Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 08:10
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Sędzia dyscyplinarny

Od 1,5 roku jest sędzią Wyższego Sądu Dyscyplinarnego Krajowej Izby Radców Prawnych w Warszawie. Z Tomaszem Bajsarowiczem, mieszkańcem Jelcza-Laskowic, rozmawia Jerzy Kamiński
Sędzia dyscyplinarny
Tomasz Bajsarowicz

Autor: arch. prywatne

Podziel się
Oceń

- Czym jest ten sąd i czym się zajmuje?

- Wyższy Sąd Dyscyplinarny przy Krajowej Izbie Radców Prawnych w Warszawie jest sądem drugiej instancji, tzw. sądem odwoławczym orzekającym tylko i wyłącznie w sprawach dyscyplinarnych radców prawnych. Do tego sądu wpływają odwołania od orzeczeń Okręgowych Sądów Dyscyplinarnych, które funkcjonują przy Okręgowych Izbach Radców Prawnych, a to one są podstawowymi jednostkami samorządu radcowskiego.

- Można powiedzieć, że jest to odpowiednik izby dyscyplinarnej dla sędziów, z którą mamy teraz w Polsce takie kłopoty?

- Tak, z tym, że dotyczy radców prawnych. Służy temu samemu, czyli orzekaniu o odpowiedzialności dyscyplinarnej za naruszenie ustawy o radcach prawnych i kodeksu etyki radcy prawnego. To są te dwa fundamentalne akty, które traktują o tym, jak należy wykonywać zawód radcy prawnego i jakich zasad przestrzegać.

- Czy w przypadku sądu dyscyplinarnego dla radców istnieją podobne kontrowersje, jak w przypadku Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, nieuznawanej za sąd chociażby przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej?

- Nie. Nasza działalność nie budzi kontrowersji. To zjawisko procesu ewolucji zmian w polskim sądownictwie dyscyplinarnym sędziów wszyscy obserwujemy, jest ono niesamowicie ciekawe. To prawda, że jest wokół tego procesu zachodzi szereg kontrowersji, które mają różne podłoża, natomiast jeśli chodzi o radców prawnych czy adwokatów, ich nie ma.

- Wróćmy więc do spraw korporacji radców prawnych. Kim są?

- Radca prawny jest konstytucyjnie chronionym zawodem zaufania publicznego. Radcowie funkcjonują w korporacji, podobnie jak lekarze czy adwokaci - to są zawody zaufania publicznego, które mają służyć szczególnym potrzebom ludzi. Dlatego nazywają się zawodami zaufania publicznego, bo zajmują się szczególną materią nas wszystkich. I stąd jest też ten szczególny rodzaj sądownictwa, bowiem w tych zawodach oczekuje się profesjonalizmu na zdecydowanie podwyższonym poziomie.

- Krótko mówiąc, wymagania wobec adwokatów czy radców są nieco wyższe niż np. wobec sklepikarzy?

- Zdecydowanie powinny być wyższe.Według mnie zdecydowanie na pierwszym miejscu powinna funkcjonować tu absolutnie podwyższona staranność. Każdy z nas, gdy przychodzi do radcy prawnego, powinien od niego oczekiwać wiedzy, profesjonalizmu, lojalności i na tej podstawie powinien go obdarzyć zaufaniem. To są takie wartości ponadczasowe, ale fundamentalne w zawodzie zaufania publicznego. W rzeczywistości wygląda to bardzo różnie.

- Gdyby było idealnie, sądy dyscyplinarne nie musiałyby istnieć?

- Tak.

- Jak się zostaje sędzią Wyższego Sądu Dyscyplinarnego przy Krajowej Izbie Radców Prawnych?

- Wszystko dokonuje się poprzez wybory dokonywane przez radców i spośród radców. Sędziów tego sądu wybierają delegaci z całej Polski, ze wszystkich Okręgowych Izb Radców Prawnych. Głosują na kandydatów, a tych wskazują poszczególne izby z całego kraju. Mnie kandydowanie zaproponował dziekan OIRP we Wrocławiu Pan dr hab. Tomasz Scheffler.

- Został pan wybrany mniej więcej półtora roku temu, czyli już jakieś doświadczenie pan ma. Jest pan zbudowany stanem rzeczywistym waszego środowiska, jeżeli chodzi o liczbę i kaliber spraw, czy wprost przeciwnie?

- Nie jest źle. Spraw w Wyższym Sądzie Dyscyplinarnym nie jest dużo.

- Co to oznaczy?



Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: KatoliczkaTreść komentarza: Taka informacja powinna być ogłoszona w niedzielnych mszach.Dlaczego nie była?Data dodania komentarza: 27.04.2026, 22:12Źródło komentarza: Dyspensa dla katolików. W piątek mogą zjeść mięsoAutor komentarza: Pracownik szpitalaTreść komentarza: Patrzę na ciebie i widzę, że proces myślowy wciąż trwa, ale połączenie najwyraźniej zostało przerwane. Masz w sobie tyle charyzmy, co pusta lodówka, a twoja elokwencja jest wręcz ogłuszająca. Nie wysilaj się już – szkoda czasu na tę 'fascynującą' wymianę zdań, skoro i tak nie masz nic do powiedzenia. Daj znać, jak ci się mózg połączy z internetem, bo na razie tylko marnujesz mi tlenData dodania komentarza: 27.04.2026, 20:05Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: KJoutTreść komentarza: Fachowiec nie sprostał, juniorzy za silni.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:47Źródło komentarza: Finał był bardzo bliskoAutor komentarza: RademenesTreść komentarza: Ktoś się nieźle obłowił na tej „charytatywnej" zbiórce. Naiwniacy..Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:25Źródło komentarza: Maja: - Tak się cieszę, że dałam innym siłę do walki z rakiemAutor komentarza: ^Treść komentarza: Wystarczy, że ktoś mądrze napisze regulamin korzystania z tego terenu, i żadna Konstytucja tu nie pomoże.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:17Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?Autor komentarza: TYLETreść komentarza: Już po strajku nierobie?Data dodania komentarza: 27.04.2026, 18:27Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama