Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 30 października 2026 12:49
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Wtedy byłem nieugięty

Dawni działacze „Solidarności”, robotnicy. Kiedyś w konspiracji. Młodzi z rękami pobrudzonymi farbą drukarską z nielegalnych powielaczy, z ukrytymi ulotkami. Dziś pytają, czy było warto? Warto, bo upadł znienawidzony system, a poza tym… szkoda gadać
Podziel się
Oceń

Dla Janka Winnika
Gdy wprowadzono stan wojenny, związek zawodowy działał w konspiracji. Jan Winnik, czołowy działacz jelczańskiej „Solidarności”, musiał się wtedy ukrywać. Jan Cikacz i koledzy zbierali dla niego pieniądze, żeby miał z czego żyć oraz na działalność podziemną. Za te pieniądze kupowali maszyny do pisania, ruski aparat fotograficzny do robienia zdjęć ubekom i wszystko, co było potrzebne w konspiracji. - Ojciec Winnika ukrywał go w domu w Czernicy - opowiada Cikacz. - Przez Antoniego Kreta z Ratowic podawaliśmy mu pieniądze. Dostawał pensję, którą dla niego zbieraliśmy. Później czasy się zmieniły, komuna trochę odpuściła. Pracowałem w związkach zawodowych i w radzie pracowniczej, bo ludzie mieli do mnie zaufanie. Byłem młody, energiczny, nieugięty, a dziś… prawie staruszek.
Puste hasła
Młody Jan Cikacz pracował jako ślusarz w narzędziowni. Lubił swoją pracę. Nie rozumiał rzeczywistości. Socjalistyczne hasła o równości i szacunku dla robotników może były słuszne, ale nie szła z nimi w parze praktyka. To było widoczne gołym okiem.
Rozmawiał z dyrektorami i pytał, jak to jest, że partia chwali się, jak jest dobrze, a na półkach w sklepach - ocet i musztarda. Kiedyś dyrektor Dalgiewicz spytał go przy wódce: - A co ja mam zrobić, wyskoczyć przez okno?
Niektórzy coś jednak robili. Praca Jana Cikacza i jego kolegów polegała na drukowaniu bibuły, rozprowadzaniu jej wśród pracowników. Trzeba było wiedzieć, komu dać, bo tajnych współpracowników UB w fabryce nie brakowało, ubecja miała tam swoje biuro. Cikacz pokazuje ręcznie zapisaną kartkę z tabelką i nazwiskami oraz mnóstwem liczb. Do niego należało prowadzenie rozliczeń, kto ile pieniędzy wpłacił. Miał takich kartek kilkanaście. Chował je pod okleiną mebli, w wydłubanych szparach. - W tamtych czasach to było niebezpieczne - wspomina. - Robiliśmy taką niezależną “gazetkę” jelczańską, najczęściej była to zadrukowana dwustronnie kartka. Bałem się trzymać to w domu, dałem na przechowanie i zginęło.

Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pekińczyk Treść komentarza: Tam mają poważnych włodarzy, a w Oławie jest niepoważny pozorant. Data dodania komentarza: 30.10.2026, 12:39 Źródło komentarza: Jeszcze tylko dwa dni można podpisać petycję w sprawie wind i kas Autor komentarza: Walus Treść komentarza: Ślepy jesteś🤣 Data dodania komentarza: 30.10.2026, 11:33 Źródło komentarza: Wiata autobusowa na dworcu niby jest, ale... usiądą dwie osoby Autor komentarza: TuMieszkam Treść komentarza: Wszystko za późno. Jasne, będą rozgrzebywać dopiero wyremontowany dworzec, żeby windę zamontować i wygospodarować jakieś pomieszczenie na kasę biletową...Gdzie były władze miasta, gdy koleje zapowiadały remont ? Czy nikt nie zainteresował się zakresem robót? Skoro wiadomo było, że miasto otrzyma pomieszczenia na Straż Miejską oraz restaurację, to chyba plany były do wglądu? Dlaczego Oleśnica i Brzeg mają kasy biletowe, a w Oławie są one niepotrzebne? Czy ktoś odpowie na te proste pytania ? Data dodania komentarza: 30.10.2026, 11:33 Źródło komentarza: Jeszcze tylko dwa dni można podpisać petycję w sprawie wind i kas Autor komentarza: Dorota Szczepaniak Treść komentarza: Dziękujemy Pani Marii Bożenie Polakowskiej, Panu Łukaszowi Dudkowskiemu i Panu Piotrowi Krótkiemu za zaangażowanie w sprawy naszego osiedla. Do wyborów co prawda jeszcze trochę czasu, ale my mamy dobrą pamięć :) Data dodania komentarza: 30.10.2026, 11:20 Źródło komentarza: Tę drogę można by zrobić taniej - zasugerowała wicestarosta Autor komentarza: Karol Treść komentarza: Wiata wystarczy - poza uczniami szkół właściwie nikt więcej nie korzysta z komunikacji... Data dodania komentarza: 30.10.2026, 11:01 Źródło komentarza: Wiata autobusowa na dworcu niby jest, ale... usiądą dwie osoby Autor komentarza: Wiesiek Treść komentarza: 10 m dalej jest potężny dworzec, więc te wiaty to raczej na ozdobę. Data dodania komentarza: 30.10.2026, 10:57 Źródło komentarza: Wiata autobusowa na dworcu niby jest, ale... usiądą dwie osoby
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama