Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 26 października 2026 12:11
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Zuzia. "Dziecko Rajdu Koguta" - urodzona na mecie

Przedstawiamy kolejnych pozytywnie zakręconych uczestników Rajdu Koguta. To autentyczna i niezwykła historia z trasy ubiegłorocznego Rajdu Koguta. Z pozytywnym zakończeniem, czyli... wyjątkową metą
Zuzia. "Dziecko Rajdu Koguta" - urodzona na mecie
To autentyczna i niezwykła historia z trasy ubiegłorocznego Rajdu Koguta.
Podziel się
Oceń

Opowiada Rafał Aleksandrowicz - Tata Zuzi, która przyszła na świat na mecie ubiegłorocznego Rajdu Koguta:

 

- Ubiegłoroczny Rajd Koguta dla naszej rodziny miał być przede wszystkim przygodą, wspólnym czasem i spełnieniem marzenia o podróży pełnej emocji. Nikt jednak nie przypuszczał, że zapisze się w naszej pamięci już na zawsze – i to dosłownie.

W rajdzie udział wzięliśmy we trójkę: Justyna, Rafał oraz nasz syn Janek. Już sam fakt, że Justyna była wtedy w ósmym miesiącu ciąży, budził ogromne zainteresowanie i podziw uczestników. Mimo zaawansowanej ciąży nie brakowało jej energii, uśmiechu i prawdziwego rajdowego ducha.

W sobotę około godziny 14:00 dotarliśmy do mety w Piwnicznej-Zdroju. Na mecie organizatorzy z uśmiechem pytali Justynę, kiedy planowany jest termin rozwiązania. Zażartowaliśmy wtedy, że "może nawet dzisiaj", choć do porodu pozostawał jeszcze ponad miesiąc. Wszyscy potraktowali to jako zwykły rajdowy żart.

Kilka godzin później okazało się, że życie napisało własny scenariusz.

Tego samego dnia, około godziny 22:00, podczas pobytu w Szczawnicy Zdroju Justyna zaczęła rodzić. Byliśmy wtedy ponad 500 kilometrów od domu. Sytuacja była bardzo stresująca – najbliższy szpital znajdował się około 50 kilometrów dalej. Emocje, pośpiech, karetka, szpital i ogromna adrenalina towarzyszyły nam przez całą drogę.

Ostatecznie trafiliśmy do szpitala w Nowym Targu, gdzie następnego dnia na świat przyszła zdrowa dziewczynka – Zuzia. Rajd Koguta przedłużył się nam o 10 dni. 

Od tamtej chwili w naszej rodzinie i wśród znajomych funkcjonuje już tylko jedno określenie: "Dziecko Rajdu Koguta". Bo trudno wyobrazić sobie bardziej niezwykły finał rajdowej przygody.

Ta historia pokazuje, że Rajd Koguta to coś więcej niż motoryzacyjne wydarzenie. To emocje, ludzie, przygody i wspomnienia, które zostają na całe życie. A w naszym przypadku – także początek nowego życia.

 

I Już w komplecie

Zuzia - Dziecko Rajdu Koguta


Napisz komentarz

Komentarze

Kapiszon 02.06.2026 07:12
Ale to już było .....

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Redaktor Treść komentarza: W 2022 miała miejsce katastrofa ekologiczna na Odrze. Zgodnie z głoszonymi teoriami, życie w rzece zamarło. Rozwinęły się złote algi.. Zmiany miały być apokaliptyczne, wręcz nieodwracalne .. itd. Tymczasem lokalna "gazeta" regularnie zamieszcza sprawozdania z kolejnych zawodów wędkarskich organizowanych również na Odrze, opisując przy tym rekordowe połowy (stres i ból ryb, również tych wypuszczanych ponownie do rzeki jaki towarzyszy tej "zabawie" jest oczywiście przemilczany). Czy jakiś rzetelny ekolog mógłby to wyjaśnić? Data dodania komentarza: 26.10.2026, 08:17 Źródło komentarza: Jestem przekonany, że wielu skorzysta z obywatelskiego prawa do udziału w ocenie tego przedsięwzięcia na środowisko Autor komentarza: Filozof grecki Treść komentarza: Zawsze można wpuścić samochody na zamknięte pierzeje Rynku i będzie więcej miejsc do parkowania, ale chyba nie o to chodziło. Założeniem było przeznaczyć pierzeje dla pieszych i dla odbywania się różnego rodzaju imprez i to się udało. Rynek to nie park, tutaj zieleń jest zbędna, funkcja Rynku jest inna i cieszmy się że mamy taki Rynek, że jest gdzie się spotkać, sąsiednie miasteczko Jelcz-Laskowice nie ma takiego szczęścia i tam są tereny zielone i nic poza tym. Data dodania komentarza: 26.10.2026, 08:04 Źródło komentarza: W tym roku mija 100 lat od posadzenia lip wokół ratusza - cz. II Autor komentarza: Redaktor Treść komentarza: A tymczasem w Rybniku powstał nowy peron o długości 200 m z pełnym wyposażeniem.. w ramach przebudowy linii kolejowych Chybie – Żory – Rybnik – Nędza / Turze (budżet: 375 mln zł netto)... A tymczasem w odniesieniu do budowy wind na dworcu w Oławie, PKP twierdzi że nie ma środków - może jakiś kolejarz by to wyjaśnił? Data dodania komentarza: 26.10.2026, 07:49 Źródło komentarza: Dzisiaj i jutro petycję można podpisywać w ratuszu Autor komentarza: to ja Treść komentarza: coś mi się wydaje ale przed "remontem " rynku było bardziej zielono i miejsc parkingowych tez jak by więcej Data dodania komentarza: 25.10.2026, 23:22 Źródło komentarza: W tym roku mija 100 lat od posadzenia lip wokół ratusza - cz. II Autor komentarza: Soltys z Wąchocka Treść komentarza: A czy zaszczyciły uroczystość swoja obecnością kontrolerki z Urzedu Skarbowego ? Bo taki ostatno narodził sie obyczaj . Data dodania komentarza: 25.10.2026, 20:17 Źródło komentarza: Otwarcie kuchni wiejskiej i Biesiada w Chwałowicach Autor komentarza: Sołtys z Wąchocka Treść komentarza: A czy zaszczyciły uroczystość swoją obecnoscią kontrolerki z Urzędu Skarbowego ? Data dodania komentarza: 25.10.2026, 20:10 Źródło komentarza: Otwarcie kuchni wiejskiej i Biesiada w Chwałowicach
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama