne słowa, uzasadnij swoje zdanie i odpowiedz na poniższe pytania: Gdzie i kiedy dochodziło do takich nadużyć? Podaj konkretne źródło informacji o tym, że dyrektorzy szpitali jeżdżą karetkami na prywatne wizyty do rodzin polityków. Rzucanie takich oskarżeń bez dowodów to zwykłe pomówienie. Dlaczego winą za system obarczasz personel? Sam zauważyłeś, że pielęgniarki i lekarze odcinają się od decyzji dyrektorów. Dlaczego więc wrzucasz wszystkich do jednego worka i twierdzisz, że ten bałagan to ich zasługa? Co konkretnie ma zrobić personel? Jak Twoim zdaniem pracownicy medyczni mają "zrobić porządki" z finansowaniem publicznej służby zdrowia, na które nie mają żadnego wpływu? Oczekujesz, że rzucą pracę i zamkną szpitale? Czekam na merytoryczne argumenty i fakty, a nie tylko emocjonalne opinie.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 14:26Źródło komentarza: SZPITAL POWIATOWY Minuta ciszy dla systemu ochrony zdrowia
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama