Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 18:05
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM
Tenis stołowy

Nasi reprezentanci na II Dolnośląskim Grand Prix Kadetów

Źródło: M-G LKS "Odra" Oława
Podziel się
Oceń

W niedzielę, 23 listopada, odbyło się 2. DGP Kadetów, czyli turniej zawodników do 15. roku życia. Trener Dariusz Burger zabrał ze sobą do Sycowa dwoje naszych reprezentantów:

  • Adrianna Małek - 12-letnia młodziczka, która pojechała rywalizować ze starszymi przeciwniczkami.
  • Adam Szczepuła - pierwszoroczny kadet, któremu również przyszło mierzyć się ze starszymi zawodnikami, choć już w swojej kategorii wiekowej.

W rywalizacji kadetów liczyliśmy przede wszystkim na dobrą grę Adama w poszczególnych pojedynkach, wiedząc, że czołówka województwa w tej kategorii jest bardzo mocna. Na 5 rozegranych spotkań nasz zawodnik wygrał dwa, pokazując się z dobrej strony i dzielnie walcząc z bardziej doświadczonymi rywalami.

Dało mu to finalnie 31. miejsce na 45 startujących. Możemy być z tego wyniku zadowoleni – tym bardziej że Adam startował dziś bez punktów z 1. DGP, a więc rozstawienie wcale mu nie sprzyjało. Zagrał na miarę swoich możliwości i sam po turnieju stwierdził, że jest usatysfakcjonowany swoim rezultatem.

Brawo, Adam! 

W kadetkach apetyty mieliśmy trochę większe. Po 3. miejscu Ady w 1. DGP i dobrej grze podczas Grand Prix Polski w Krakowie było jasne, że będziemy walczyć o najwyższe cele.

Młoda oławianka dobrze wytrzymała presję i wywiązała się z roli faworytki w pierwszej fazie turnieju. Pewnie wygrała 1/8 i ćwierćfinał (oba mecze 3:0) i przystąpiła do półfinału z Anastasią Kalat z Milicza, z którą w ostatnich tygodniach stoczyła wiele wyrównanych pojedynków.

Po bardzo ciężkim pierwszym secie i dość łatwo wygranym drugim wydawało się, że pewnie zmierza do finału. Miliczanka jednak nie zamierzała odpuścić i doprowadziła do stanu 2:2, wygrywając kolejne sety na przewagi.

Tie-break to już była wojna nerwów, którą lepiej wytrzymała rywalka. Adrianna – która decydującą partię grała rezerwową rakietką - musiała zadowolić się walką o najniższy stopień podium.

W meczu o 3. miejsce ponownie trafiła na swoją półfinałową pogromczynię z poprzednich zawodów – Julię Bednarczyk z Jerzmanowej.

Finał pocieszenia obie zawodniczki zagrały na około 50% możliwości. Widać było duży zawód po braku awansu do finału, a stawka meczu – miejsce na podium - nie była wystarczająco motywująca. Ostatecznie minimalnie lepsza (3:2) okazała się Adrianna i to ona przywozi do Oławy kolejne miejsce na podium, potwierdzając, że należy do ścisłej czołówki dolnośląskich kadetek. Zawody wygrała Antonina Rogan z Wrocławia, która w finale pokonała Anastasię Kalat.



Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Leszek Górecki Treść komentarza: Masz absolutną rację, że teoria i przepisy to jedno, a polityczna praktyka to drugie. Zgadzam się z Tobą, że wrzucanie wszystkich wielokadencyjnych wójtów czy burmistrzów do jednego worka jest niesprawiedliwe – wielu z nich to byli świetni, uczciwi gospodarze, których rozwój gmin został sztucznie przerwany przez limity. Masz też stuprocentową rację z tymi „lokalnymi książętami” z Sejmu. Rzeczywiście zdarzają się posłowie czy senatorowie, którzy z tylnego fotela trzęsą całymi powiatami, ustawiając konkursy na dyrektorów czy obsadzając spółki swoimi ludźmi. Tyle że problem, o którym piszesz – czyli „martwe dusze” na jedynkach list wyborczych – to nie jest wina braku limitu kadencji, ale naszego systemu wyborczego i ordynacji. Problem polega na tym, że w Polsce to szefowie partii, a nie obywatele, decydują o kształcie list. Jeśli lojalny, ale bierny poseł dostanie „jedynkę” w silnym dla danej partii regionie, to wejdzie do Sejmu niemal automatycznie, choćby przez całe 4 lata nie odezwał się z mównicy ani słowem. Wprowadzenie limitu kadencji zmieniłoby tylko tyle, że zamiast jednej „martwej duszy” szef partii wstawiłby na pierwsze miejsce inną, równie posłuszną, nową osobę. Dlatego zamiast zakazywać ludziom startu, skuteczniejsza byłaby zmiana ordynacji – na przykład na jednomandatowe okręgi lub system, w którym to głosy wyborców, a nie miejsce na liście, mają decydujące znaczenie. Wtedy tacy „przesypiacze” kadencji zniknęliby z Sejmu błyskawicznie, bo ludzie rozliczaliby ich z realnej pracy, a nie z przynależności partyjnej. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 16:28 Źródło komentarza: Co z kolejną kadencją burmistrza Frischmanna? Autor komentarza: Peyo Treść komentarza: Gratulacje i życzę dalszej takiej kariery. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 15:26 Źródło komentarza: Młody aktor z Jelcza-Laskowic na festiwalu w Gdyni Autor komentarza: Pytam Treść komentarza: Może Babcia miała wąsy? Data dodania komentarza: 27.10.2026, 15:00 Źródło komentarza: Kierowca zginął. Jeden dzień i aż trzy zdarzenia na autostradzie Autor komentarza: Kazik Treść komentarza: Coś się Wam ta konstrukcja nie udała. Teren ogrodzony taśmą. Rozbierzcie to bo śmiech na sali . Do tragedii nie daleko . Taśma wszystkich nie zatrzyma , a stos w każdej chwili może runąć. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 14:55 Źródło komentarza: OŁAWA Kawałek dyniowej wioski w... mieście Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Najlepiej iść do CZARNEJ mafii oni za co łaska wszystko przyklepią nawet rozwód po 20 latach małżeństwa jak u pana Jacka Kury. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 14:48 Źródło komentarza: Ania i Mariusz powiedzieli sobie sakramentalne „TAK” Autor komentarza: Gość Treść komentarza: To nie autostrada to wyrób autostradopodobny. Jak budowali to krzyczeli trzymaj Antek ścianę idziemy po kasę na uja trzeci pas. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 14:43 Źródło komentarza: Kierowca zginął. Jeden dzień i aż trzy zdarzenia na autostradzie
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama