Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 22 stycznia 2026 00:31
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski

Pogromcy pierwszoligowców! Jelczańskie Lwy piszą historię

Siatkarze IM Rekord Volley Jelcz-Laskowice po raz kolejny udowodnili, że w tym sezonie Pucharu Polski nie ma dla nich rzeczy niemożliwych. 26 listopada drugoligowy zespół pokonał w Centrum Sportu i Rekreacji trzecią drużynę tabeli Tauron 1. Ligi - CUK Anioły Toruń - 3:1 i awansował do 5. rundy krajowych rozgrywek. To historyczny sukces klubu z Jelcza-Laskowic, który na przestrzeni ostatnich tygodni już drugi raz wyeliminował rywala z wyższej ligi
Pogromcy pierwszoligowców! Jelczańskie Lwy piszą historię

Autor: fot. arch. klubu

Podziel się
Oceń

Spotkanie z CUK Aniołami Toruń zapowiadało się na trudną przeprawę, jednak gospodarze ponownie pokazali, że w Pucharze Polski potrafią grać z wyjątkową determinacją. Wygrana 3:1 dała im promocję do 5. rundy, w której zmierzą się z wiceliderem Tauron 1. Ligi – Stalą Nysa.

Po tym meczu w rywalizacji pucharowej pozostały już tylko cztery drużyny:

  • IM Rekord Volley Jelcz-Laskowice
  • Stal Nysa
  • Karpaty PANS Krosno
  • BBTS Bielsko-Biała

Zwycięzcy tych par dołączą do sześciu zespołów PlusLigi w ćwierćfinale Pucharu Polski.

Najlepszym zawodnikiem meczu z Aniołami Toruń został rozgrywający Nikodem Wiśniewski. Kapitan Jelczańskich Lwów poprowadził zespół do tryumfu, a nagrodę MVP wręczyli przedstawiciele władz samorządowych oraz klubu: burmistrz Piotr Stajszczyk, wiceburmistrz Mariusz Hass, wiceprezes TS Volley i radny Kuba Krent oraz Tomasz Kajl, właściciel firmy Toom-Trans, która jest jednym z partnerów jelczańsko-laskowickiego klubu.

Tryumf nad Toruniem był kolejnym ważnym krokiem, ale niezwykle istotny w kontekście całej pucharowej przygody był sukces w drugiej rundzie - zwycięstwo nad GKS-em Katowice. Ówczesny lider 1. Ligi przyjechał do Jelcza-Laskowic jako zdecydowany faworyt, jednak IM Rekord Volley wygrał po pięciosetowym, niezwykle emocjonującym meczu 3:2 (25:15, 15:25, 22:25, 25:23, 15:12). Zwycięstwo nad liderem 1. Ligi było szeroko komentowane i otworzyło zespołowi drogę do kolejnych rund.

W trzeciej rundzie IM Rekord Volley Jelcz-Laskowice zmierzył się na wyjeździe z MTS Międzyrzeckim Towarzystwem Siatkarskim. Po zaciętym boju goście wygrali 3:2, a najlepszym zawodnikiem meczu wybrano Janusza Górskiego. Jelczańskie Lwy ponownie wykazały się odpornością psychiczną - w tie-breaku podopieczni Krzysztofa Janczaka odwrócili wynik z 13:14 na 16:14, zapewniając sobie awans.

Prezes klubu Piotr Piechota podkreślał wtedy w rozmowie z portalem gazetawroclawska.pl, że zespół wykazuje się ogromną konsekwencją i wolą walki, zaznaczając również, że sukcesy w Pucharze Polski budują drużynę i wzmacniają ją w rywalizacji ligowej, w której klub pozostaje liderem.

Przeciwnikiem w czwartej rundzie miał być zwycięzca meczu Stoczniowiec Politechnika Gdańska – CUK Anioły Toruń. Faworytem byli siatkarze z Torunia i to oni ostatecznie zawitali do Jelcza-Laskowic, gdzie przegrali 1:3. Mecz z Toruniem nie należał do łatwych, choć gospodarze pewnie wygrali pierwszego seta 25:18. W kolejnym - bardzo zaciętym - znów byli górą (29:27), a trzeci padł łupem gości (16:25).  W czwartym "Volley" wygrał 25:21 i mógł cieszyć się z historycznego awansu do kolejnej rundy.

Po spotkaniu, trener Krzysztof Janczak cytowany przez redakcję Wprost powiedział: - Nasze zadanie przede wszystkim jest takie, żeby zawsze publika dobrze się bawiła. Przyjeżdżają do nas pierwszoligowcy i to oni mają na sobie presję, że muszą wygrać. My możemy. A ostateczne wyniki? Troszkę wstyd dla zespołów, które mają jednego czy dwóch siatkarzy opłacanych na poziomie naszego całego składu. Na szczęście nie zawsze budżet decyduje. A poza tym nie będę tu umniejszał mojemu zespołowi. My gramy swoją dobrą siatkówkę, to podstawa do podjęcia jakiejkolwiek rywalizacji z wyżej notowanymi rywalami.

Awans do 5. rundy Pucharu Polski to dla IM Rekord Volley Jelcz-Laskowice największe seniorskie osiągnięcie w historii klubu. W pokonanym polu zostały już dwie drużyny z 1. Ligi - GKS Katowice i CUK Anioły Toruń - co czyni z Jelczańskich Lwów rewelację tych rozgrywek i sprawia, że IM Rekord Volley Jelcz-Laskowice staje się siatkarską marką, o której mówi dziś wielu sympatyków tej dyscypliny w kraju. 

Zespół trenerów Krzysztofa Janczaka i Krzysztofa Pilawy udowadnia, że determinacja, taktyka i konsekwencja mogą prowadzić do spektakularnych rezultatów, nawet gdy na papierze rywale są silniejsi. Przed drużyną kolejne wyzwanie: pojedynek ze Stalą Nysa, wiceliderem 1. Ligi. Czy zespół z Nysy będzie kolejną pierwszoligową ofiarą Jelczańskich Lwów? Przekonamy się już 17 grudnia w Centrum Sportu i Rekreacji. Początek tego meczu o godz. 18.30. 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: *Treść komentarza: A dlaczego Miasteczko Ruchu? Przecież mieszkają ludzie na 11 Listopada. Dlaczego park koło PKP? Przecież Kaczuszki. No to może łąka za Stadionem? Albo okolice lasu Siedleckiego? Po to jest miasto, po to jest Rynek, żeby tam ściągnąć mieszkańców i żeby tam się bawili. Właśnie tak działa miasto. Każ się we Wrocławiu wynieść się wszystkim z Rynku, bo mieszkańcy chcą ciszy i spokoju, i tam się przeprowadź. Niech nasz Rynek tętni życiem, nie tylko jak jest WOŚP, a ty narzekaj i "gryź po kostkach ratlerku".Data dodania komentarza: 21.01.2026, 20:42Źródło komentarza: Urząd prosi o przeparkowanie aut. Chodzi o WOŚPAutor komentarza: [email protected]Treść komentarza: Te zdjęcia jakieś bardzo stare autobusy na placu stoją od początku grudnia lub końcówki listopadaData dodania komentarza: 21.01.2026, 20:21Źródło komentarza: W Oławie już są elektryczne autobusy. Kiedy wyjadą na ulice miasta?Autor komentarza: StefTreść komentarza: Zabudowa trwa a parkingów w mieście co raz mniejData dodania komentarza: 21.01.2026, 19:57Źródło komentarza: Nowe hale rosną jak na drożdżach. Kiedy koniec?Autor komentarza: RozumTreść komentarza: Pycha upada , Szacunek nigdy , powoli to się dzieje na naszych oczach mieszkańcy Miłoszyc , nie dla hali .Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:21Źródło komentarza: Miłoszyce protestują. Na co jest pozwolenie, a na co nie maAutor komentarza: IndianinTreść komentarza: Dopiero gdy zostanie ścięte ostatnie drzewo, ostatnia rzeka zatruta, a ostatnia ryba złapana, człowiek odkryje, że nie naje się pieniędzmi. Prawdziwe bogactwo tkwi w zdrowej przyrodzie, a nie w dobrach materialnych.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 18:52Źródło komentarza: Miłoszyce protestują. Na co jest pozwolenie, a na co nie maAutor komentarza: GośćTreść komentarza: Koleje zagraniczne markety do wysysania polskiej gotówki. Zamiast inwestować to przejadamy.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 18:43Źródło komentarza: Nowe hale rosną jak na drożdżach. Kiedy koniec?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama
Reklama