Kilkuset motocyklistów z różnych stron naszego regionu zaparkowało w sobotę 11 kwietnia na placu przy kościele pw. M.M. Kolbego w Jelczu-Laskowicach, by wziąć udział w mszy świętej w intencji motocyklistów i poświęcić swój jednoślad przed rozpoczęciem sezonu.
To już trzecia edycja tego wydarzenia organizowana przez Iwonę i Stefana Stefanowskich, czyli Moto-Wagabunda Jelcz-Laskowice, którzy od lat są miłośnikami jednośladów i organizatorami zlotów motocyklowych. W tym roku w J-L taki zlot zaplanowano na 19-21 czerwca. Od trzech lat organizują także zjazdy na rozpoczęcie sezonu połączone ze święceniem pojazdów. Po co je święcą? - Dla bezpiecznych podróży - mówi Stefan. - Często jeździmy, przemierzamy dużo kilometrów i to jest modlitwa o bezpieczne powroty do domu.
Wydarzenie z roku na rok cieszy się coraz większym zainteresowaniem. Zaczynali trzy lata temu małym piknikiem na rozpoczęcie sezonu. - Może było wtedy około 50 osób, co nas bardzo cieszyło, bo uznaliśmy, że jak na pierwszy raz to całkiem dobrze - mówi Stefan. - Dzisiaj jest trzecia edycja, a jak widać zainteresowanie jest dużo, dużo większe, więc widać, że warto to robić.
I warto brać w tym udział, jak powtarzali motocykliści, którzy zjechali się z różnych stron naszego regionu. Wśród nich Ary Wiking spod Ostrowa Wielkopolskiego czy Jerzy Cebula z Namysłowa. Nie wyobrażają sobie rozpoczęcia sezonu bez udziału w wydarzeniu, które stało się już tradycją. Nie wyobrażają sobie też życia bez jazdy na motocyklu, zwłaszcza że robią to praktycznie od dziecka. - Wychowałem się na komarku oraz wierchowinie i tak mi się spodobało, że nie umiałbym z tego zrezygnować - śmieje się Ary Wiking i patrząc na niego nie trzeba pytać, skąd ta ksywka. Dziś jeździ Yamahą Drag-Star 1100, na której podobnie jak na kamizelce Aryego brakuje już miejsca na kolejne pamiątki ze zlotów. - A to już nie pierwsza kamizelka - wtrąca z uśmiechem.
Kolejnym stałym elementem wydarzenia jest parada ulicami miasta. Po mszy i poświęceniu pojazdów z rykiem silników motocykliści przejechali głównymi ulicami Jelcz-Laskowic. Paradę poprowadzili policjanci z oławskiej drogówki.





















Napisz komentarz
Komentarze