Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 8 września 2026 06:22
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Jak decydowali o nazwie stadionu. Jednogłośnie. I to się podobało...

Było świetne uzasadnienie, poruszenie, wzruszenia i uznanie. I jednogłośna decyzja radnych, co wszystkim się podobało, bo pokazało, że można decydować ponad podziałami. O tym, że Oława ma stadion im. Zbigniewa Isela, już pisaliśmy. Jak do tego doszło?
Jak decydowali o nazwie stadionu. Jednogłośnie. I to się podobało...
Ci, którzy go znali, to wiedzą, a ci, którzy nie znali, mają okazję się dowiedzieć słuchając krótkiego  uzasadnienia do uchwały, które przedstawia życie i postawę trenera - mówił Smoliński
Podziel się
Oceń

Zaraz po ostatnim pożegnaniu wybitnego trenera i wychowawcy wielu pokoleń oławian -Zbigniewa Isela, który zmarł 28 października 2025 roku - z inicjatywy obywatelskiej powołano komitet do nadania stadionowi sportowemu w Oławie imienia Zbigniewa Isela. W ciągu kilku dni pomysł poparło 562 osoby, przy wymaganych 300 do złożenia wniosku. 19 listopada przewodniczący Komitetu Krzysztof Smoliński złożył w biurze Rady Miejskiej w Oławie projekt uchwały w sprawie nadania stadionowi oławskiemu im. Zbigniewa Isela wraz z podpisami licząc na szybkie rozpatrzenie wniosku. 

Projekt uchwały znalazł się w porządku obrad grudniowej sesji RM. Co prawda nie ten złożony przez Komitet Obywatelskiej Inicjatywy uchwałodawczej, ale powstały w porozumieniu z tym Komitetem. 

- Dla mnie najważniejszy jest cel - mówi. - Zależy nam na tym i mnie osobiście, aby stadion nosił imię Zbigniewa Isela, bo bardzo dużo mu zawdzięczam. To, kto ostatecznie jest autorem projektu uchwały, nie ma znaczenia. Jeszcze raz podkreślam - najważniejszy jest cel.

 Uzasadnienie do uchwały przedstawił na sesji osobiście, mówiąc że to dla niego zaszczyt stanąć na sesji przed radnymi jako przedstawiciel obywatelskiej inicjatywy uchwałodawczej, której celem jest nadanie stadionowi imienia tak niesamowitej osoby jak trener Isel. 

Dodał, że ci, którzy go znali, to wiedzą, a ci, którzy nie znali, mają okazję się dowiedzieć słuchając krótkiego  uzasadnienia do uchwały, które przedstawia życie i postawę trenera.

Słowa głębokiego uznania dla przedstawiciela komitetu za tak wyjątkowe uzasadnienie do uchwały wyraził radny Michał Prus. - Widziałem, że by pan bardzo poruszony tym, co mówi - powiedział do Smolińskiego. - Ja nie znałem tej historii, ale muszę przyznać, że to, co pan przygotował, treść tego uzasadnienia, też jest dla odbiorców, a przynajmniej dla mnie poruszająca i rzeczywiście taka osoba zasługuje na głębokie wyrazy uznania, uhonorowanie. Dziękuję panu za przygotowanie takiego uzasadniania.  Słowa podziękowania dla całej ekipy, która przygotowała projekt uchwały, zbierała podpisy i poparła pomysł, przygotowała i do końca przeprowadziła. 

- Ciężko się tego słuchało i głos się łamie - mówił Albert Zieliński, nazywając Zbigniewa Isela "naszym Profesorem". - Ale cieszę się, że to znajdzie dzisiaj swój finał. Dziękuję. 

- Dla mnie pan profesor Isel to człowiek wzór, ale przede wszystkim wychowawca - dodał burmistrz Tomasz Frischmann. - Był moim wychowawcą w liceum. Wspaniały człowiek i cieszę się, że jest taka inicjatywa. Serdeczne podziękowania dla Krzysztofa Smolińskiego, Zbyszka  Szwarca i innych osób, które podjęły tę inicjatywę. Dziękuję

Przewodniczący RM Krzysztof Mazurek dodał natomiast, kilka słów o Krzysztofie Smolińskim - Jest bardzo powściągliwy, jeżeli chodzi o swoją osobę, ale warto przypomnieć, że jako piłkarz był mistrzem Polski grając w Wiśle Kraków. Gratulujemy i myślę, że jest to też wyznacznik tego, że jednak Oława tą piłka troszkę stoi. Dziękujemy też za powziętą inicjatywę.        

