Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 22 stycznia 2026 03:24
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski

Serce "bab z jajami" bije dla Oławy

Z Alicją Igielską i Małgorzatą Kwaśniewską, organizatorkami Oławskich Niedziel - Święta Przedsiębiorczości, rozmawia Jerzy Kamiński
Serce "bab z jajami" bije dla Oławy
Małgorzata Kwaśniewska i Alicja Igielska

Autor: Kamil Tysa

Podziel się
Oceń

M: - Nie jest mi łatwiej. Tak samo muszę o wszystko się starać. 

- Są też głosy, że Niedzielami robicie sobie kampanię wyborczą, bo na końcu tego wszystkiego macie cel polityczny. Musi więc paść pytanie, czy zamierzacie wystartować w wyborach samorządowych? Małgorzata już startowała, Alicja jeszcze nie. 

A: - Bardzo często ludzie mnie namawiają do tego, bo - jak mówią - świetnie reprezentuję mieszkańców, robię wiele rzeczy. Szczerze mówiąc dla mnie praca radnego musi być strasznie trudna i nudna, administracyjna. Gdy czasem oglądam sesje, to ja tym ludziom współczuję. Zawsze zresztą mówiłam nie, bo tam bywa reprezentowany poziom, do którego ja się nie zniżam. W pewien sposób dyskusji prowadzić nie będę, natomiast widzę, że coraz fajniejsi ludzie są w Radzie Powiatu czy Radzie Miasta. A z trzeciej strony - kto będzie w tej czy innej radzie, skoro ja z niej uciekam, bo nie chce mi się z nimi "nawalać"? A jestem osobą, która być może powinna, bo jest sprawcza, bo ma gadane, bo rozumie, co się dzieje. To kto jak nie ja? To jest trudne i biję się z tym. 

- Czyli jednoznacznej odpowiedzi nie ma?

A: - Bo sama jeszcze sobie nie odpowiedziałam. Chciałabym reprezentować ludzi, ale czy to będzie nadal Oławska Niedziela, która się rozwija, czy działalność radnej? Nie wiem. 

M: - Ja już startowałam i będę startować. 

- Z BBS?

M: - Nie wiem. Nie mam pojęcia. To są jeszcze trzy lata. Na pewno nie Konfederacja, na pewno nie Braun. Jestem w poglądach bardziej lewicowa, znana nawet jako "antypis", ale jedyni radni, którzy cokolwiek pomogli, to byli akurat pani Polanowska i pan Urbańczyk, w pracy jako radni. Oboje z PiS. 

Wszyscy doskonale wiedzą, że z pewnymi osobami z obecnej tzw. oławskiej opozycji, nie będą współpracować. Sprowadzanie wielkiej polityki do takiej małej miejscowości jak Oława zawsze na starcie mnie wkurza. Przecież oglądam te sesje i słyszę, co jedni mówią do drugich. Nie mogę startować do Rady Miasta. W poprzednich wyborach samorządowych startowałam do Rady Powiatu. Wtedy się nie udało, ale byłam nieznana. Widzę się jako radną powiatu, bo dlaczego nie. 

- Czyli jednak kampania wyborcza trwa?

M: - Nie wyborcza, choć ja Oławskie Niedziele traktuję również jako promowanie siebie. Nie bądźmy skromnymi myszkami. Promujemy siebie, mówimy, że jesteśmy osobami, z którymi warto współpracować.

A: - Nie rozumiem tego podejścia. Mnie ta chrześcijańska skromność jest obca. My naprawdę poświęcamy mnóstwo czasu na sprawy wspólne. Kiedyś to nawet podliczyłam, abyśmy nie były takie prosząco-przepraszające, że znowu nasze buzie w gazecie. No przecież my to robimy, te Niedziele. My poświęcamy temu 30-40 godzin w miesiącu i jeszcze do tego, gdy coś trzeba opłacić, zawsze musimy... albo Małgosia dorzuca, bo ja ze swoich pieniędzy nie płacę. A później jeszcze mamy nie mówić, że coś robimy? Robimy. I to dobrze. Zapracowałyśmy na to. 

M:-  - Ta partyjność na miejskim szczeblu dla nas obydwu to żart. Radni mają się zajmować mieszkańcami, chodnikami, oświetleniem, a nie wielką polityką. Przecież na tym szczeblu o tym nie decydujemy. To nie ma znaczenia, czy jestem lewakiem czy prawakiem. A jeżeli ktoś tak myśli, to może nie powinien startować. 

- Jesteście obie silnymi kobietami, świadomymi tego, co robią. Spotykacie się z różnymi reakcjami. Więcej tych negatywnych ocen jest ze strony kobiet czy mężczyzn?

M: - Mężczyzn. 

A: - Ale to jest jakiś margines, zaledwie parę osób.

- Ale głównie faceci?

M: - Faceci, bo widzą w nas silne kobiety. Jest to dla niektórych problem. Najwyraźniej sami mają ze sobą jakieś problemy i są sfrustrowani życiowo. 

A: - To bardzo polityczne niepoprawne, co teraz mówisz. Mamy wielu facetów, którzy nam pomagają, więc... to nie jest chyba kwestia płci. 

M: - Przyciągamy silne kobiety, więc być może dlatego ze strony kobiet nigdy nie spotkałyśmy się z hejtem. Zawsze mówimy, że jesteśmy babami z jajami i właśnie takie kobiety przyciągamy, choć generalnie wiadomo, że kobiety się foszą, mają swoje inne problemy.

A: - No mamy kilka "fanek". Małgosia już wie, o kim mówię, choć nie wymieniam nazwisk.

M: - I nie wymienimy ich. Co ważne, Alicja ma dużo cech męskich w zachowaniu. Ja też. Całe życie pracowałam głównie z mężczyznami. Generalnie szybciej się dogaduję z facetami niż z kobietami, bo... kobiety mnie irytują. Duża grupa kobiet to dla mnie zbyt duże stężenie hormonów kobiecych - dlatego nie byłam na przykład w "Aktywnych Oławiankach". No nie.. Baby się kłócą, plotkują, obrabiają sobie tyłki z placami...

A: - Ja się z tym absolutnie nie zgadzam. Dementi!

M: - A ja mam swoje spostrzeżenia z życia.

A: - Są baby i są baby. 

M: - A ja wolę chłopów i tyle. Jak widzisz, nie zawsze się zgadzamy, ale... "damy sobie po pysku" i wracamy do roboty.

- Może Alicja miała jakieś większe problemy z mężczyznami? 

A: - Miałam w życiu duże problemy z wieloma facetami i wszystkie były bardzo przyjemne (uśmiech). Natomiast jeżeli chodzi o różnice między nami, to też jest fajne. My się przenikamy, uczymy się od siebie nawzajem. To jest ta otwartość, którą ma Gosia na moje przywary. I moja otwartość na jej różne przywary - to też są rzeczy, które mnie jako liderkę bardzo rozwijają. To jest bardzo rzadko spotykane, że ktoś ci potrafi powiedzieć wprost, co myśli, że kogoś stać na konstruktywną krytykę. Wymieniasz się nią i nadal możesz współpracować. Teraz można sobie nad tym popracować, dajemy sobie na to przestrzeń. Ale niektóre rzeczy musimy w sobie tolerować, bo się po prostu różnimy jak wszyscy ludzie. Myślę, że przez ten rok Niedziel ogromnie się siebie nauczyłyśmy i bardzo się rozwinęłyśmy.

- Dużo jest między wami spraw konfliktowych, których nie da się uzgodnić?

A: - Pojedyncze historie i zazwyczaj to nie jest tak, że pewnych pomysłów nie realizujemy, tylko realizujemy je osobno. I nadal wspieramy się w tym.

- Obie macie solidne doświadczenie pracy w Oławie, i na wielu poziomach. Wymieńcie pięć mocnych stron tego miasta.

A: - Dla mnie Oława jest przepiękna i wszyscy ludzie, którzy ze mną współpracują, słuchają cały czas, jaka jest zielona, położona między naszymi zielonymi autostradami, jakimi są Odra i Oławka. 

M: - Ale liczy się też bliskość do dużych miast.

A: - Tak, Oława jest świetnie skomunikowana z nimi.

M: - Oława jest spokojna. Jeżdżę sporo po Polsce i mam porównania. To, że tu niemal wszyscy się znają, bo miasto jest niewielkie, też jest wartością. 

A: - Dla  mnie to jest urocze, że przychodzę do urzędu, a tam jest mama mojej koleżanki z liceum. 

M: - Albo przychodzę do sklepu, a tam pani, którą znam od lat i możemy sobie pogadać o wszystkim. 

- A czy te znajomości to nie jest też przekleństwo małych miasteczek, bo zaraz pojawiają się zarzuty, że wszystko załatwia się po znajomości, że układy...


Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Iksigrekzpd 17.09.2025 13:10
,,Damy sobie po pysku,...Baby z jajami,..Męskie cechy charakteru.,Te słowa sprawiają że nie będę chodził na te Oławskie Niedziele.

,. 17.09.2025 10:39
Może chodzą na boks :)

Ololol 16.09.2025 21:36
"damy sobie po pysku "i wracamy do roboty. Ten tekst organizatorki Oławskich Niedziel jest mocny!Bardzo mocny!

lololololo 17.09.2025 07:37
Ololol 16.09.2025 21:36
"damy sobie po pysku "i wracamy do roboty. Ten tekst organizatorki Oławskich Niedziel jest mocny!Bardzo mocny!
Jak mawia klasyk, krowa co dużo ryczy mało mleka daje.

mieszkaniec 17.09.2025 10:15
Najgorsza forma wzajemnej adoracji , "Chwalmy się" , bo inni tego nie uczynią.A tak nawiasem mówiac, już od roku , czyli druga edycja i to jest ten wyczyn?

Pysk 15.09.2025 13:16
Jak widzisz, nie zawsze się zgadzamy, ale... "damy sobie po pysku" i wracamy do roboty.

Gość 16.09.2025 12:27
"damy sobie po pysku "i wracamy do roboty. Ten tekst organizatorki Oławskich Niedziel jest mocny!

Gość 16.09.2025 12:47
Gość 16.09.2025 12:27
"damy sobie po pysku "i wracamy do roboty. Ten tekst organizatorki Oławskich Niedziel jest mocny!
Wulgarny i totalnie bez klasy. Kompleksy?

Kokooooo 15.09.2025 10:43
Moja znajoma nazwywał siebie męską kobietą.Była wysoka,miała męskie cechy charakteru i wiecie co ?Osiągnęła ogromny sukces w biznesie.

Facetka 15.09.2025 10:39
""damy sobie po pysku " i wracamy do roboty. Ten tekst to tylko powie baba z jajami o męskich cechach charakteru.

Konkret 14.09.2025 22:56
""damy sobie po pysku" i wracamy do roboty. -to słowa jednej z organizatorek. Mocny tekst ! Jesteście wyjątkowe ,odważne i trzymam kciuki za dalsze sukcesy!

Białoruś 14.09.2025 22:30
"M: - Przeszłyśmy drogę administracyjną, aby Niedziele mogły się legalnie odbywać. To był nawet dla mnie, urzędniczki, szok, ile trzeba było dokumentów wypełnić." Wcześniej odbywały się nielegalnie? Czy zostało rozliczone zajęcie rynku w zeszłym roku?

Białoruś 14.09.2025 22:24
"M: - W tej chwili już nic mnie nie dotyka. Ludzi przychodzi tyle, ile przychodzi. Jak ktoś nie był, to nie wie, ile przychodzi. Korzystamy z mienia miejskiego bardzo chętnie, bo jesteśmy mieszkankami Oławy. Burmistrz kiedyś na sesji powiedział, że każdy może przyjść, każdy może poprosić o wynajęcie namiotów, miejsca czy stołów." Tak, Gosiu wszyscy znamy twój stosunek do mienia miejskiego. Jeden brat na mieszkaniu komunalnym, drugi na mieszkaniu plus. Widzisz, burmistrz powiedział, jak sama zauważyłaś, że każdy może przyjść i WYNAJĄĆ sprzęt miejski czy teren, ty jednak dostajesz go NIC NIE PŁACĄC do miasta, tu jest różnica i dzielenie mieszkańców na równych i równiejszych. Problem polega również na tym, że ty zbierasz jakieś pieniądze do puszek, a rozliczenia publicznego mieszkańcy nie widzieli.

Rodzina na swoim 15.09.2025 08:12
Białoruś 14.09.2025 22:24
"M: - W tej chwili już nic mnie nie dotyka. Ludzi przychodzi tyle, ile przychodzi. Jak ktoś nie był, to nie wie, ile przychodzi. Korzystamy z mienia miejskiego bardzo chętnie, bo jesteśmy mieszkankami Oławy. Burmistrz kiedyś na sesji powiedział, że każdy może przyjść, każdy może poprosić o wynajęcie namiotów, miejsca czy stołów." Tak, Gosiu wszyscy znamy twój stosunek do mienia miejskiego. Jeden brat na mieszkaniu komunalnym, drugi na mieszkaniu plus. Widzisz, burmistrz powiedział, jak sama zauważyłaś, że każdy może przyjść i WYNAJĄĆ sprzęt miejski czy teren, ty jednak dostajesz go NIC NIE PŁACĄC do miasta, tu jest różnica i dzielenie mieszkańców na równych i równiejszych. Problem polega również na tym, że ty zbierasz jakieś pieniądze do puszek, a rozliczenia publicznego mieszkańcy nie widzieli.
I "żonż" ksywa Maczo na komunalnym lokalu usługowym przyznanym bez przetargu w dodatku nie płacił podatku od nieruchomości.

kasia 15.09.2025 10:20
TO CO ZBIERANE DO PUSZEK SZYBKO JEST PUBLIKOWANE ILE ZEBRANE I KOGO ZASILIŁA KASA

B 15.09.2025 11:17
kasia 15.09.2025 10:20
TO CO ZBIERANE DO PUSZEK SZYBKO JEST PUBLIKOWANE ILE ZEBRANE I KOGO ZASILIŁA KASA
Nie widziałem ani jednego rozliczenia. Za to o zbieraniu do puszki i "opłatach za stoisko" słyszałem od wielu osób.

Pytam 14.09.2025 22:13
"Zaraz potem po wybuchu wojny w Ukrainie. Na szybko trzeba było zrobić koncerty, w to wszystko weszłam i poszło. Potem była organizacja miejsc dla Ukraińców, współpraca z Fundacją Ukraina, szybkie zakupy - pamiętam dzień, w którym miałam do wydania 120 tys. zł i wszystko dobrze wydałam, zaopatrzyłam Ukraińców w potrzebne rzeczy. Od tego się zaczęło. " Ktoś widział te koncerty i rozliczenie tych pieniędzy?

Jan 14.09.2025 21:15
Niech kobiety zostaną kobietami, a mężowie mężami, a nie "żonżami". Wyrazy współczucia.

Ktosiek 14.09.2025 22:40
Niektóre kobiety nazywają się babami z jajami i mają męskie cechy charakteru. A takie kobiety jak one są pracowite.Mają dobre pomysły.

Mieszkaniec Oławy 14.09.2025 18:44
Panie Redaktorze, dziękujemy za piękne obnażenie hipokryzji obu pań. Dzięki Pana artykułowi, mieszkańcy nie mają już wątpliwości, że biznes pt. Oławskie niedziele przedsiębiorczości jest kampanią wyborczą jednej opcji (BBS) za pieniądze podatników i chodzi niemal wyłącznie o promowanie kandydatów BBS. Niby tyle osób jest zaangażowanych, a z nazwiska jest wymieniony wyłącznie inny kandydat BBSu. Panie Redaktorze kłaniam się w pas i dziękuję za tak sprawne obniżenie tego fałszu i hipokryzji.

gościówa 14.09.2025 18:41
Seksmisja forever i jak się to skończyło Never . Przyrody nie oszukasz......... genów nie wydubiesz , mżonki.

Gość 14.09.2025 16:15
Tylko Baby z jajami,o męskich cechach charakteru dadzą radę zorganizować takie duże projekty. Żeby tylko więcej ludzi przychodziło.A dla organizatorek podziw za to jak dużo bardzo ciężkiej pracy i dużo czasu poświęcają na organizację niedziel.

Ala 14.09.2025 22:09
Gość 14.09.2025 16:15
Tylko Baby z jajami,o męskich cechach charakteru dadzą radę zorganizować takie duże projekty. Żeby tylko więcej ludzi przychodziło.A dla organizatorek podziw za to jak dużo bardzo ciężkiej pracy i dużo czasu poświęcają na organizację niedziel.
Gosia, chwalą nas, wy mnie a ja was.

Gość 14.09.2025 14:46
...ma dużo cech męskich w zachowaniu.. Baby z jajami... I oby tak dalej bo robicie kawał dobrej roboty.Bo do takiej ciężkiej pracy potrzeba silnych bab z jajami i męskimi cechami charakteru.Brawo Wy!

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: *Treść komentarza: A dlaczego Miasteczko Ruchu? Przecież mieszkają ludzie na 11 Listopada. Dlaczego park koło PKP? Przecież Kaczuszki. No to może łąka za Stadionem? Albo okolice lasu Siedleckiego? Po to jest miasto, po to jest Rynek, żeby tam ściągnąć mieszkańców i żeby tam się bawili. Właśnie tak działa miasto. Każ się we Wrocławiu wynieść się wszystkim z Rynku, bo mieszkańcy chcą ciszy i spokoju, i tam się przeprowadź. Niech nasz Rynek tętni życiem, nie tylko jak jest WOŚP, a ty narzekaj i "gryź po kostkach ratlerku".Data dodania komentarza: 21.01.2026, 20:42Źródło komentarza: Urząd prosi o przeparkowanie aut. Chodzi o WOŚPAutor komentarza: [email protected]Treść komentarza: Te zdjęcia jakieś bardzo stare autobusy na placu stoją od początku grudnia lub końcówki listopadaData dodania komentarza: 21.01.2026, 20:21Źródło komentarza: W Oławie już są elektryczne autobusy. Kiedy wyjadą na ulice miasta?Autor komentarza: StefTreść komentarza: Zabudowa trwa a parkingów w mieście co raz mniejData dodania komentarza: 21.01.2026, 19:57Źródło komentarza: Nowe hale rosną jak na drożdżach. Kiedy koniec?Autor komentarza: RozumTreść komentarza: Pycha upada , Szacunek nigdy , powoli to się dzieje na naszych oczach mieszkańcy Miłoszyc , nie dla hali .Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:21Źródło komentarza: Miłoszyce protestują. Na co jest pozwolenie, a na co nie maAutor komentarza: IndianinTreść komentarza: Dopiero gdy zostanie ścięte ostatnie drzewo, ostatnia rzeka zatruta, a ostatnia ryba złapana, człowiek odkryje, że nie naje się pieniędzmi. Prawdziwe bogactwo tkwi w zdrowej przyrodzie, a nie w dobrach materialnych.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 18:52Źródło komentarza: Miłoszyce protestują. Na co jest pozwolenie, a na co nie maAutor komentarza: GośćTreść komentarza: Koleje zagraniczne markety do wysysania polskiej gotówki. Zamiast inwestować to przejadamy.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 18:43Źródło komentarza: Nowe hale rosną jak na drożdżach. Kiedy koniec?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama
Reklama