Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 00:59
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Były tu ruiny budynku oficerskiego kasyna

LISTY DO REDAKCJI - Chcę odnieść się do opisu zdjęcia nr 1 zamieszczonego w Gazecie Powiatowej z dnia 26.09.24. z cyklu "Twórzmy wspólnie fotograficzną historię Oławy" - napisał do nas Eugeniusz Chorostecki
Były tu ruiny budynku oficerskiego kasyna
- Chcę odnieść się do opisu zdjęcia nr 1 zamieszczonego w Gazecie Powiatowej z dnia 26.09.24. z cyklu "Twórzmy wspólnie fotograficzną historię Oławy" - napisał do nas Eugeniusz Chorostecki
Podziel się
Oceń

LIST: 

Pan Leszek Mazur pisze, że "budynek ten został wybudowany po wojnie w miejscu dużego budynku, który stał w tym miejscu przed wojną (widokówka nr 4)". Otóż budynek ten musiał być wyburzony wiele lat przed wojną, ponieważ od zakończenia wojny do połowy lat 50. stał w tym miejscu budynek willi, niezbyt mocno zniszczony (pewnie przez pożar), co najmniej do połowy lat 50. Wiele razy z kolegami penetrowaliśmy tę willę  (jak wiele innych ruin) w poszukiwaniu "skarbów". Ściany nośne, działowe i stropy były w dobrym stanie. Tynk o strukturze baranka, wiele różnych gzymsów wokół okien, drzwi wejściowych, świadczyły, że był to ładny i nie tak dawno wybudowany dom. Na wysokim parterze tego budynku, w jednym z pomieszczeń leżały nadpalone części pianina. Któregoś dnia znalazłem tam w bardzo dobrym stanie trąbkę, którą po jakimś czasie sprzedałem oławskiemu muzykowi Panu Waldemarowi Ziarkowskiemu (chyba dobrze napisałem nazwisko). Od strony zachodniej wilii znajdował się zielony teren z krzewami i drzewami, a nieco dalej od ulicy prowadziła krótka aleja kasztanowa, która kończyła się przy jakimś gruzowisku zarośniętym chwastami, krzakami. Jak się później dowiedziałem, były to ruiny budynku oficerskiego kasyna z XIX wieku. Podobno na  tych ruinach wybudowano ZETO. Jeszcze kilkanaście lat temu rosło tam kilka drzew kasztanowych. 

W miejscu, gdzie miałby stać zburzony w czasie wojny, a wspomniany przez Pana Leszka budynek, nie było śladu jakichkolwiek ruin. 

Wracając do wilii - budynek ten został odbudowany pod koniec lat pięćdziesiątych i nieco zmieniony (wizualnie jest brzydszy od tamtych "ruin", dodano poddasze, ale suteryny (piwnice) pozostały takie same. Podobny, dobry los spotkał budynek położony po lewej stronie, który również był niewiele zrujnowany i doczekał się w latach 50. odbudowy. Mniej szczęścia miał spalony budynek znajdujący na styku ulic 3 Maja i Przyjaciół Żołnierza (obecnie skwer im. Adama Wójcika). Otóż ten dwupiętrowy budynek o barankowym tynku miał jeszcze solidne wszystkie ściany nośne i działowe,oraz stropy, wejścia do trzech klatek schodowych zdobiły obramowania z bordowych, błyszczących cegieł. Niestety , wówczas było realizowane hasło, że "cały Naród odbudowuje swoją stolicę", co skutkowało tym, że wiele budynków w naszym mieście, które można było odbudować, uratować, "poszły" na cegłę do Warszawy lub dla wielu "możnych" na budowę domów. Myślę, że budynek dawnych wojsk artyleryjskich  (obecnie Zespół Szkół), na którego ścianie od strony wejścia (jeszcze kilka lat po wojnie) widniała wyryta w tynku i pomalowana na zielono postać żołnierza Wehrmachtu obok ogromnej armaty, był wówczas również budynkiem 20-30-letnim. Dodam jeszcze, że budynek wilii, dwa pozostałe i wiele innych już dawno opisałem w swoich "Wspomnieniach", w częściach dotyczących Oławy z lat 1947-1954.

Tyle moich uwag i innych różnych wiadomości.

Pozdrawiam Eugeniusz Chorostecki


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pracownik szpitalaTreść komentarza: Patrzę na ciebie i widzę, że proces myślowy wciąż trwa, ale połączenie najwyraźniej zostało przerwane. Masz w sobie tyle charyzmy, co pusta lodówka, a twoja elokwencja jest wręcz ogłuszająca. Nie wysilaj się już – szkoda czasu na tę 'fascynującą' wymianę zdań, skoro i tak nie masz nic do powiedzenia. Daj znać, jak ci się mózg połączy z internetem, bo na razie tylko marnujesz mi tlenData dodania komentarza: 27.04.2026, 20:05Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: KJoutTreść komentarza: Fachowiec nie sprostał, juniorzy za silni.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:47Źródło komentarza: Finał był bardzo bliskoAutor komentarza: RademenesTreść komentarza: Ktoś się nieźle obłowił na tej „charytatywnej" zbiórce. Naiwniacy..Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:25Źródło komentarza: Maja: - Tak się cieszę, że dałam innym siłę do walki z rakiemAutor komentarza: ^Treść komentarza: Wystarczy, że ktoś mądrze napisze regulamin korzystania z tego terenu, i żadna Konstytucja tu nie pomoże.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:17Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?Autor komentarza: TYLETreść komentarza: Już po strajku nierobie?Data dodania komentarza: 27.04.2026, 18:27Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: OliwkaTreść komentarza: Nawet na myśl mi nie przyszło , że ktoś może zrobić z tego burzę. Absolutny zakaz wprowadzania piesków na teren boiska szkolnego i terenów przynależnych szkole. Pieski sikają, zebranie kupki nie zawsze daje się wyczyścić. No i dzieci niech tam się bawią, piłka się toczy, kocyk można rozłożyć, dzieci mogą siedzieć na trawie. Uważam , że rodzice uczniów winni odpowiedzieć jasnym stanowiskiem, boisko to nie wybieg. Zarówno rada sołecka podjęła dobrą decyzję jak i dyrektor szkoły. Słowo zakaz jest zrozumiałe dla mnie, bo apele to już niejeden był. Żeby aż z prawnikiem konsultować to już nawet nie jest śmieszne, dla mnie przerażające. Mam pieska, kocham go i w życiu nie poszłabym z nim na boisko, plac zabaw itp. A tak na marginesie nie ma w Domaniowie innych miejsc na spacer z pieskiem. Rodzice brońcie bezpiecznych miejsc na zabawy Waszych dzieci.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 17:38Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama