Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 17 października 2026 16:28
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM
Listy do redakcji

Eugeniusz Engel: - Moje wspomnienia z okresu budowy Groty Ministranckiej w Miłoszycach

Prawdopodobnie jedynym trwałym dokumentem dotyczącym budowy groty ministranckiej w Miłoszycach jest zapis wyryty we wnęce na figurkę Matki Bożej, u podstawy, świadczący o jej wybudowaniu i poświęceniu groty 30 maja 1958 roku.
Eugeniusz Engel: - Moje wspomnienia z okresu budowy Groty Ministranckiej w Miłoszycach
Grota Ministrancka w Miłoszycach

Autor: Krzysztof Ruchniewicz

Podziel się
Oceń

We wrześniu 2024 z inicjatywy kilku w średnim wieku mieszkańców Miłoszyc zorganizowano cztery spacerowe spotkania wspomnieniowe o Miłoszycach. Inicjatorem był Pan Skoczylas, a duży udział w organizacji spotkań miał także ksiądz proboszcz parafii miłoszyckiej, udostępniając na jednym ze spotkań między innymi dokumenty parafialne (ważne zapisy z pierwszych lat powojennych). 

Spacerując w kierunku stacji kolejowej, przechodząc obok groty, zapytałem uczestników o imię groty. Zapadła cisza. Gdy poinformowałem obecnych, że grota nosi imię MINISTRANCKA, kilka starszych osób potwierdziło, że rzeczywiście w budowie groty mieli swój udział ministranci kościoła parafialnego pw. Świętego Mikołaja w Miłoszycach.

Zanim o budowie groty, podam kilka informacji o ks. proboszczu z tamtych lat i o samych ministrantach, chłopcach urodzonych w pierwszych powojennych latach w miłoszyckiej społeczności - przesiedleńcach z podlwowskiego Kulikowa.

Ks. Szczepan Zieliński - proboszcz społecznik, pedagog i wychowawca dzieci oraz młodzieży w czasie swojej posługi stworzył grupę ponad 30 ministrantów, pełniących pomocną mu posługę w ofierze mszy świętych. Pamiętam, że w trakcie niedzielnych mszy świętych wianuszek ministrantów klęczących na stopniach przy ołtarzu nie mieścił się w jednym szeregu. W tym okresie msze święte odprawiano po łacinie i tyłem do wiernych. Formalnie podawana jest informacja, że twórcą groty jest ks. Wilhelm Gaj, bo to za jego czasów było jej poświęcenie, ale my zapamiętaliśmy wcześniejszego księdza Szczepana Zielińskiego, który został potem karnie przeniesiony do innej parafii - właśnie za budowę nielegalnego wtedy z punktu widzenia władz miejsca kultu religijnego. Na szczęśnie to było na terenie kościelnym, więc nikt nie odważył się groty rozebrać. 

My ministranci rywalizowaliśmy ze sobą w znajomości ministrantury i posługi mszy świętej, a proboszcz oceniając naszą wiedzę i umiejętności wyróżniał nas odznaką ministrancką: złotą, srebrną i brązową. Złotą zdobył tylko jeden ministrant - żyjący jeszcze Jurek Olszewski. Ja z tego okresu czasu przechowuję na pamiątkę broszurkę-ministranturę, opisującą sposób służenia do mszy świętych. Mama uszyła mi kolejno dwie komże, bo z pierwszej wyrosłem. Mniejszą komżę przejął mój brat Edmund. Niektórym kolegom komże szyły miłoszyckie siostry zakonne, których czas posługi warto wspomnieć odrębnie.

Ksiądz proboszcz, dumny z naszego zaangażowania i wspólnej działalności, wpadł na pomysł budowy groty, włączając nas i naszych rodziców w realizację tego zadania. Ustalił i przygotował miejsce budowy na terenie wydzielonym z ogrodu plebanijnego. Był jednocześnie pomysłodawcą, projektantem, kierownikiem budowy i współwykonawcą zadania. My, ministranci - chłopcy w wieku od 10 do 16 lat - realizowaliśmy zadanie zwożąc wózkami kamienie polne oraz wraz z rodzicami i innymi dorosłymi mieszkańcami wsi, wozami konnymi, elementy stalowe i kamienie z lagrów - z terenów obozu jenieckiego "FUNFTEICHEN". Grotę wybudowaliśmy i przez kolejne lata indywidualnie lub grupowo modliliśmy się tam przed figurką Matki Bożej.

Powrócę pamięcią ponownie do daty i okresu wybudowania groty - 30  maja 1958 roku. My, dzieci - ministranci, nie byliśmy świadomi rygorów rządów ustroju pierwszych lat powojennych, kiedy to w Polsce istniał zakaz budowy obiektów sakralnych. Grota jednak powstała i istnieje do dziś. Po jej odnowieniu w roku 2024 otrzymała nowe oblicze i godne, ponowne jej poświęcenie.

Na prośbę księdza proboszcza w roku 2024 dwukrotnie pozwolono mi podzielić się zapamiętanymi informacjami o wydarzeniach z dawnych lat. Było to w dniu 11 listopada 2024 roku - w rocznicę Święta Niepodległości oraz w dniu 6 grudnia 2024 roku - w obecności jego ekscelencji arcybiskupa Józefa Kupnego metropolity wrocławskiego. Arcybiskup ponownie poświęcił odnowioną grotę i w sąsiedztwie jej miejsce upamiętnienia istnienia w Miłoszycach obozu jenieckiego "FUNFTEICHEN".

Dodam również, że ucząc się w siedmioklasowej szkole podstawowej w Miłoszycach codziennie przed pierwszą lekcją na stojąco w klasach odmawialiśmy pacierz "Ojcze Nasz" i "Zdrowaś Maria".

Eugeniusz Engel

*

Spotkanie pod grotą w Miłoszycach


Zapraszamy 30 maja na uroczyste spotkanie z okazji rocznicy budowy Groty Ministranckiej w Miłoszycach - 30 maja 2026
 

Część 1 – godz. 17:30 - majówka prowadzona przez Księdza Proboszcza przy Grocie Ministranckiej obok plebanii (ul. Główna).

Część 2 – godz. 18:00 - uroczysta Msza Święta w kościele pw. św. Mikołaja w Miłoszycach z udziałem Orkiestry Dętej OSP Domaniów, która wystąpi z pełnym ceremoniałem orkiestrowym, mszalnym.

Na początku zabrzmi utwór "Z dawna Polski Tyś Królowo". Uczestnicy wysłuchają m.in. "Ave Maria" w wykonaniu solistki orkiestry pani Dominiki Kłak oraz "Maryjo, śliczna Pani". Na zakończenie mszy orkiestra zagra "Jak szczęśliwa Polska cała".

Przed wyjściem wiernych z kościoła orkiestra wykona specjalną niespodziankę dedykowaną współorganizatorom spotkania rocznicowego, w tym oprócz Proboszcza miłoszyckiej parafii, Mirosławowi Przybylskiemu - sołtysowi Miłoszyc, Kazimierzowi Czyżyckiemu - kościelnemu, Michałowi Galickiemu i Tomaszowi Trznadlowi - opiekunom ministrantów, oraz obecnym na mszy ministrantom nie tylko z lat 1952–1958, współbudowniczym groty.

Część 3 - to spotkanie uczestników mszy z muzykami orkiestry oraz z dawnymi ministrantami: Józefem Koprowskim, Czesławem Tokarzem, Tadeuszem Gabrylkiem, Tadeuszem Czyżyckim , Edwardem Szwabe oraz Eugeniuszem Englem na parkingu przykościelnym.

Warto odnowić wspomnienia lub poznać miłoszyckie działania sprzed wielu lat.

 

Zespół organizacyjny spotkania

 


Napisz komentarz

Komentarze

Jacek 26.05.2026 08:39
Piękna historia, którą powinien znać każdy mieszkaniec naszej Małej Ojczyzny. Chwała Panu Englowi za jej przypomnienie, za jej przywrócenie do życia. Dzisiaj opisana grota jest niemym świadkiem wielowątkowej historii. Nawiązuje zarówno do tragedii więźniów Gross Rosen jak i do czasów, kiedy budowanie obiektów sakralnych było surowo zabronione. Jestem przekonany, że w kolejne rocznice wyzwolenia miłoszyckiego obozu, wiązanki kwiatów powinny być składane zarówno pod pomnikiem w lesie jak i przy grocie. Tak się składa, że większość z wymienionych ministrantów z tamtego okresu znam osobiście. Miło się czyta o ich zaangażowaniu z dawnych lat. Korzystając z okazji, wszystkim osobom wymienionym w artykule serdecznie gratuluję ówczesnego zaangażowania i pozdrawiam serdecznie. Zwłaszcza tych, których rodzice byli kolejarzami ;-) Jacek Mikołajczyk

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Kazik Treść komentarza: Zbliżają się wybory .... (?) Data dodania komentarza: 17.10.2026, 14:40 Źródło komentarza: Krystyna Dekret o moście, obwodnicy i drogach Autor komentarza: pasażer Treść komentarza: W Rynku są bardzo zadbane wiaty tylko tam nie jeździ autobus. Data dodania komentarza: 17.10.2026, 12:32 Źródło komentarza: MINUS Jest zaniedbany, zabrudzony i zdewastowany Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Kolega RADOsnego chce strzelnice budować ? Już u siebie na wiosce schron buduje a nad schronem remiza z barem. Mają rozmach ... sy ny za nieswoje. Data dodania komentarza: 17.10.2026, 12:15 Źródło komentarza: Strzelnica w każdej szkole - Dolny Śląsk uruchamia nowy program Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Krysia wyznawczyni Jara chce budować most ? Lepiej na starość kury pasać. Data dodania komentarza: 17.10.2026, 12:10 Źródło komentarza: Krystyna Dekret o moście, obwodnicy i drogach Autor komentarza: Leszek Górecki Treść komentarza: Marik, masz rację, że od strony formalno-prawnej plan obowiązuje od 2014 roku. Warto jednak wziąć pod uwagę, dlaczego mieszkańcy mogą czuć się zaskoczeni i dlaczego sam brak uwag sprzed lat nie zamyka tematu: • Skala technologii (2014 vs 2026): Wiatraki projektowane w 2014 roku miały zupełnie inne gabaryty, wysokość i moc niż nowoczesne turbiny stawiane dzisiaj. Zmiana skali inwestycji drastycznie zwiększa jej wpływ na otoczenie, mimo że ogólny zapis w MPZP formalnie pozostaje ten sam. • Świadomość społeczna i dostęp do informacji: Mało który mieszkaniec śledzi na bieżąco obwieszczenia w urzędowym Biuletynie Informacji Publicznej (BIP), zwłaszcza kilkanaście lat temu. W praktyce proces ten dla przeciętnego mieszkańca staje się widoczny dopiero na samych końcowych etapach, czyli gdy: 1. Inwestor występuje o decyzję środowiskową dla konkretnego projektu. 2. Ruszają faktyczne pomiary i badania terenu. 3. Na działki wjeżdża ciężki sprzęt budowlany. Prawo prawem, ale dobra praktyka samorządowa wymaga ponownego dialogu z lokalną społecznością, gdy po tylu latach "zamrożony" plan nagle wchodzi w fazę realizacji. Sam fakt, że 12 lat temu nikt nie złożył protestu, nie oznacza automatycznie, że dzisiejszy projekt w obecnej skali jest optymalny dla mieszkańców. Data dodania komentarza: 17.10.2026, 11:05 Źródło komentarza: Dowiedzieli się kilka dni przed upływem terminu i to... pocztą pantoflową Autor komentarza: matole Treść komentarza: A może - w Ukrainie. Obie formy poprawne. Data dodania komentarza: 17.10.2026, 10:45 Źródło komentarza: Ukrainiec z długą listą zarzutów. Wróci do Ukrainy
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama