0:1 Daniel Kwak (36)
1:1 Damian Draczyński (60)
2:1 Oliwier Walczak (73)
2:2 Vladyslav Savenko (85)
Gać, 15 kwietnia, stadion Błyskawicy Gać, ok. 100 widzów.
Sędziowali:
Łukasz Sobiło – arbiter główny, asystenci: Michał Stefanowski oraz Krzysztof Stępień (wszyscy KS Wrocław)
Żółte kartki:
Dawid Zawicki (45+1), Marcin Dudek (80), Paweł Czarnecki (90+5)
LKS Błyskawica Gać:
Janiczak – Orzechowski, Pabiniak, Błaszczyk (Peniuk 86), Ficoń, Poniewierski (Yevtushenko 80) - Hawryło (Dudek 46), Noczyński (Łukawiecki 88) – Bogdanik (Draczyński 55), Golińczak (Słowiński 55), Woźniak (Walczak 72)
GKS Prochowiczanka Prochowice:
Czarnecki – Ignatowicz, Kwak, Zawicki (Ziembicki 60), Zięba (Bączkowski-Gamoń) - Galas (Łagoda 90+2), Kotlarski (Popowczak 76), Malawski (Poręba 60), Małek, Piżuch (Savenko 72) – Wójcik
Gospodarze dobrze rozpoczęli spotkanie. Już na początku meczu mocny strzał sprzed pola karnego oddał Łukasz Orzechowski, jednak piłka odbiła się od słupka. Po kwadransie gry goście wznowili grę wrzutem z autu, po którym do uderzenia głową doszedł Daniel Kwak, ale jego strzał przeleciał ponad poprzeczką.
W 35. minucie, po rzucie rożnym, w polu karnym Błyskawicy zrobiło się zamieszanie, które wykorzystał Daniel Kwak, trafiając do siatki na 0:1.
Po przerwie okazję do wyrównania miał Rafał Woźniak, jednak w dogodnej sytuacji uderzył ponad bramką. W 58. minucie ponownie z dystansu próbował Łukasz Orzechowski, ale i tym razem niecelnie. Chwilę później strzał Marcina Dudka odbił się od obrońcy, piłkę przejął Damian Draczyński, który uderzył z ostrego kąta, a futbolówka - po rękach bramkarza - wpadła do siatki.
Drużyna z Gaci poszła za ciosem. W 73. minucie, po znakomitym sprincie Wiktora Słowińskiego, który wyłożył piłkę ze skrzydła Oliwierowi Walczakowi, ten dołożył nogę i było 2:1. Prochowiczanka ruszyła do ataku i dopięła swego w 85. minucie. Adrian Wójcik dostrzegł lukę w defensywie gospodarzy i zagrał górną piłkę do Vladyslava Savenki, który znalazł się w sytuacji sam na sam. Piłka odbiła się jeszcze od słupka i wpadła do siatki, ustalając wynik na 2:2.
Błyskawica w weekend rozegrała także spotkanie wyjazdowe z Polonią Środa Śląska. Do przerwy był remis 1:1 - dla gości trafił z rzutu karnego Łukasz Orzechowski, a dla gospodarzy wyrównał Arkadiusz Piech.
W drugiej połowie, w 61. i 63. minucie, Błyskawica zdobyła dwie bramki za sprawą kolejno Wiktora Słowińskiego i Oliwiera Walczaka. Nie wystarczyło to jednak do zwycięstwa. Bramkę kontaktową w 79. minucie zdobył Wojciech Szuba, a w doliczonym czasie gry wyrównał Mikołaj Kościelniak. Mecz zakończył się wynikiem 3:3.
Błyskawica nie wygrała od siedmiu meczów. Kolejna szansa na przełamanie nadejdzie 25 kwietnia. Do Gaci przyjedzie Piast Nowa Ruda, a spotkanie rozpocznie się o godzinie 16.00.







Napisz komentarz
Komentarze