Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 9 lipca 2026 21:06
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Kolęda syryjskich i polskich rodzin

Podziel się
Oceń

 Kolędę „Jezus Malusieńki” w tym roku będziemy mogli zaśpiewać z tekstem poświęconym trudnemu losowi syryjskich rodzin i wsparciu, jakie otrzymują z Polski. Słowa kolędy wybrzmią w wielu parafiach w naszym kraju, szczególnie w tych, które wspierają Syryjczyków poprzez program Caritas „Rodzina Rodzinie”.

Śpiewanie kolęd to jedna z najpiękniejszych i najbardziej lubianych w Polsce bożonarodzeniowych tradycji. Popularność świątecznych pieśni sprawia jednak, że łatwo przeoczyć znaczenie ich słów – czasem zaskakująco aktualnych. Poza chrześcijańską tajemnicą Bożego Narodzenia opowiadają one o losach rodziny, która podróżuje, nie znajdując domu, a w niedługim czasie zostaje zmuszona do ucieczki przed prześladowaniem do Egiptu. Tak jak 2000 lat temu Święta Rodzina pozbawiona była domu, tak dziś pozbawionych jest go wiele rodzin uchodzących z Syrii i Iraku. Dotyczy to zarówno mieszkających tam chrześcijan, jak i muzułmanów. Słysząc o chłodzie i niedostatku, o którym opowiadają kolędy, możemy zastanowić się nad tym, jak cierpią dziś miliony ludzi uciekających przed wojną lub próbujących ją przetrwać w swoich domach. Słowa „syryjskiej kolędy” opowiadają zarówno o dramacie dzieci i rodzin, jak też o pomocy, jakiej Polacy udzielają ofiarom wojny w Aleppo w Syrii i w Libanie poprzez program Caritas – „Rodzina Rodzinie”.

 

Program uruchomiony w październiku br. pozwala blisko 3000 tysiącom polskich darczyńców wspierać długofalowo ponad 1000 syryjskich rodzin w Aleppo i w Libanie. Listę wspierających otwiera abp Stanisław Gądecki, Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, jest wśród nich także abp Wojciech Polak, Prymas Polski oraz czterech innych biskupów. Poszkodowanych w wojnie wspiera ponadto 80 parafii, wiele zgromadzeń zakonnych, wspólnot religijnych, firm, a przede wszystkim rodzin. Wszyscy darczyńcy pomagają konkretnym rodzinom, odpowiadając na ich realne potrzeby. Szczegóły programu można znaleźć na stronie www.rodzinarodzinie.caritas.pl

„Kolędę syryjskich i polskich rodzin” na melodię „Jezus Malusieńki”. wyśpiewała wokalistka Violetta Brzezińska, muzyce towarzyszy teledysk ukazujący dramat i trudna sytuację syryjskich rodzin. Propozycja zaśpiewania kolędy w pasterkę lub w I dzień świąt trafi wraz z tekstem do wszystkich parafii w Polsce oraz przede wszystkim do darczyńców, dzięki którym puste miejsce przy wigilijnym stole zostanie symbolicznie zajęte przez rodzinę z Syrii. Caritas sugeruje aby właśnie w tym miejscu podczas wigilii położyć zdjęcie albo opis wspieranej rodziny. W realizację projektu kolędy zaangażowała się pro bono agencja reklamowa Grey, utwór opracowali muzycznie Andrzej Bogucki i Rafał Kulczycki, słowa napisał Paweł Kęska.

Podziękowanie z Aleppo od Siostry Urszuli Brzonkalik z dziećmi ze wspieranych rodzin wraz ze świeca Wigilijnego Dzieła Pomocy Dzieciom:
 
 

 


Kolęda syryjskich i polskich rodzin

Kolęda syryjskich i polskich rodzin


Napisz komentarz

Komentarze

zadyma 22.12.2016 23:12
Dzisiaj mój sąsiad strzelał fajerwerki. Pytam go czy to wojna czy Sylwester on na to ze jeszcze nie ma ciszy nocnej- 18 i się czepiam. Strażak nie wie że popełnia wykroczenie??

gosc 22.12.2016 12:23
caly czas mysle o tym POLAKU ,serce pęka z żalu,mial byc na Swieta w domu

MM 22.12.2016 11:42
To chyba jakieś jaja! To nie mamy już polskich kolęd, tradycyjnych...

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Redaktor Treść komentarza: Gratulacje. Ale co w takich sytuacjach musi czuć też oławska opozycja ze swoimi pamiętnymi wyczynami i przemowami w sprawie możliwości sprzedaży alkoholu w placówkach muzealnych.. cóż wiedzą tylko te osoby i wspierające ich media. Tak czy inaczej miła informacja dla pana Tomka. Data dodania komentarza: 9.07.2026, 18:45 Źródło komentarza: Tomasz Jurczak zasłużony dla Województwa Dolnośląskiego Autor komentarza: Zrównoważony Treść komentarza: Podniesienie terenu to dodatkowy wydatek co najmniej dodatkowy milion bez gwarancji, że nie wody gruntowe i tak za kilka lat zrobią z tego terenu grzęzawisko, a wyda się przecież kilka milionów także na boisko. Tafla zacznie pękać i rozłazić się. Poza tym podniesienie terenu spowoduje wodę w piwnicach mieszkańców pobliskich domów. Boisko jest na poziomie Odry. Nie dasz gwarancji, że Odra już noe podniesie poziomu. Nie dasz takiej gwarancji, bo wszyscy wiemy, że i tak dojdzie do podwyższenia stanu Odry w najbliższych latach. Prędzej czy później. Urmistrz ma wydać miliony na boisko plus ogromne koszta związane z podniesieniem terenu, bo kilku gówniarzy właśnie tam chce grać. Na Kowala jest boisko. Dlaczego mieszkańcy mają wam fundować podniesienie terenu za duże pieniądze, bo takie jest wasze widzimisię. Za moich czasów zakłady pracy organizowały tam różne integracje pracownicze, ale przychodzi moment, szczególnie po rozbudowie osiedla, że woda podnosi się i osuszanie rozmokłego boiska, ciągłe naprawianie i wydawanie milionów złotych, bo wy chcecie tam boiska jest jakimś niezrozumiałym nonsensem dla większości. Może radnym PIS, który tam mieszka i pewnie wam obiecał, że postara się o odnowienie tego boiska. Podniesienie terenu to zebranie kilkudziesięciu ton ziemi, by sprawić wam przyjemność. Data dodania komentarza: 9.07.2026, 18:36 Źródło komentarza: Boisko na Bażantowej - kolejna próba i pytania, czy warto? Autor komentarza: . Treść komentarza: Ta terapia genowa nikogo nie uratuje, nikogo nie uchroni. U niektórych (statystyczna mniejszość) spowalnia proces postępu choroby. Do tego potrafi śmiertelnie uszkodzić wątrobę. To trzeba mówić głośno, nie robić nadzieji i przemyśleć, czy wydawanie tak dużej kwoty na coś co być może spowolni chorobę, ma sens. Nie wiadomo czy zadziała, a na pewno nie wyleczy, tylko spowolni. Po co kłamać ludzi, że to uchroni, ocali tego chłopaka? To przykre, ale takie są medyczne fakty… Data dodania komentarza: 9.07.2026, 18:25 Źródło komentarza: Weź puszkę i pomóż Stasiowi Autor komentarza: Nata Treść komentarza: Koty i psy to Boże stworzenia i im też należy się ratunek... Data dodania komentarza: 9.07.2026, 18:18 Źródło komentarza: To była nietypowa interwencja. Ratowali kotka Autor komentarza: Kris Treść komentarza: Piszesz totalne głupoty. Podniesienie gruntu w tym miejscu jest równoznaczne z regularnym zalewaniem sąsiednich domów. Data dodania komentarza: 9.07.2026, 18:17 Źródło komentarza: Boisko na Bażantowej - kolejna próba i pytania, czy warto? Autor komentarza: Zrównoważony Treść komentarza: Nie powinienem ci odpowiadać, bo obrażanie oznacza słabą merytorykę i niską inteligencję. Podniesienie terenu nic nie da, jeżeli solidne deszcze rozmokną ziemię, a wody gruntowe podniosą się. I po co wydawać dodatkowe pieniądze, olbrzymie pieniądze na podniesienie terenu, gdy bez tych pieniędzy na podniesienie, można urządzić boisko sportowe w innym bezpiecznym i nie zalewowym miejscu, niż drogie boisko dla kilku osiedlowych chuliganów. Ile ton ziemi, betonu i piasku należałoby nawieźć, by sprawić wam przyjemność. Data dodania komentarza: 9.07.2026, 18:00 Źródło komentarza: Boisko na Bażantowej - kolejna próba i pytania, czy warto?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama