Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 29 lipca 2026 05:05
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Miło nam, że nas odwiedzają

POWIAT. Nie tylko auta. Z Tomaszem Jurczakiem, inicjatorem i organizatorem oławskiego zlotu pojazdów zabytkowych, rozmawia Jerzy Kamiński
Podziel się
Oceń

- Ludzie zadowoleni, samochody dopisały, pogoda ostatecznie nie była taka najgorsza. Znów się udało? 

- Też słyszałem, że się podobało. To chyba dobrze. Mieliśmy ponad 1400 pojazdów! W połowie to były auta zagraniczne, a reszta to głównie z czasów PRL. 

- Nie za dużo była tych młodych samochodów, w wieku dwudziestu paru lat? Może lepiej zadbać o jakość, a nie o ilość pojazdów, bo za rok się nie pomieścicie. 

-  Z regulaminu wynika, że auto ma być pojazdem zabytkowym, czyli musi mieć co najmniej 25 lat. Tu trudno rozgraniczać. Nigdy nie zabronimy ludziom przyjeżdżać z "maluszkami", bo nam - bardziej niż na samochodach - zależy na ludziach, którzy niosą ze sobą jakieś historie, którzy się pasjonują autami. A czy ktoś ma "malucha", bo tylko na niego go stać, czy coś innego, to nie ma znaczenia. Dlatego niczego w regulaminie nie będziemy zmieniać. Jeśli uczestników zlotu będzie znacznie więcej, na pewno jakoś damy radę. Nie obawiamy się tego. Wszystko zmieścimy na Miasteczku. Jakimś wyjściem byłoby dogadanie się z Termami Jakuba, aby wykorzystać ich parking, gdzie też mogłoby stanąć wiele pojazdów. Mógłby to być stadion oławski, praktycznie jest już po sezonie.

 - Wpuściliby was?

 - Dlaczego nie? Auta wjadą i wyjadą. Murawę zawsze można czymś przykryć. Ale na razie zostajemy na  Miasteczku. Tu jest dobry klimat i jeszcze się mieścimy. 

- A w ogóle planujecie jakieś zmiany? 

- Może za rok będzie to dwudniowa impreza, aby ludzie przyjeżdżali do Oławy na dłużej, ale jeszcze za wcześnie, aby o tym mówić. Być może formuła zlotu będzie jeszcze bardziej otwarta. W tym roku mieliśmy już jeden ciągnik-jeep. Za rok zapowiedziało się więcej. 

- Było też parę pojazdów off-roadowych. 

- Tak. Przyjechało paru chłopaków. Akurat było miejsce, więc ich wpuściliśmy na taki nierówny teren z tyłu górki. Powoli włączają się do zlotu motocykle, jest ich coraz więcej. Nawet jakiś autobus przyjechał.

- Co jest najważniejsze przy organizacji tak dużego zlotu? 

- Logistyka i bezpieczeństwo. Żeby nic się nie stało odwiedzającym. Staraliśmy się pilnować, aby było bezpiecznie. 

- I było? 

- Uważam, że tak. Wiem, że Oława była zablokowana. Pewnie niektórzy mieszkańcy trochę się denerwowali, bo to jednak 1400 dodatkowych aut w mieście. Korki musiały być. Mam nadzieję, że wobec wszystkich plusów imprezy zostanie nam to wybaczone. 

- A co dalej z paradą pojazdów? Nie udało się stworzyć kolumny pojazdów, bo wszystko odbywało się na drodze krajowej, więc auta zabytkowe mieszały się z normalnymi uczestnikami ruchu. 

- Tak. Oława jest za krótka na coś takiego. Gdyby nagle wszystkie pojazdy, uczestniczące w zlocie, wyjechały na drogę, to kolumna miałaby z 10 km! Tak się nie da. Zresztą przy Miasteczku jest droga krajowa, której nie można ot tak sobie zamknąć. Może na przyszłość trzeba by pomyśleć o czymś w rodzaju rajdu na drodze z Oławy do Jelcza-Laskowic? 

- Podobno na złocie doświadczyłeś łez? 

- Tak, ale to nie były moje łzy, tylko pań. I były to łzy szczęścia czy wzruszenia. Podeszła do mnie Monika Siwicka, mieszkanka Jelcza-Laskowic, i opowiadała, jak urodziła się w drodze do szpitala. Właśnie w takiej syrence, jaką zobaczyła na zlocie. Mama jechała do porodu i nie zdążyła. Gdy to opowiadała, miała łzy w oczach. I wciąż podchodziła do tej syrenki, wsiadała do niej kilka razy. Inna pani przyszła do mnie z historią, że jej rodzice mieli kiedyś warszawę. O, taką! - i pokazała jeden z eksponatów. Przy okazji zlotu odżyły wspomnienia. Pani przypomniała sobie, że za młodu często jeździła taką warszawą, a potem jechała nią do ślubu. Nie mogła odejść od auta. Dotykała, wąchała, po prostu przez chwilę była tam, daleko i dawno temu. I to się liczy. Bo tak naprawdę nam nie chodzi wyłącznie o technikę, o silniki, o starą blachę czy jakieś śrubki. Chodzi głównie o ludzi i ich losy, powiązane z samochodami. Jest nam naprawdę bardzo miło, że ludzie nas odwiedzają, że ktoś do nas fatyguje się z daleka, jak ten człowiek z Hrubieszowa, który aż 16 godzin jechał, aby pokazać swojego tarpana! To się musi podobać.


Napisz komentarz

Komentarze

Damian 07.07.2015 17:17
Super zlot. Za rok będę obowiązkowo!

edi 03.07.2015 23:43
Za rok też przyjadę!

kaska 03.07.2015 21:55
Było super

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Radny Treść komentarza: Czy Starostwo połączy siły z Burmistrzem ? Co to wogole za opinia. Niech to sfinansuje pewien radny z Miloszyce. Ponoć już był u Starosty i załatwił. Dalej nie zrobione ? Data dodania komentarza: 28.07.2026, 20:10 Źródło komentarza: LIST: - 600 metrów od cywilizacji. Ponad 260 mieszkańców walczy z urzędniczą głuchotą w Miłoszycach Autor komentarza: Szatyn Treść komentarza: W Turcji takie widziałem na bazarze. Data dodania komentarza: 28.07.2026, 20:06 Źródło komentarza: Wojewoda odpowiada w sprawie Karoliny Kaczor Autor komentarza: Jarosław K. Treść komentarza: Przewodniczący RM w Oławie, zaprzeczył doniesieniom i ukręcił sprawie łeb. Ktoś się łudził że będzie według litery prawa ? Powiatowa Mafia ma sobie za nic "praworządność". Oby dziennikarz śledczy prowadzący sprawę, znalazł dowody na wszystkie osoby powiązane z tą aferą. Niech wam się śni "świat zza krat". Data dodania komentarza: 28.07.2026, 19:45 Źródło komentarza: Wojewoda odpowiada w sprawie Karoliny Kaczor Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: A to zdjęcie,to reklama firmowej bluzki czy jak ?!haha Data dodania komentarza: 28.07.2026, 18:47 Źródło komentarza: Wojewoda odpowiada w sprawie Karoliny Kaczor Autor komentarza: Olawianka Treść komentarza: Czekamy, na informację, od pana Torz?! Jestem ciekawa ?! Data dodania komentarza: 28.07.2026, 18:46 Źródło komentarza: Wojewoda odpowiada w sprawie Karoliny Kaczor Autor komentarza: Platyn Treść komentarza: Przecież to ironiczna odpowiedź . Nikt nie załapał? Kciuki w górę ;) Data dodania komentarza: 28.07.2026, 18:14 Źródło komentarza: Wkrótce otwarcie. Szukają pracowników
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama