Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 22 kwietnia 2026 12:09
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Czy mroźna zima sprawi, że komarów i kleszczy będzie mniej?

Jakie temperatury potrafią przetrwać kleszcze oraz komary i czy tegoroczna zima sprawi, że będzie ich mniej? Czy może wręcz przeciwnie. Duża ilość śniegu stworzy im idealne warunki do rozmnażania. Prof. Joanna Mąkol z Zakładu Biologii i Ekologii Zwierząt UPWr nie ma wątpliwości: problem nie zniknie i wyjaśnia dlaczego.
Czy mroźna zima sprawi, że komarów i kleszczy będzie mniej?
Jakie temperatury potrafią przetrwać kleszcze i czy tegoroczna zima sprawi, że będzie ich mniej?
Podziel się
Oceń

Pani profesor, czy mroźna zima rozwiąże problem kleszczy? Czy raczej mrozy jedynie chwilowo ograniczą ich liczebność. 

Tegoroczna zima, która wielu z nas wydaje się wyjątkowa, dla kleszczy czy innych pajęczaków, wcale taka nie jest. Historycznie mieliśmy już do czynienia z o wiele większymi falami mrozów, czy obfitszymi opadami śniegu. Dlatego jedyne na co możemy liczyć, to fakt, że warunki atmosferyczne mogą nieznacznie opóźnić pojawienie się kleszczy wiosną, a w przypadku wcześniej nastających chłodów spowodować wcześniejsze ograniczenie ich aktywności jesienią. Wystarczy wzrost temperatury do około 5 stopni Celsjusza aby kleszcze wznowiły swoją aktywność i przystąpiły do poszukiwania żywiciela.

Polska leży w strefie klimatu umiarkowanego i zdecydowaną większość w naszej faunie stanowią gatunki charakterystyczne dla tej strefy a zatem doskonale zaadoptowane do radzenia sobie w naszych warunkach klimatycznych. Trochę przyzwyczailiśmy się do tego, że na przestrzeni ostatnich lat zimy w Polsce były łagodniejsze, ale kleszcze „pamiętają” srogie mrozy i potrafią je przetrwać. Jedną ze strategii ich zimowania jest zdolność wchodzenia w stan diapauzy.

 

Czyli…?

To tak zwany stan życia utajonego. Przyjęło się mówić, że diapauza jest cechą organizmów bezkręgowych, ale tak naprawdę u wielu kręgowców takie zjawisko również obserwujemy. To nic innego jak stan, w którym organizm zawiesza swoją aktywność i rozwój, w drastycznym stopniu ogranicza swój metabolizm, oddychanie utrzymywane jest na niskim poziomie, następują też zmiany w poziomie hormonów.

 

Czy można ją porównać do zapadnia w sen zimowy?

Diapauza jest pojęciem w pewnym sensie szerszym i może być powodowana różnymi czynnikami środowiskowymi, nie tylko temperaturą. Tymczasem hibernacja czyli tzw. sen zimowy, ma swój początek w momencie, kiedy dochodzi do obniżenia temperatur. Wtedy organizmy spowalniają swój metabolizm, ograniczają funkcje życiowe i czekają na wiosnę.

Diapauza może u różnych organizmów (i różnych stadiów rozwojowych) trwać od kilku tygodni do nawet kilkudziesięciu lat i co istotne, w okresie tym komórki osiągają praktycznie stan całkowitego uśpienia, a energia wydatkowana jest w stopniu minimalnym jedynie na utrzymanie tak zwanej integralności komórkowej. Diapauza jest na swój sposób doskonalsza również dlatego, że procesy z nią związane rozpoczynają się jeszcze przed nastaniem niekorzystnych warunków i zanikają jakiś czas po ich ustaniu, co znaczy, że jest w pewnym sensie zaprogramowana, wpisana w kalendarz życiowy organizmów. Natomiast hibernacja jest odpowiedzią na bodziec, jakim jest temperatura.


A co z komarami? Czy prawdą jest, że mroźna i śnieżna zima nie gwarantuje ich mniejszej liczby latem, a wręcz przeciwnie. Długo zalegająca pokrywa śnieżna i wiosenne zastoje wodne mogą stworzyć dobre warunki do ich rozmnażania.

Zgadza się. Po pierwsze komary zimują w miejscach dla nich relatywnie bezpiecznych, o ograniczonej cyrkulacji powietrza i dość równomiernej temperaturze, np. piwnicach. I w tych miejscach „przeczekują cierpliwie” mrozy do czasu, aż temperatura w środowisku nie podniesie się do poziomu, który wprowadzi je w stan wyższej aktywności.

A śnieżna zima, która będzie skutkowała w czasie roztopów dużą ilością zalegającej wody na pewno stworzy im sprzyjające warunki dla rozwoju. Zwłaszcza, że komary niewiele tej wody potrzebują, by się rozmnażać. Może wystarczyć kałuża lub woda zalegająca np. w oponach samochodowych...


A tej wiosny takiej zalegającej wody będą miały pod dostatkiem. 

Dokładnie. Rozlewiska na łąkach czy w lasach sprawią, że komary będą miały idealne warunki do rozwoju. Jedyne na co możemy liczyć, to podobnie jak w przypadku kleszczy, że dłuższa zima skróci nieznacznie czas ich nasilonej aktywności.

 

Co z gatunkami inwazyjnymi, które pojawiły się u nas wraz z ociepleniem klimatu: np. biedronką azjatycką czy wtykiem amerykańskim. Czy ich populacje są zagrożone. 

To zależy, ponieważ w grupie gatunków inwazyjnych są takie, które wykazują odporność na niskie temperatury w środowisku, dzięki krioprotektantom (substancjom zapobiegających zamarzaniu hemolimfy) obecnym w płynach ustrojowych i/lub poprzez stosowanie różnych strategii zimowania. Tak jest np. w przypadku biedronki azjatyckiej, która wraz ze spadkiem temperatur szuka sprzyjających miejsc do przezimowania, próbując przedostać się do domów i mieszkań. To dlatego jesienią biedronki azjatyckie masowo pojawiają się na ścianach, oknach czy przy drzwiach budynków.

Relatywnie mniejszą odporność na mróz przejawia wtyk amerykański. Jednak również on wypracował strategię, która pozwala mu przetrwać zimę. Jesienią, podobnie jak biedronka, „przeprowadza się” w bezpieczniejsze i cieplejsze miejsca, szukając schronienia w szczelinach elewacji, na poddaszach, czy w mieszkaniach.

Podsumowując: srogie, choć w niezbyt odległej historii normalne, zimy nie są kluczem do znaczącego ograniczenia liczebności populacji kleszczy, komarów czy notowanych na terenie Polski gatunków inwazyjnych. Aby taka sytuacja mogła mieć miejsce wysokie mrozy, w dodatku bez pokrywy śnieżnej, musiałyby się utrzymywać przez kilka miesięcy, bez przerwy. A takiej zimy nie mieliśmy.


 


 


 


Napisz komentarz

Komentarze

Nata 23.02.2026 21:25
Przede wszystkim będzie mniej zachorowań na boreliozę...

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: fredzioTreść komentarza: niech pani policzy samochody i rowerzystów na skrzyżowaniu przy orlenie i galeri i oławskiej. Tam dopiero jest dramat. Ścieżka, jest tak zaprojektowana, że cierpią na tym wszyscy po kolei. Kierowcy, piesi którzy muszą się cały czas rozglądać, czy nie nadciąga rowerzysta lub hulajnoga, oraz rowerzyści, którzy muszą manewrować na milimetry obok pieszych. Moim zdaniem, to jest jedno z najgorszych miejsc w Oławie, i jeśli mogę to unikam jeżdżenia tamtędy rowerem albo chodzenia piechotą. Autem też staram się nie zapuszczać.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 11:49Źródło komentarza: Tu jest niebezpiecznie. 9 aut w 38 sekund!Autor komentarza: J/Ł.Patriota PolskiTreść komentarza: Brawo Panie PŁk. Tracz tak należy uroczyście obchodzić imieniny Marszałka, bo Polska bez Marszałka Józefa Piłsudskiego obecnie była by sowiecką kolonią .Data dodania komentarza: 22.04.2026, 11:12Źródło komentarza: Pułkownik Praczuk - "oławski Marszałek"Autor komentarza: OławiankaTreść komentarza: Walczcie za szpital i za nas pacjentów! Wyborcy tej koalicji ponoszą odpowiedzialność za to co się teraz dzieje !!!Data dodania komentarza: 22.04.2026, 10:43Źródło komentarza: Czarny tydzień w obronie pacjentów i przeciwko obecnej polityce finansowaniaAutor komentarza: psssTreść komentarza: Ty się nigdy nie uśmiechasz i nie gadasz, żałosny... A kasa powinna być.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 09:47Źródło komentarza: OŁAWA Biletomatu na stacji kolejowej nie ma, bo...Autor komentarza: TerminatorTreść komentarza: Matka Boska Terminatorska 😂Data dodania komentarza: 22.04.2026, 09:41Źródło komentarza: OŁAWA Za tą figurą kryje się niezwykła historia. To dar od klientaAutor komentarza: NiejanTreść komentarza: Oławianinie! Chyba nie do końca przeczytałeś. W tekście jest napisane: konsultował to z "kancelarią prawniczą w Warszawie, która stoi na stanowisku, że nie ma takiej potrzeby". To wcale nie oznacza, że warunki zostały spełnione.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 09:02Źródło komentarza: OŁAWA Za tą figurą kryje się niezwykła historia. To dar od klienta
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama