Na stronie internetowej akcji czytamy: - Weekend cudów Szlachetnej Paczki to wyjątkowy moment w roku, podczas którego pomoc dociera do najbardziej potrzebujących. W tym roku to właśnie 13 i 14 grudnia, paczkowe rodziny odzyskują godność i nadzieję na lepsze życie. To momenty pełne emocji - radość przeplata się ze wzruszeniem i często z niedowierzaniem. W tym roku pomoc dotrze aż do 19 955 rodzin, to o 2 935 więcej niż w ubiegłym roku. Przez cały weekend zadziało się blisko 20 tysięcy cudów.
Z tego 29 z gminy Jelcz-Laskowice. W sobotę odwiedziliśmy sztab, który działał w jednej z sal Centrum Sportu i Rekreacji. To tam paczki pakowano, rozdzielano, pakowano do aut, a potem rozwożono do potrzebujących.
- Pomoc Szlachetnej Paczki otrzyma w tym roku 29 rodzin z terenu gminy Jelcz-Laskowice. Historie są bardzo różne - opowiadała nam wolontariusza Ania. - Wśród tych rodzin są osoby starsze, są samotne matki z dziećmi, są rodziny wielodzietne, które potrzebują wsparcia. Tym wsparciem jest oczywiście paczka, którą otrzymają, ale czasem to może być nawet zwykła rozmowa.
- Działamy już piąty rok - opowiadała Basia. - Zaczynałyśmy z koleżanką Agnieszką we dwójkę w 2020 roku. Wtedy - podczas pandemii - było ciężko, ale dałyśmy radę, mamy coraz większy skład, ludzie chcą się w Szlachetną Paczkę angażować. Spotykamy się przez cały rok, opiekujemy się rodzinami, z niektórymi mamy już kontakt od kilku lat. Z pewnością warto do nas dołączyć, bo dawanie jest dużo lepsze niż branie.
Ekipie wolontariuszy przewodziła Sylwia Makarowska-Czura. Jak podkreśliła, do samego końca drżano czy uda się znaleźć pomoc dla wszystkich zakwalifikowanych do akcji: - W tym roku rodzin jest więcej, martwiliśmy się, że nie znajdziemy darczyńców, zwłaszcza że na tym wstępnym etapie odwiedziliśmy 54 rodziny, z czego ostatecznie włączonych do akcji zostało 29. Ostatecznie się udało, za co bardzo wszystkim dziękujemy. Mogliśmy liczyć na ogromne wsparcie w mediach społecznościowych czy wśród znajomych - dziękujemy każdemu za pomoc.
- Ostatnia rodzina została wybrana tuż przed weekendem, ale się udało - wtrąca Ania. - Potrzeby są przeróżne. Od najprostszych, takich jak produkty spożywcze, chemia, środki czystości, zabawki, artykuły piśmiennicze, pościel, czasem łóżka specjalistyczne czy wózek inwalidzki. Mieliśmy też osobę, która poprosiła o kurs prawa jazdy. Spojrzeliśmy na to zdroworozsądkowo - jeżeli ktoś jest wykluczony komunikacyjnie, a w rodzinie jest jakiś samochód, ale brakuje prawa jazdy, to uzgadnialiśmy z darczyńcą, by finansowanie takiego kursu rozważyć. Bo najważniejsze jest to, by pomóc rodzinie stanąć na nogi.
Kilka słów dodała jeszcze Basia: - Dziękujemy za to wielkie serce, bo naprawdę nawet najmniejsza pomoc jest ważna. Zawsze powtarzamy, że nie musisz mieć środków, by samodzielnie przygotować całą paczkę. Jeśli ktoś do nas przyniesie żywność, chemię itp. to my to odpowiednio rozdysponujemy. Każde wsparcie się przydaje i mimo że tych ludzi jest coraz więcej, to co roku znajdujemy darczyńców dla wszystkich.
Wolontariuszki przyznały, że dla nich weekend cudów zaczął się już w piątek, choć faktycznie najwięcej pracy było w sobotę i w niedzielę. To wtedy darczyńcy przywozili paczki, a ekipa Szlachetnej paczki z rejonu Jelcz-Laskowice dbała o to, by wszyscy potrzebujący mogli się cieszyć z upominków.
Co ważne, każda z zakwalifikowanych rodzin została sprawdzona. Idea jest bowiem taka, by pomoc trafiła do tych, którzy naprawdę jej potrzebują i walczą o to, by ze swojego kryzysu wyjść. Nie chodzi o to, by pomagać w nieskończoność, a o to, by podać rękę tym, którzy chcą pokonać przeciwności losu i dobrze rokują na przyszłość.
Na koniec zapytaliśmy wolontariuszki dlaczego od kilku lat angażują się właśnie w tę inicjatywę. Tak odpowiadały:
Sylwia: - Dla mnie to przede wszystkim wartościowi ludzie. Każdy z nas jest inny, każdy ma swoje życie, ale bardzo dużo czerpiemy od siebie nawzajem.
Ania: - Utrzymujemy kontakt przez cały rok, zawsze możemy na siebie liczyć, stworzyliśmy super ekipę.
Basia: - Na świecie jest dużo zła, a my stworzyliśmy sobie mała enklawę w której żyjemy i dzięki której łatwiej jest nam funkcjonować.







Napisz komentarz
Komentarze