1 października przed godziną 3.00 srebrny Ford Focus na wrocławskich tablicach, jadący z kierunku Oławy, w miejscowości Stary Górnik, gdzie wymieniane są obecnie dwa mosty, spadł z jednego z nich. Na miejscu była Policja i stwierdziła, że kierowca Focusa był trzeźwy.
- 20-letni kierowca oświadczył, że po prostu był zmęczony i zjechał z drogi - mówi oficer prasowa KPP w Oławie Wioletta Polerowicz. - Ani kierowca, ani pasażerowie Focusa nie potrzebowali pomocy lekarskiej.
Na czas wydobywania auta przez "Pomoc Drogową Mirecki" drogę trzeba było zamknąć na pół godziny. Na szczęście to był jeszcze środek nocy, więc nie było większych problemów.



Napisz komentarz
Komentarze