Jednogłośnie podziękowali też wszyscy radni obecni na sesji RM 30 grudnia wszyscy głosując za uchwałą o nadaniu stadionowi sportowemu w Oławie im. Zbigniewa Isela. 

 

O oto treść uzasadnienia:

"Zbigniew Isel urodził się w 1940 roku w Dziewiątkach koło Lwowa. W 1946 roku, mając 6 lat, przyjechał wraz z rodziną na Ziemie Odzyskane. W Żarach spędził młodość, a w 1959 r. rozpoczął studia we Wrocławiu. W 1962 r., będąc na trzecim roku Wyższej Szkoły Wychowania Fizycznego (obecnie AWF Wrocław), otrzymał propozycję gry w Moto-Jelczu Oława od trenera Mieczysława Jednoróga. Już po roku oławianie awansowali do klasy okręgowej (trzeci poziom rozgrywek w Polsce). W 1963 r., będąc czynnym zawodnikiem, rozpoczął również pracę z młodzieżą w MJO - najpierw, jako trener trampkarzy. 1 września 1963 r. podjął pracę w Liceum Ogólnokształcącym im. Jana III Sobieskiego w Oławie, jako nauczyciel wychowania fizycznego i przysposobienia wojskowego. W wieku 27 lat zakończył karierę zawodniczą i w pełni poświęcił się pracy trenerskiej oraz dydaktycznej. Przez ponad 15 lat szkolił liczne grupy młodzieżowe, a także zespół rezerw MJO. W 1978 roku otrzymał propozycję prowadzenia pierwszego zespołu Moto-Jelcza Oława występującego w II lidze - wówczas drugim szczeblu rozgrywek w Polsce. Już w pierwszym sezonie drużyna prowadzona przez trenera Zbigniewa Isela i jego asystenta Zdzisława Nabiałczyka zajęła 6. miejsce - najlepszy wynik w historii oławskiej piłki nożnej. W kolejnych sezonach MJO utrzymywał się w czołówce II ligi. 

W 1981 r. trener Isel kierując się dobrem rodziny, powrócił do pracy w oławskim liceum, a w klubie podjął ponownie pracę z młodzieżą. Sam mawiał: "Wolę być tutaj, w Oławie, niż jeździć po Polsce z walizeczką i szczoteczką do zębów". Przez kolejne 16 lat aktywnie uczestniczył w szkoleniu oławskich piłkarzy. W tym czasie Moto-Jelcz Oława wychował wielu znakomitych zawodników, m.in. Waldemara Żelasko, Krzysztofa Konona, Jacka Sorbiana, Krzysztofa Smolińskiego, Marcina Józefowicza, braci Gancarczyków oraz Konrada Forenca. Przez siedem lat prowadził zespół Sokoła Marcinkowice, z którym wywalczył trzy awanse z rzędu. W 2000 roku powrócił do klubu w Oławie, gdzie ponownie zajął się szkoleniem młodzieży, a w późniejszych latach pełnił funkcję koordynatora grup młodzieżowych (do 2011 roku). Reasumując Zbigniew Isel był nauczycielem w oławskim LO przez 27 lat. Jako zawodnik i trener związany był z Moto-Jelczem Oława przez 48 lat. 

Trener Isel to nie tylko piłka nożna. Był człowiekiem sportu w najpiękniejszym znaczeniu tego słowa. Interesował się wszystkimi dyscyplinami sportowymi obecnymi w Oławie - często widywano go na meczach siatkówki, tenisa stołowego, podnoszenia ciężarów czy piłki ręcznej. Przez ponad dekadę pełnił funkcję głównego sędziego Oławskiej Ligi Halowej Piłki Nożnej, która rozsławiła nasze miasto w całym regionie. Był wielokrotnym laureatem Plebiscytu na Najpopularniejszego Trenera Powiatu Oławskiego, organizowanego przez Gazetę Powiatową - Wiadomości Oławskie. W 1996 roku został jego pierwszym zwycięzcą. Przez całe życie cechowała go ogromna kultura osobista, skromność i zasadność. Nie tolerował chamstwa i przekleństw - sam nigdy ich nie używał. Uwielbiał jazdę na rowerze, a samochód traktował, jako ostateczność. Często powtarzał, że lenistwo to największa choroba świata, dlatego zawsze był aktywny, pomocny i obecny tam, gdzie działo się coś dobrego. W jednym z wywiadów podkreślił: "Jestem uzależniony od piłki. Sport to moja druga - po żonie - miłość."

Dlatego dziś, my - wychowankowie Moto-Jelcza Oława, absolwenci Liceum Ogólnokształcącego imienia Jana III Sobieskiego - zwracamy się z wnioskiem do Rady Miasta Oława o nadanie Stadionowi OCKF przy ulicy Sportowej imienia Zbigniewa Isela. Nie było, nie ma i już nigdy nie będzie człowieka, który ponad połowę swojego dorosłego życia oddał oławskiemu sportowi, a w szczególności piłce nożnej. Człowieka legendy, który nie tylko swoją ciężką pracą, ale także ogromną kulturą osobistą wpajał w nas wszystkich szacunek do drugiego człowieka, do uczciwej rywalizacji. Człowieka, którego kręgosłup moralny był równie twardy jak wieża na oławskim ratuszu. Myślę, że nasza ustawa o nadaniu stadionowi imienia Zbigniewa Isela jest tylko małym ziarenkiem naszej wdzięczności dla człowieka, któremu tak wielu z nas zawdzięcza to, gdzie dzisiaj się znajdujemy".

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Terra Treść komentarza: Może to przykro zabrzmi, ale za te 12 milionów lepiej już kupić sprzęt do ratowania tysięcy jak nie dziesiątek tysięcy ludzi niż kupić nadzieję dla dziecka, które "może" będzie zdrowe po tak drogim leczeniu. To jest typowa decyzja typu poświęcić jedną osobę żeby uratować tysiące lub poświęcić tysiące ludzi żeby uratować jedną osobę. Historia nas nauczyła że o wiele lepszym wyborem jest pierwsza opcja. To że to jest dziecko niczego nie zmienia, a jedynie wzbudza niemoralne według mnie współczucie. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 19:57 Źródło komentarza: 12 mln zł - tyle kosztuje nadzieja dla Stasia Autor komentarza: Obatel Treść komentarza: Sprawa jest dosyć prosta, ponieważ taki człowiek sam wybrał sobie sposób na życie, ale inni nie mogą być zakładnikami jego wyborów, dlaczego my wszyscy podatnicy nie dość, że musimy na niego łożyć to jeszcze mamy być ofiarami jego wyborów, bo gdyby tylko chciał i oczekiwał pomocy to są odpowiednie instytucje które mogą w takiej sytuacji pomóc, więc służby powinny podjechać i zawinąć mu cały ten majdan na śmietnik i tak do skutku, wybrałeś sobie taki sposób na życie to twoja sprawa i masz do tego prawo, natomiast nie możesz innych uszczęśliwiać swoimi wyborami, chcesz tak żyć to ok, ale z dala od normalnych ludzi Data dodania komentarza: 7.09.2026, 19:20 Źródło komentarza: Na Pałacowej nie lepiej Autor komentarza: ! Treść komentarza: Rozumiem że ktoś zabił to trzeba wyjaśnić ale dlaczego Rodzice nie widzą siebie.Dlaczego poraz pierwszy puścili dziecko niepełnoletnie na wiejską zabawę.Dlaczego po 24 nie poszli po Nią.Gdzie były koleżanki. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 15:22 Źródło komentarza: Pamiętamy o tej sprawie, Panie Krzysztofie. Pamiętamy o Małgosi... Autor komentarza: Redaktor Treść komentarza: Ścieżka rowerowa przecinająca drogę Oława - J-L? Nieźle.. Nie ma to jak bezpieczeństwo i płynność ruchu.. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 14:40 Źródło komentarza: Remonty dróg i mostów, czyli - co gdzie i kiedy zakończą? Autor komentarza: * Treść komentarza: Ja nie twierdzę, że takie zachowania i ludzi powinno się tolerować i przyklaskiwać im, ale proszę napisz jak widzisz rozwiązanie takiego problemu. Bo krytyka sama w sobie nic nie wnosi. On i tak będzie tam leżał i "pachniał" i tak. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 11:30 Źródło komentarza: Na Pałacowej nie lepiej Autor komentarza: żenada Treść komentarza: Smieszny oławski PiS jest chyba po to żeby dyskredytować tą formację. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 11:26 Źródło komentarza: 9:7 dla przewodniczącego Mazurka
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama