Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 19 lipca 2026 13:33
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Ryk silników z kilkuset motocykli

Po tradycyjnym poświęceniu pojazdów przejechali ulicami miasta, by głośno poinformować, że sezon motocyklowy 2026 rozpoczęty
Ryk silników z kilkuset motocykli
Wychowałem się na komarku oraz wierchowinie i tak mi się spodobało, że nie umiałbym z tego zrezygnować - śmieje się Ary Wiking
Podziel się
Oceń

Kilkuset motocyklistów z różnych stron naszego regionu zaparkowało w sobotę 11 kwietnia na placu przy kościele pw. M.M. Kolbego w Jelczu-Laskowicach, by wziąć udział w mszy świętej w intencji motocyklistów i poświęcić swój jednoślad przed rozpoczęciem sezonu. 

To już trzecia edycja tego wydarzenia organizowana przez  Iwonę i Stefana Stefanowskich, czyli Moto-Wagabunda Jelcz-Laskowice, którzy od lat są miłośnikami jednośladów i organizatorami zlotów motocyklowych. W tym roku w J-L taki zlot zaplanowano na 19-21 czerwca. Od trzech lat organizują także zjazdy na rozpoczęcie sezonu połączone ze święceniem pojazdów. Po co je święcą? - Dla bezpiecznych podróży - mówi Stefan. - Często jeździmy, przemierzamy dużo kilometrów i to jest modlitwa o bezpieczne powroty do domu.       

Wydarzenie z roku na rok cieszy się coraz większym zainteresowaniem. Zaczynali trzy lata temu małym piknikiem na rozpoczęcie sezonu. - Może było wtedy około 50 osób, co nas bardzo cieszyło, bo uznaliśmy, że jak na pierwszy raz to całkiem dobrze - mówi Stefan. - Dzisiaj jest trzecia edycja, a jak widać zainteresowanie jest dużo, dużo większe, więc widać, że warto to robić. 

I warto brać w tym udział, jak powtarzali motocykliści, którzy zjechali się z różnych stron naszego regionu. Wśród nich Ary Wiking spod Ostrowa Wielkopolskiego czy Jerzy Cebula z Namysłowa. Nie wyobrażają sobie rozpoczęcia sezonu bez udziału w wydarzeniu, które stało się już tradycją. Nie wyobrażają sobie też życia bez jazdy na motocyklu, zwłaszcza że robią to praktycznie od dziecka. - Wychowałem się na komarku oraz wierchowinie i tak mi się spodobało, że nie umiałbym z tego zrezygnować - śmieje się Ary Wiking i patrząc na niego nie trzeba pytać, skąd ta ksywka. Dziś jeździ Yamahą Drag-Star 1100, na której podobnie jak na kamizelce Aryego brakuje już miejsca na kolejne pamiątki ze zlotów. - A to już nie pierwsza kamizelka - wtrąca z uśmiechem. 

Kolejnym stałym elementem wydarzenia jest parada ulicami miasta. Po mszy i poświęceniu pojazdów z rykiem silników motocykliści przejechali głównymi ulicami Jelcz-Laskowic. Paradę poprowadzili policjanci z oławskiej drogówki.   


Napisz komentarz

Komentarze

Stefan 14.04.2026 19:22
Dziękujemy za obecność i tak świetną relacje z tego wydarzenia! :)

zrozpaczony 14.04.2026 18:56
"Po mszy i poświęceniu pojazdów z rykiem silników motocykliści przejechali głównymi ulicami Jelcz-Laskowic." A przecież policja dostała pieniądze na sonometr. A może poświęconych to urządzenie nie mierzy?

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama