- Czy wiecie, że w wielu miastach w Polsce działa Młodzieżowa Rada Miasta? - napisał radny. - To ciało doradcze, które daje młodym ludziom realny wpływ na sprawy lokalne. Składa się z uczniów i studentów, którzy reprezentują głos młodzieży, zgłaszają pomysły, opiniują projekty uchwał, inicjują działania społeczne, a także organizują wydarzenia kulturalne, edukacyjne i sportowe. To nie tylko możliwość zabrania głosu, ale też realna nauka odpowiedzialności, współpracy i funkcjonowania samorządu „od środka”. Takie rady z powodzeniem działają już w wielu miastach – m.in. w Warszawie, Wrocławiu, Krakowie czy Opolu. W niektórych miejscowościach młodzież ma realny wpływ na kształt polityki młodzieżowej, współtworzy inicjatywy dla rówieśników, a nawet opiniuje budżet obywatelski czy inwestycje skierowane do młodych mieszkańców. Chciałbym, aby podobne rozwiązanie zaczęło funkcjonować również w Oławie. Uważam, że to ważny krok w stronę budowania świadomego, aktywnego społeczeństwa obywatelskiego. Młodzi ludzie mają wiele ciekawych pomysłów i świeże spojrzenie – warto dać im przestrzeń, aby mogli je przedstawić i współdecydować o kierunkach rozwoju naszego miasta.
Młodzieżowa Rada Miasta mogłaby zajmować się m.in.:
opiniowaniem spraw dotyczących edukacji, kultury i sportu,
inicjowaniem wydarzeń dla młodych mieszkańców,
współpracą z organizacjami pozarządowymi i szkołami,
reprezentowaniem głosu młodzieży wobec władz miasta.
Co o tym sądzicie? Czy według Was Młodzieżowa Rada Miasta w Oławie to dobry pomysł? Jakie zadania powinna realizować? Czy młodzież byłaby zainteresowana takim zaangażowaniem?
*
Temat Młodzieżowej Rady nie jest nowy, bo kiedyś już taka w Oławie działała, ale już nie działa. Radnemu w komentarzu odpowiedziała radna Magdalena Ziołkowska:
- Temat Młodzieżowej Rady Miasta pojawiał się już wielokrotnie w poprzednich kadencjach. Samo jej powołanie nie stanowi problemu - to formalność. Wyzwanie polegało na czymś zupełnie innym: brakowało młodych osób, które chciałyby w takiej radzie realnie działać. Trudno tworzyć ciało, które od początku byłoby jedynie „na papierze”. Jednocześnie w wielu miejscowościach funkcjonują także Rady Seniorów. I tutaj widać ogromną wartość, bo nasze społeczeństwo się starzeje, a głos seniorów jest niezwykle ważny. Co więcej -to właśnie seniorzy często wykazują większą gotowość do działania, uczestnictwa i współtworzenia lokalnych inicjatyw. Kluczowe jest jedno: czy znajdą się osoby, które będą chciały działać i wziąć odpowiedzialność za swoją część miasta.
Bartosz Gawlas zareagował: - Co do Rady Seniorów nie wykazuję takiego entuzjazmu, gdyż w Radzie Miasta ta grupa wiekowa posiada swoją dość liczna reprezentację (13 radnych ma więcej niz 50 lat, a ponad połowa z nich więcej niż 60 lat), a i samemu burmistrzowi bliżej emerytury niż liceum. Tymczasem wśród radnych nie ma osoby która miałaby mniej niż 30 lat. Wiadomo kwestie organizacyjne mogą być trudne do przeskoczenia, ale myślę, że warto spróbować.







Napisz komentarz
Komentarze