Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 23 lipca 2026 15:20
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM
MGKS "Moto-Jelcz" Oława - MZKS "Lechia" Dzierżoniów 1:1

Remis nie zadowala nikogo

Drugi punkt w tym sezonie wywalczyli oławianie pod wodzą trenera Grzegorza Sajewicza
Podziel się
Oceń

Piłka nożna - IV liga 
 

1:0 - Damian Celuch (w 10 min.)

1:1 - Alex Przewoźny (48)

 

Oława 14 sierpnia 2025. Stadion OCKF przy ul. Sportowej. Widzów ok. 200. 

 

Sędziowali

Adrian Dorocki - arbiter główny, a wspomagali go asystenci - Igor Rosiak i Jarosław Krażewski (wszyscy KS Wałbrzych).

Czerwone kartki

Mateusz Brzoza (w 40 min.) oraz Kacper Opatowski (90+7 - za dwie żółte).

Żółte kartki

Dawid Walilewski (w 1 min.), Kacper Opatowski (12), Krzysztof Gancarczyk (39), Radosław Krzyśków (56), Dominik Watuszko (78), Damian Celuch (82) oraz Kacper Polański (82).

 

MGKS "Moto-Jelcz" Oława

Lubecki - Opatowski, Krzyśków, Roubut, Brzoza - Wandel (46 Matusik), Boczar (42 Huk), Gancarczyk (86 Błaszczyk), Danielik (55 Węglarowicz), Dobkowski - Celuch (90+5 Urysz). 

 

MZKS "Lechia" Dzierżoniów

Szady - Gaweł (46 Watuszko, 82 Duda), Juraszek, Chrapek, Troiano - Twardowski (46 Polański), Wasilewski, Chlipała (88 Kajtkowski), Tragarz (46 Przewoźny) - Buć, Trzepacz (66 Rzepski).

Żadna z drużyn nie była zadowolona po tym meczu. Goście byli rozczarowani, bo przez ponad 50 minut grali z przewagą jednego zawodnika, a w doliczonym czasie u gospodarzy brakowało już dwóch piłkarzy. Oławianie również schodzili z boiska niezadowoleni, bo nie wykorzystali świetnej okazji do wygranej, jaką był zmarnowany rzut karny.

 Początek meczu należał do gospodarzy, którzy zaatakowali bramkę rywali. W 7 minucie Mateusz Dobkowski dośrodkował do Damiana Celucha, ale piłka po jego uderzeniu wyszła na róg. Karol Danielik wykonał rzut rożny, lecz piłkę po główce Radosława Krzyśkowa wybito sprzed linii bramkowej. W 10 min. Patryk Chrapek nie opanował górnej piłki na polu karnym, przejął ją Damian Celuch i z bliska pokonał bramkarza gości. W 28 min. Szymon Tragarz sfaulował Aleksandra Boczara przed polem karnym, a Maksim Roubut strzelił nad bramką z rzutu wolnego. 

 W 40 minucie doszło do zdarzenia, które osłabiło drużynę gospodarzy. Mateusz Brzoza sfaulował rywala przed polem karnym, a sędzia uznał, że zawodnik "Lechii" wychodził na czystą pozycję i ukarał naszego obrońcę czerwoną kartką. Ten faul był niepotrzebny, bo Bartosz Lubecki pewnie byłby szybszy niż napastnik gości. Patryk Chrapek uderzył z rzutu wolnego i trafił w poprzeczkę. Przed przerwą Mateusz Dobkowski próbował strzałem z dystansu zaskoczyć Adriana Szadego. 

Na początku drugiej połowy przyjezdni ruszyli do ataku i na efekt nie trzeba było długo czekać. Najpierw Oskar Trzepacz próbował strzelić w okienko oławskiej bramki, ale świetną interwencją popisał się Bartosz Lubecki. Po chwili goście wykonywali rzut rożny, piłka została odegrana do wbiegającego Alexa Przewoźnego, który pokonał naszego bramkarza. Strzelec tej bramki pojawił się przed dwoma minutami na boisku, co przypomina sytuację z meczu z "Chrobrym" II, gdzie rezerwowy zaraz po wejściu dwoma trafieniami doprowadził do wyrównania. 

"Lechia" grając w przewadze chciała zdobyć zwycięskiego gola, a oławianie umiejętnie się bronili i wyprowadzali kontry. W 66 minucie Krzysztof Gancarczyk dośrodkował z rzut rożnego, a Damian Celuch niecelnie główkował. W 77 min. Dominik Watuszko i Davi Troiano wspólnie powalili na murawę atakującego Mateusza Matusika. A że był to faul na polu karnym, więc sędzia Adrian Dorocki wskazał na wapno. Do piłki podszedł Krzysztof Gancarczyk, ale fatalnie przestrzelił "jedenastkę". W końcówce Bartosz Lubecki obronił strzał Kacpra Polańskiego, a w doliczonym czasie Kacper Opatowski za zbyt długie wyrzucanie piłki z autu ujrzał drugi żółty kartonik i musiał opuścić boisko. Na szczęście dla oławian nie miało to już wpływu na końcowy wynik, bo sędzia zaraz zakończył mecz.

*

Następny mecz "Moto-Jelcz" rozegra, w sobotę 23 sierpnia o godz.12.00, na wyjeździe z "Orłem" Ząbkowice Śląskie. Kolejne spotkanie odbędzie się w środę 27 sierpnia o godz.17.00, a do Oławy przyjedzie "Prochowiczanka".


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Zośka Treść komentarza: Manipulantka, świadomie oszukiwała i czerpała korzyści. Myślała, że na plecach tatusia i za przyzwoleniem władz jej wszystko wolno. Wszystko jest do czasu, a kłamstwo ma krótkie nogi. Jak to miasto ma się rozwijać, jak tu tylko wszystko dla swoich. Porażka. Data dodania komentarza: 23.07.2026, 15:03 Źródło komentarza: Sprawa Karoliny Kaczor. Nagłe gaszenie pożaru Autor komentarza: Redaktor Treść komentarza: W tej sytuacji to co z wojewodą...? Co z szefostwem lokalnej KO? Jak mają się zachować koleżanki.. koledzy z partii....? Jak się wytłumaczyć.. Jak koledzy ze ze stowarzyszenia? Upływ czasu obciąża wszystkich.. Zresztą do tego, i tak trzeba mieć większość w radzie, a jak na razie.. to powiat wisi na włosku, w Oławie coraz mniej radnych.. i coraz mniej chętnych i możliwości do przejęcia władzy. Degrengolada. Data dodania komentarza: 23.07.2026, 14:49 Źródło komentarza: Sprawa Karoliny Kaczor. Nagłe gaszenie pożaru Autor komentarza: Robson Treść komentarza: Kaczorówka zajebała sprawę, ale w KO wałki są na porządku dziennym. Tyle w temacie. Data dodania komentarza: 23.07.2026, 14:44 Źródło komentarza: Sprawa Karoliny Kaczor. Nagłe gaszenie pożaru Autor komentarza: Pinokio Treść komentarza: Ale kłamczucha, wstyd. Data dodania komentarza: 23.07.2026, 14:17 Źródło komentarza: Sprawa Karoliny Kaczor. Nagłe gaszenie pożaru Autor komentarza: Redaktor Treść komentarza: O to przynajmniej jest o czym pisać - trochę szkoda że nie obwodnicy, nie o kolejnym moście na Odrze, nie o inwestycjach.. drogach, chodnikach.. nie o koszeniu wałów, nawet nie o kasie biletowej na dworcu kolejowym... czy o innych nie zrealizowanych obietnicach.. No ale tak to już jest w Oławie - był czas przywyknąć. Tak czy inaczej to z tego tekstu to wynika więcej pytań niż odpowiedzi. Bo zgodnie z tym co wskazano w tym tekście to radny powinien zaprzestać prowadzenia ewentualnej dzielności gospodarczej z wykorzystaniem mienia komunalnego gminy, w ciągu 3 mc-y od daty ślubowania (czyli licząc od 7 maja to do 7 sierpnia 2024), po tej dacie naraża się na konsekwencje utraty mandatu (czyli konsekwencje polityczne a nie karne żeby była jasność, bo tu niektórych już ponosi chyba). Nie można się zasłaniać niewiedzą. Postępowanie wyjaśniające po uzyskaniu informacji powinien zrobić przewodniczący rady. Ale jaką i od kogo powziął ewentualną informację, jakiej była jakości i czym poparta - tego tekstu nie wynika. Wynika za to, że informacja została przekazana również do Wojewody. Dlaczego wojewoda nie podjął działań następczych? Mógł stwierdzić w ramach swoich uprawnień nadzorczych fakt wygaśnięcia mandatu. To nie nastąpiło - Dlaczego? Nie wiadomo... Poza tym, jak się okazuje informacja była powielana i w mediach, i w sieci.. Dlaczego nie reagowali radni (koledzy, koleżanki czy to z partii czy innych przybudówek)? Nie wiadomo.. Gdzie były władze KO? Nie wiadomo. Ogólnie to niby wszyscy wszystko wiedzą.. A nikt nic nie robił.. Nie reagował.. Dlaczego? Czyżby samozaoranie KO..? Najpierw w powiecie, a teraz w mieście.. na prawdę trzeba mieć talent.. Ale żeby nie było tak smutno (ja mimo wszystko traktuje ten portal w kategoriach satyrycznych), to tak trochę przypomina mi to sytuację z obwodnicą Oławy - wszyscy wiedzą że jest potrzebna, ale jakiś konkretnych działań w sprawie jej budowy wciąż nie widać... Albo jak z tą salą porodową w oławskim szpitalu.. Po "spontanicznej" (ha ha), rozmowie pracownika gazety z pracownikiem szpitala.. "darowizna" zmienia się w "datek" (choć "sugerowany datek...") Data dodania komentarza: 23.07.2026, 14:14 Źródło komentarza: Sprawa Karoliny Kaczor. Nagłe gaszenie pożaru Autor komentarza: Krzysiek Treść komentarza: Gazeta wzięła się w końcu do roboty. W sierpniu na radzie miejskiej będzie próba odwołania Mazurka. To jest wisienka na torcie do jego odwołania. Data dodania komentarza: 23.07.2026, 14:06 Źródło komentarza: Sprawa Karoliny Kaczor. Nagłe gaszenie pożaru
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama