Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 19 lipca 2026 13:34
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Zuzia. "Dziecko Rajdu Koguta" - urodzona na mecie

Przedstawiamy kolejnych pozytywnie zakręconych uczestników Rajdu Koguta. To autentyczna i niezwykła historia z trasy ubiegłorocznego Rajdu Koguta. Z pozytywnym zakończeniem, czyli... wyjątkową metą
Zuzia. "Dziecko Rajdu Koguta" - urodzona na mecie
To autentyczna i niezwykła historia z trasy ubiegłorocznego Rajdu Koguta.
Podziel się
Oceń

Opowiada Rafał Aleksandrowicz - Tata Zuzi, która przyszła na świat na mecie ubiegłorocznego Rajdu Koguta:

 

- Ubiegłoroczny Rajd Koguta dla naszej rodziny miał być przede wszystkim przygodą, wspólnym czasem i spełnieniem marzenia o podróży pełnej emocji. Nikt jednak nie przypuszczał, że zapisze się w naszej pamięci już na zawsze – i to dosłownie.

W rajdzie udział wzięliśmy we trójkę: Justyna, Rafał oraz nasz syn Janek. Już sam fakt, że Justyna była wtedy w ósmym miesiącu ciąży, budził ogromne zainteresowanie i podziw uczestników. Mimo zaawansowanej ciąży nie brakowało jej energii, uśmiechu i prawdziwego rajdowego ducha.

W sobotę około godziny 14:00 dotarliśmy do mety w Piwnicznej-Zdroju. Na mecie organizatorzy z uśmiechem pytali Justynę, kiedy planowany jest termin rozwiązania. Zażartowaliśmy wtedy, że "może nawet dzisiaj", choć do porodu pozostawał jeszcze ponad miesiąc. Wszyscy potraktowali to jako zwykły rajdowy żart.

Kilka godzin później okazało się, że życie napisało własny scenariusz.

Tego samego dnia, około godziny 22:00, podczas pobytu w Szczawnicy Zdroju Justyna zaczęła rodzić. Byliśmy wtedy ponad 500 kilometrów od domu. Sytuacja była bardzo stresująca – najbliższy szpital znajdował się około 50 kilometrów dalej. Emocje, pośpiech, karetka, szpital i ogromna adrenalina towarzyszyły nam przez całą drogę.

Ostatecznie trafiliśmy do szpitala w Nowym Targu, gdzie następnego dnia na świat przyszła zdrowa dziewczynka – Zuzia. Rajd Koguta przedłużył się nam o 10 dni. 

Od tamtej chwili w naszej rodzinie i wśród znajomych funkcjonuje już tylko jedno określenie: "Dziecko Rajdu Koguta". Bo trudno wyobrazić sobie bardziej niezwykły finał rajdowej przygody.

Ta historia pokazuje, że Rajd Koguta to coś więcej niż motoryzacyjne wydarzenie. To emocje, ludzie, przygody i wspomnienia, które zostają na całe życie. A w naszym przypadku – także początek nowego życia.

 

I Już w komplecie

Zuzia - Dziecko Rajdu Koguta


Napisz komentarz

Komentarze

Kapiszon 02.06.2026 07:12
Ale to już było .....

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama