Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 30 lipca 2026 17:42
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Długie życie z fotografią w tle (1)

Początek tej historii, która swój kres miała wiele lat temu w Oławie, sięga pięknej epoki, jeszcze przed pierwszą wojną światową. W Kołomyi, przy ulicy Franciszka Józefa 15, mieścił się zakład fotograficzny. Jego właścicielem był Alexander Kübler, „cesarski i królewski nadworny fotograf J.C.K.W. Cesarza i Króla Karola Franciszka Józefa”. 1 września 1912 próg zakładu przekroczyła siedemnastoletnia panna Michalina Hnatkowska, z zamiarem nauczenia się niełatwej sztuki fotografii
Podziel się
Oceń

Urodzona 3 listopada 1895, pochodziła z bardzo dobrze sytuowanej rodziny, w której ceniono wykształcenie. Jej ojciec Michał był nauczycielem w szkole zawodowej przemysłu drzewnego w Kołomyi, a brat Stefan został architektem. Matka Michaliny miała na imię Emma, z domu Lityńska. Według świadectwa ukończenia piątej klasy, wydanego 30 czerwca 1911, przez pięcioklasową wydziałową szkołę żeńską im. Królowej Jadwigi w Kołomyi, Michalina Hnatkowska była wyznania katolickiego, obrządku greckiego.

Michalina - urodziwa dziewczyna

Co skłoniło pannę z dobrego domu do podjęcia rok później nauki u fotografa - nie wiadomo. Może interesowała się ruchem sufrażystek i postanowiła samodzielnie decydować o swoim losie? Taką myśl można wysnuć z jednej z pierwszych zachowanych fotografii, na której delikatna, koronkowa suknia Michaliny kontrastuje ze zdecydowanym, wręcz zawadiackim spojrzeniem. A może pociągała ją artystyczna strona fotografii? Świadczyć o tym mógł jej niezaprzeczalny talent do zapomnianej dziś sztuki ręcznego retuszu zdjęć. Ale nie tylko - fotografie Michaliny z kolejnych lat ukazują urodziwą dziewczynę, o pięknych, zamyślonych oczach. Jej pełna wyrazu twarz sugeruje osobę o dużej wrażliwości. Zachowany portret z cytrą, w ludowej stylizacji, wskazuje - być może - na pewne młodopolskie fascynacje. Cytra, według opisu encyklopedycznego, była instrumentem górali alpejskich z pogranicza Austrii i Bawarii. Sfotografowany instrument, pochodzący z pracowni Eduarda Heideggera w Linzu (Austria), był własnością Michaliny i przetrwał do dziś. Może jest to ślad kolejnej rodzinnej historii. Imię jej matki ma pochodzenie germańskie, a na terenie ówczesnych Austro-Węgier mieszane narodowościowo rodziny były zjawiskiem dość powszechnym, w końcu było to jedno cesarstwo.
Nauka zawodu trwała trzy lata, później mistrz Kübler zatrudnił Michalinę w swoim zakładzie, jako pracownika - jak zapisano na kolejnych świadectwach pracy - od 1915 do 1922 roku, a następnie na kolejne pięć lat - do maja 1927.

Bronek fotografem

Tymczasem 21 kwietnia 1906, w rodzinie Karoliny, z domu Wilhelm, i Władysława Żydłów przyszedł na świat syn, Zdzisław Bronisław. W zachowanym świadectwie chrztu czytamy, że Władysław Żydło, wyznania rzymskokatolickiego, był „agricola”, co tłumaczeniu z łaciny oznacza „rolnik”. Tak też Bronisław określił ojca w życiorysie, pisanym w latach pięćdziesiątych. Łaciński termin może też oznaczać „wieśniaka”. Na zachowanej fotografii Karoliny i Władysława Żydłów widzimy ich w strojach raczej miejskich niż wieśniaczych, trudno więc dziś rozstrzygnąć, jak to z tym rolnikiem było. Wiadomo jedynie, że Zdzisław Bronisław miał kilkoro rodzeństwa. Po śmierci Karoliny Władysław Żydło pojął za żonę jej siostrę i z tego drugiego małżeństwa przyszła na świat dziewczynka, przyrodnia siostra Bronisława.
Mijały lata. Po ukończeniu szkoły powszechnej, 12 stycznia 1924, osiemnastoletni Bronisław Żydło rozpoczął naukę zawodu fotografa - również u Alexandra Küblera. Po trzech latach, 31 sierpnia 1927, otrzymał „Świadectwo ukończonej nauki”, na którym mistrz oświadczył, że „...Zdzisław Bronisław Żydło (...) podczas swego czasu nauki zachowywał się wzorowo, obyczajnie, pilnie i wyuczył się przemysłu fotograficznego. Dyplom na czeladnika otrzyma po złożeniu egzaminu”. Złożył egzamin czeladniczy i pracował nadal - jako pomocnik.
Zakład mistrza Küblera mieścił się wówczas przy alei Wolności 15 (pewnie nie zmieniła się lokalizacja, po wojnie zmieniono nazwę ulicy). Dwa lata później, w 1929, Bronisław został powołany do rocznej służby wojskowej. Potem trafił na krótko do Sosnowca, gdzie zatrudnił się jako pomocnik w zakładzie fotograficznym niejakiej pani Mieszkowskiej. Popracował też jakiś czas w zakładzie tej samej firmy w Krynicy, a w 1932 wrócił do Kołomyi.



Długie życie z fotografią w tle

Długie życie z fotografią w tle

Dom Żydłów w Kołomyi, projektu Stefana Hnatkowskiego z lat 1936-1938

Długie życie z fotografią w tle

Długie życie z fotografią w tle

Bronisław Żydło

Długie życie z fotografią w tle

Długie życie z fotografią w tle

Michalina Hnatkowska

Długie życie z fotografią w tle

Długie życie z fotografią w tle

Rodzice Bronisława

Długie życie z fotografią w tle

Długie życie z fotografią w tle

Michalina z cytrą


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Ręka, rękę myje... Treść komentarza: Nikt nic nie wiedział, masakra, zakładajcie firmy zaróbcie kasę, nic się przecież nie stanie!!! Chociaż myślę, że nie każdemu wolno!!!! Cyrk na kółkach i to wypowiada się przewodniczący, niby odpowiedzialny gość! Data dodania komentarza: 30.07.2026, 15:49 Źródło komentarza: Przewodniczący Mazurek o Karolinie Kaczor: - Wcześniej o tym nie wiedziałem Autor komentarza: Www Treść komentarza: Bravo dla tego Pana z Olawskiej firmy , ponoć ten Ukrainiec mu kabel rozłanczał od przedłużacza a temu żyła szczeliła życzę wszystkiem najlepszego dla tego Polaka Data dodania komentarza: 30.07.2026, 15:37 Źródło komentarza: Pracownik oławskiej firmy zaatakował i znieważył Ukraińca. Został zwolniony Autor komentarza: Olga Treść komentarza: Nikt ,nic nie wie ,ale przecież kaczorowa prawniczka tak mówi o sobie ,to napewno powinna wiedzieć.Powinna być ukarana , przecież to jakaś kpina ,żeby tak sobie zarabiać pieniądze na naszych plecach !!? Kogo, to obchodzi ,kto ,co wiedział ,ona wiedziała.Powinna, oddać te pieniądze ,a sam czyn potraktowany jako oszustwo. Jeśli ,ktoś zarabia pieniądze nielegalnie to ,to jest oszustwo!!? Data dodania komentarza: 30.07.2026, 15:10 Źródło komentarza: Przewodniczący Mazurek o Karolinie Kaczor: - Wcześniej o tym nie wiedziałem Autor komentarza: PolakwPolsceGospodarzem Treść komentarza: Polacy nie dajcie się zastraszyć i prześladować PO-PiSowi. Polska dla Polaków ! Data dodania komentarza: 30.07.2026, 14:57 Źródło komentarza: Pracownik oławskiej firmy zaatakował i znieważył Ukraińca. Został zwolniony Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Dziś widzę „sędziowie” na podstawie filmiku już wyrok orzekli. Warto być prowokatorem ? Data dodania komentarza: 30.07.2026, 14:42 Źródło komentarza: Pracownik oławskiej firmy zaatakował i znieważył Ukraińca. Został zwolniony Autor komentarza: normalny Treść komentarza: pięknie, jechać z patologia Data dodania komentarza: 30.07.2026, 14:38 Źródło komentarza: Pracownik oławskiej firmy zaatakował i znieważył Ukraińca. Został zwolniony
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama